Dodaj do ulubionych

krostki na szyi

24.04.08, 17:43
Moj synek (6 m-cy) ma od jakiegos tyg krostki na szyi. Jest grubiutki i przez moment myslalam, ze to potowki. Ale w domu jest raczej chlodno i nigdy sie nie zdazylo zeby sie przegrzal (to juz raczej u znajomych).
Miszkam w uk i tutejsza pielegniarka dala mi tlusta masc, parafine twierdzac, ze to dlatego ze skora nie moze oddychac i stad te krostki.
Zastanawiam sie czy moge pozmarowac mu te krostki ta mascia (na ulotce napisane jest, ze to na egzeme, wypryski, luszczyce i inne problemy z sucha skora) Sa to takie czerwone skupiska, ma ich kilka takze w zgieciach lokci i pod kolanami. Pod kolanami robia sie takie suche.
Najgorzej wyglada szyja, bo widze ze go to swedzi i drapie sie po niej.

Nie ma skazy bialkowej i nie przypominam sobie zebym zjadla cos nowego.
Problemem sa tutejsi lekarze ktorzy wszystko lekcewaza, ale i tak sie do niego udam. Wychodza z zalozenia, ze lepiej nic nie przepisac zeby nie zaszkodzic.
Obserwuj wątek
    • monika_staszewska Re: krostki na szyi 25.04.08, 15:31
      A czy skóra w tych miejscach jest szorstkawa czy tak samo miła w
      dotyku jak gdzie indziej tylko z grudkami?
      Do smarowania (jeśli jest szorstkość) lepiej będzie użyć maści
      Bepanhten, a do mycia naparu z nagietka lekarskiego lub rzadkiego
      krochmalu.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka