Dodaj do ulubionych

6,5mca musze dokarmiac co z dopajaniem?

20.11.08, 10:31
Witam, juz prawie 4mce karmie corke odciaganym mlekiem-powrot na piers nie
udaje sie, ostatnio odciagam juz coraz mniej, bo zaledwie 400-500ml dziennie,
to dla coreczki za malo, wiec musialam wprowadzic mleko modyfikowane (nan
active 2). jak powinien teraz wygladac nasz schemat zywieniowy?czy mozna
podawac mleko modyfikowane po moim? czy dalej dawac moje mleko na zadanie? czy
powinnam dopajac ? i jesli tak to kiedy? na razie mam wrazenie, ze corka jako
napoj traktuje moje mleko i dlatego nie chce pic wody.
walcze o laktacje juz od miesiaca, odciagam co 3 godziny, wsrod wrzasku corci,
ktora tego nie cierpi i nie ma zwiekszenia laktacji :(
Dziekuje za pomoc!
Obserwuj wątek
    • kinga700 Re: 6,5mca musze dokarmiac co z dopajaniem? 20.11.08, 10:48
      Przepraszam, ze nie doradze, ale powiem Ci jedno: w moich oczach jestes
      bohaterka. Podobnie jak wszystkie mamy, ktore, mimo, ze przeszly na butelke,
      karmia odciaganym. Poza tym, te 400-500 ml to calkiem sporo, a nie "zaledwie".
      Moze sie myle, ale dziecko w tym wieku nie wypija chyba duzo wiecej: najwyzej
      niech ktos mnie sprostuje...
      Trzymaj sie - naprawde jestem pelna uznania.
    • maleninki Re: 6,5mca musze dokarmiac co z dopajaniem? 20.11.08, 16:09
      ja niestety czuje sie jak wyrodna matka, bo dziecko strasznie nie lubi odglosu
      lakttora, a ja mam wyrzuty sumienia, bo jak odciagam, to za malo czasu poswiecam
      dziecku (nie wspomne juz o domu). czekam na jakies porady :)
    • kinga700 podciągnęłam się merytorycznie 20.11.08, 22:23
      Znalazłam taką informację o ilości mleka odciąganego podawanego dziecku butelką. Otóż do 6 mies to jest 26-28 uncji, czyli około 800ml. Liczba karmień 6-8. Potem ta ilość i liczba karmień maleje w zależności od nasilenia rozszerzania diety. Oczywiscie nie należy się tych liczb trzymać sztywno - to chyba jest jakaś przeciętna. No bo jak dziecko jest dalej glodne, to nie powiemy mu, ze już wypiło swoje 800 ml, prawda?
      Z tym dopajaniem to może zależeć od tego, jak aktywnie rozszerzacie dietę. Skoro dziecię nie chce pić wody, a z tego co wiem, na poczatku proponuje sie jej tylko małe ilości, to chyba mleczko, które dostaje wystarcza. Zwróć uwagę na odpowiednią liczbe mokrych pieluch i czy kupka prawidłowa. Czemu martwisz sie na zapas ta wodą? Miałam taki etap, że już się szykowałam do karmienia sztucznego i z tego co pamiętam, dopaja sie takie dzieci, jeśli siku i kupa nie są w porządku. To dotyczyło niemowląt przed rozszerzaniem diety.
      Skoro chcesz podawać pokarm i modyfikowane, to według mnie, czy podasz jedno po drugim, czy osobno, nie ma większego znaczenia. Ale to tylko moja skromna dedukcja. Niech wypowie się P. Monika, kiedy wróci.
      No i nie czuj się wyrodną matką. Każda ilość Twojego mleczka jest lepsza niż żadna. Pół litra to jest super wynik, ale i szmat czasu ( o odgłosach nie wspomnę) - rozumiem Cię.
