Dodaj do ulubionych

przekarmiona?

20.04.09, 16:00
Witam,
czy to prawda, że karmiąc piersią nie można przekarmić dziecka? Mnie absolutnie nie przeszkadza przystawianie jej co chwila, ale mam już dość komentarzy teściowej, że mała jest przejedzona... Teraz będzie u nas do końca tygodnia i boję się, że albo mała mnie znienawidzi za rzadkie "cycowanie" albo jakaś pręzna awantura wybuchnie... Wydaje mi się, że wiem, kiedy moje dziecko woła piersi, ale wtedy teściowa daje jej smoka i zabawia, a ja słuchać tego kwękania nie mogę. A może teściowa ma rację, że za często cyca mała dostaje? najczęściej co godzinę, ale wisi na nim dość długo. No i faktycznie jest okrąglutka...
Obserwuj wątek
    • mruwa9 Re: przekarmiona? 20.04.09, 16:16
      wolisz nienawisc wlasnego dziecka od niezadowolenia tesciowej? Ty
      jestes matka i Ty znasz najlepeij wlasne dziecko. Piersia przekarmic
      sie nie da, a ssanie piersi to nie tylko jedzenie, ale tez bliskosc,
      bezpieczenstwo i w ogole caly swiat, najukochansze miejsce dla
      niemowlecia. Smoczek to tylko gumowy ersatz, marna namiastka piersi.
      Po co dawac marna podrobe, jesli mozna oryginal? Nop i ze ssania
      smoczka rzadko wynika cos dobrgo, zwlaszcza dla laktacji i karmienia
      piersia.
      Wystaw tesciwa za drzwi albo kup sobie zatyczki do uszu. I rob, jak
      sama uwazasz za sluszne, a nie jak tesciowa Ci kaze.
      • kinga_owca mruwa ;-) 20.04.09, 16:18
        pisałysmy w tym samym czasie
        jednak się czegoś od Ciebie i innych doświadczonych piersiowych mam
        nauczyłam przez te 14 miesięcy ;-)
        pozdrawiam Cię serdecznie :-)
        • mruwa9 Re: mruwa ;-) 20.04.09, 16:21
          :-) Oddzdrawiam :-)
    • kinga_owca Re: przekarmiona? 20.04.09, 16:16
      dzieci piersiowe mają to do siebie, że jedzą tyle, ile chcą
      i to zarówno z piersi jak i potem "samodzielnie"
      piersią przekarmić się nie da, jesli dziecko chce ssać to znaczy, że
      ma taką potrzebę - potrzebę jedzenia, picia, przytulenia się do
      mamy - bo pierś to nie tylko jedzenie
      nie piszesz w jakim wieku jest dziecko, ale z opisu wnioskuje, że
      malutkie, a takie potrzebuja sać prawie non stop
      smoka nalepiej wywal, teściowej wywalić się nie da, ale można zatkac
      sobie uszy ;-)
      to ty jestes mamą tego dziecka i to ty decydujesz, jak z dzieckiem
      postepowac
      jesli dasz się teraz, to dasz się i potem...
      powodzenia
    • basiak36 Re: przekarmiona? 20.04.09, 16:31
      A po co ten smoczek? O wiele lepiej po prostu dac piers i olac tesciowa.
      Jak u mnie w rodzinie komentowali ze dziecko wisi na piersi i robi sobie z
      piersi smoczek, mowilam ze owszem i super, tym lepiej ze ssie piers ktora jest
      najlepszym smoczkiem i rowniez po to jest, a nie ten gumowy.
    • miniaturka777 Re: przekarmiona? 20.04.09, 17:54
      rzeczywiście, nie napisałam, że mała ma 5 tyg:) Smoczkowi jestem przeciwna od daaawna, ze względów logopedycznych - skrzywienie zawodowe;) Teśiowej trudno się przeciwstawić, ale co tam, niech sobie gada... Dobrz, ze jest to forum, inaczej nie dowiedziałabym się, że na żądanie tzn. na żądanie i że dzieciom się cyc należy!
      a skoro mówiie, że przekarmić piersią się nie da, to ja Wam wierzę. Widocznie Kasia ma taką "okrąglutką" urodę:)
      • mruwa9 Re: przekarmiona? 20.04.09, 17:58
        jestes przeciwna smoczkowi- wyrzuc go do smieci, nie bedzie czym
        straszyc dziecka ;-) Jestes logopeda, to wiesz, ze ssanie piersi (i
        tylko piersi) sprzyja prawidlowemu rozwojowi narzadu zucia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka