mku80
04.06.09, 12:29
witam. moj synek ma 2,5 miesiaca i do niedawna ssal na jedno
karmienie jedna piers przez okolo 20-30 minut. potem byly trzy dni
kiedy ssal przez 5 minut i puszczal piers ze zniecierpliwieniem,
prezyl sie, probowal znow ssac i znow puszczal. nie pomagalo
odbijanie. byc moze mialam mniej mleka, nie wiem. teraz za to mleka
mam chyba wiecej (mam czesciej twarde piersi) a syne zaczal ssac
spokojnie i aktywnie ale tylko przez 10 minut. potem puszcza piers i
nie chce wiecej. dodam ze jest spokojny i zadowolony i wydaje sie
najedzony. czasem podaje mu od razu druga piers ale juz niechetnie
chwyta, troche pomamle, czaem nawet ma odruch wymiotny, ewidentnie
nie chce juz wiecej. nie przejmowalabym sie gdyby nie maly przyrost
wagi w ostatnich trzech tygodniach - tylko okolo 400 gram (a
wczesniej przybieral 1300 gram na miesiac). Moze ten maly przyrost
wagi przez brzydkie kupy? Bo od trzech tygodni niektore kupki sa
zielone ze sluzem, niektore normalne a niektore znow wodniste.
Lekarz mowi ze to po szczepieniu na rota i zeby poczekac. Co o tym
myslicie? Moze jednak synek sie nie najada tak jak powienien?