Dodaj do ulubionych

Jak sobie radzicie z podgryzaniem sutków?

03.05.08, 21:49
jak sobie radzicie z podgryzaniem ząbkami- przyznam,ze wydawało mi
sie,ze jestem odporna na ból ale ostatnio zaciskam zęby .../tak jest
od dwóch dni- nie są to typowe ugryzienia ale permanentne "w
wiercanie się" w sutka ostrymi zabkami sztuk osiem.
Doswiadczone Mamy- czy to minie? Czy ja się przyzwyczaje do bólu...?
W nocy uzyłam nakładek na sutki ale niechetnie jadł, dziwił sie i
rozbudził,coś mu nie pasowało- tak wiec w dzień znow karmiłam bez
osłonek. Kurcze,nie chciałabym z tego powodu przestac karmic !
Przeciez karmią Mamy i 2 i 3-latki, wiec chyba da się/ Czy zmieniac
pozycje, poradzcie jak było u Was- dzięki
Obserwuj wątek
    • monika_staszewska Re: Jak sobie radzicie z podgryzaniem sutków? 05.05.08, 17:40
      Reagowanie na każde ugryzienie, oto klucz do sukcesu. Reakcja zawsze
      misi być taka sama, np. robimy poważną minę mówimy nie rób tak i
      zabieramy na moment pierś. I nie dajemy się rozśmieszyć (ani nie
      przestajemy reagować jeśli dziecię płakać zaczyna). Zwykle po kilku
      dniach takiego działania niecny proceder znika.
      A, i jeśli wie Pani, że gryzienie pojawia się zawsze mniej więcej w
      tym samym momencie, pod koniec karmienia, dobrze jest zabrać pierś,
      jak ucztowanie się kończy i zaczyna się zabawa.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka