binga13
25.05.09, 21:34
Od dłuższego już czasu mam takie paskudzctwo na brodawce i nie ma
bata, zeby sie tego pozbyc. Myslalam, ze karmienie samo to
wyreguluje, ale poki co krostka ma sie dobrze...
Znalazlam kilka waszych opinii na tym forum na ten temat i nawet
zgodnie z waszymi radami przekuwalam igla, ale polala sie raczej
krew niz mleko.
Boli mnie to przy karmieniu i na codzien, wiec nie wiem juz jak
sobie z tym poradzic.
Nie wiem czy nie skonczy sie na wizycie u jakiegos specjalisty. Poki
co szukam jakiegos domowego sposobu. Pomozecie?!