penia-penia
29.08.08, 12:44
Witam.
Jestem mamą 3 miesięcznego malca, którego bardzo słabo przybiera na wadze. Poród ciężki zakończony cc, malec dostała 7/8 pkt. Pierwsze 24 godziny przespał. Żółtaczka fizjologiczna mocna zostaliśmy w szpitalu pod lampami.
Waga urodzeniowa 3400g / 52cm , najniższy spadek do 3000.
Na wyjściu 3180 w 7 dobie życia.
Waga odpowiednio w tygodniach jak był ważony:
3,5 tygodnia - 3600,
8,5tyg. - 3840,
9,5tyg. - 4050,
11,5 tyg. - 4150,
12,5 tyg. - 4200. Czyli przez 3miesiące przybył 1200g.
Karmiony tylko piersią. Pediatra wygonił nas na badania (ze względu na niski przybór masy) do szpitala na badania (na szczęście tylko idziemy na badania i potem z powrotem do domu.
Wyniki - wszystko w normie (krew, mocz i cała masa innych, alergii nie stwierdzono, neurologicznie też wszystko ok.)
Dziecko nie jest nie było dopajane, nie używa smoczka, na problemy z brzuszkiem dostał Deridat celem odgazowania, bo kupki robi co kilka dni i trochę go to męczyło. Podawany jest Cebion.
Dzieciątko śpi ładnie w nocy jedno dłuższe spanie 3-4g godziny i potem ma przerwy co 1,5 - 2 godzin między karmieniami. Śpimy razem w łóżku wiec 'cyca' ile chce w nocy.
Pokarm mam, co prawda nigdy nie zalewało mnie mleko i malec musi się
napracować, żeby sie najeść. Dzieciątko ładnie ssie, karmienie na żądanie trwa ok 30-40minut. Jedyne co to maluch ma dużą potrzebę ssanie i po zaspokojeniu głodu traktuje pierś jako smoczek, a teraz nauczył sie ssać własne palce.
Dzieciątko jest wesołe gadatliwe, tylko jest drobniaczkiem i nie chce
przybierać na wadze.
Poradźcie co robić, jak zachęcić malca do 'utuczenia', bo nie wiem już co robić. Chyba będę musiała zacząć go dokarmiać i jak to robić, żeby nie
zrezygnował z piersi.