      Załączam link do strony z której czerpałam moje "merytoryczne" informacje(po angielsku)
      www.babycenter.com/0_how-to-tell-whether-your-babys-getting-enough-breast-milk_617.bc?page=3
      • maleninki Re: podciągnęłam się merytorycznie 21.11.08, 10:53
        Dzięki za info i wsparcie :) stronka bardzo fajna :) otóż, moja córa chce więcej
        niż te 500ml, więc podaję jej 2 razy po 60ml modyfikowanego, wtedy, kiedy
        brakuje mi już swojego. myślę, że ona traktuje to jak picie, bo te 60ml
        jednorazowo jej wystarcza i więcej nie wypija. moczy ok 6 pieluch dziennie, a
        kupkę robi solidną 1 raz dziennie.jej schemat wygląda mniej więcej tak:
        04.00 zjada 230ml mojego mleka
        08.00 kleik ryżowy lub kukurydziany ok 80ml na mleku modyfikowanym
        10.00 moje mleko ok 150ml
        12.00 1/2 słoiczka zupki z manną/ mięskiem/ połową żółtka/ na zmianę-codziennie
        inna ok 60ml; pół słoiczka owocków
        13-16.00 drzemka na spacerze
        16.00 1/2 słoiczka zupki; 1/2 słoiczka owocków
        17.00 ok 60ml mleka modyfikowanego
        18.00 kaszka na mleku modyfikowanym ok 150ml
        19.00 60ml mleka modyfikowanego
        19.45 kąpiel
        20.00 moje mleko ok 80ml
        tak je od ostatnich 2 tygodni, wczesniej wciagala zaledwie 1/2 słoiczka zupki,
        owocków i kaszki wcale nie chciała-tylko mleko -ok 400ml. cieszę się strasznie z
        poprawy apetytu, bo nie przybierała wcale na wadze, a tym piciem chyba martwię
        się na zapas-nie chciałabym utuczyć dziecka mlekiem modyfikowanym..Próbuję jej
        podawać wodę gerbera, ale nie chce, herbatki i soczki tez nie smakują.
        teraz waży 7,300 ma 70cm, jest dzieckiem bardzo żywym, ciągle się rusza, non
        stop na brzuchu, czołga się po całym domu. wszystkie nowości są wprowadzane za
        pozwoleniem pediatry (która uważa, że zamiast modyfikowanego mleka, powinnan
        dawać Ninie drugi słoik zupki, ale ona więcej zupki nie chce)No to rozpisałam
        się..teraz czekam na Panią Monikę.
        • maleninki schemat żywieniowy 23.11.08, 11:32
          pochwaliłam się chyba za szybko: ze schematy wypada kleik i zupki zjada ledwo
          pół słoiczka, tylko mleko pije ok 520ml dziennie, więcej nie chce. pewnie znowu
          ząbki.
          • monika_staszewska Re: schemat żywieniowy 24.11.08, 19:10
            Właśnie chciałam napisać, że jeden kleik (czy kaszka) może być
            bezmleczny przygotowany na wodzie, ale skoro wypadł to jest po
            sprawie. Jeśli chodzi o picie oczywiście można je proponować, ale
            soczki czy herbatka tylko do posiłku, w między czasie wyąłcznie
            woda. jeśli dziecię nie będzie chciało znaczy pić się nie chce.
            pozdrawiam :)
            monika staszewska
            • maleninki Re: schemat żywieniowy 25.11.08, 12:12
              Dziękuję Pani Moniko :D już widać ząbki na gorze, pewnie stąd ten brak apetytu
              teraz :) Pozdrawiam!
        • malinerro Czy nie za dużo tych karmień? 26.11.08, 17:44
          Tak się właśnie zastanawiam.... czy ktoś kompetentny wypowie się w
          tej sprawie? Bo chyba w tym wieku dziecko powinno jeść trochę
          rzadziej,czyż nie? I czy ilość karmień ma aż takie znaczenie?
          • maleninki do malinerro 27.11.08, 21:17
            córka ogólnie jest chudzielcem i niejadkiem, akurat jak pisałam ten post, tyle
            chciała jeść-i jadła tak przez cały tydzień. z tego powodu brakowało mi mojego
            mleka i sięgnęłam po modyfikowane. ja się cieszyłam że ma apetyt, bo w
            październiku przybrała niecałe 300g. W poście pytałam o dopajanie. teraz znów
            jest faza niejedzenia, cyrk przy karmieniu, więc znów nie zjada polowy tego, co
            w schemacie.. o tym również pisałam wyżej.. mojego mleka wystarcza z nawiązką.
            słoiczki z zupką i owockamii dzielimy na 2 dania, zgodnie z zaleceniem pediatry.
            nie mogę głodzić dziecka, kiedy woła jeść-wolę podać mu owoce niż kolejną porcję
            kaszki. z kompetentnych osób wypowiedziała się Pani Monika.
            pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka