Dodaj do ulubionych

Chcę karmic tylko piersia

01.07.09, 14:24
Nasza historia: Już w szpitalu córeczka płakała całe dnie i noce,
mimo ze mialam ją caly czas przy piersi, zasypiała ze zmęczenia.
Podejrzewalam ze jest glodna, ale lekarze mowili ze to
niemozliwe.Pilegniarki kazaly w nocy, gdy tak krzyczala podawac
troche wody z glukoza. Po powrocie do domu córcia przestala siusiac,
oddawala tylko resztki smółki. Połozna, która zaczela do nas
przychodzic stwierdzila ze mam za malo pokarmu i dziecko moze sie
odwodnic- zaczelismy dokarmiac Bebilonem (najpierw piers 10-30 minut
potem butla - przy czym aktywne ssanie piersi w wykonaniu córci
trwalo ok.3 minut i tak pozostalo). Na pobudzenie laktacji wzielam
dwa opakowania tabletek ziolowych Lactinatal, ale nie pomoglo.
Zaczelam sciagac pokarm najpierw ręcznie, potem nauczylam sie troche
laktatorem.
Obecnie: Klaudia ma juz skonczone 6 tygodni. Karmie ja co 2-3
godziny. najpierw podaje piers - ssie aktywnie maksimum 7 minut
(zwykle 3-4minuty, potem widze ze tylko sie bawi sutkiem). Mimo to
trzymam ja przy piersi od 15 do 30 minut potem podaje butelke, w
ktorej jest moj odciagniety pokarm i/lub potem jeszcze Bebilon.
Jestem w stanie odciagnac maksimum 20ml jesli przerwa wynosi ok 2-3
godziny. natomiast jesli nie odciagam przez pol dnia to uzbieram
ok.40 ml z jednej piersi.
Moj cel: chcee rozbudzic laktacje tak, by odstawic calkowicie
mieszanke. Jak to zrobic? Mala juz sie przyzwyczila do butelki, do
smoczka i nie ssie zbyt mocno piersi, tylko na poczatku ssie
efektywnie - kiedy mleko leci szybko. potem gdy juz trzeba ssac
mocniej - nie ssie wcale.
Ktoregos dnia mialam nawal pokarmu-mala byla zadowolona i przez
jeden dzien najadala sie z piersi bo pokarm ciekl ciurkiem. ale
nawal sie skonczyl i od nowa zaczelam podawac bebilon. probowalam
odstawic calkowicie butle i podawac piers na żadanie. Mala chciala
ssac co 15 minut lub co pol godziny. Spijala tylko poczatkowe mleko
co skonczylo sie biegunka - chyba od nadmiaru laktozy? Ok. godz. 13
byla juz tak glodna ze wyrywala sie przy piersi, probowala ssac ale
nie mogla, bo nie umie tak mocno, a po drugie mleka w piersi za malo
na jej potrzeby.
Co robic? jak nauczyc corke ssac dluzej piers by nie miala juz
ochoty na sztuczne dokarmianie?
Obserwuj wątek
    • basiak36 Re: Chcę karmic tylko piersia 01.07.09, 14:29
      Jedyny sposob to odstawienie tej butelki i smoczkow. I karmienie jak
      najczesciej,nawet co 1-2h, a jak mala sie denerwuje przy piersi, zamiast butelki
      ponos chwile, przewin i znow karm, zmieniaj piersi co chwile jesli sie denerwuje
      itp.
      Piersi musza zaskoczyc ze dziecko potrzebuje wiecej a nie stanie sie to dopoki
      nie dostana odpowiedniego sygnalu od dziecka.
      Odciaganie bedzie zbedne, wystarczy ze dziecko bedzie moglo ssac bardzo czesto,
      w nocy tez.
      Mleko w piersi jest caly czas, problem jest jedynie w tym jak dziecko to mleko ssie.
      Niestety kilka dni trzeba by sie bylo pomeczyc z dzieckiem wiszacym na piersi
      aby to zadzialalo...

      A jak nauczyc dluzej ssac- zmieniac piersi podczas karmienia, mozna delikatnie
      glaskajac piersi wspomagac splyw mleka podczas karmienia itp.
    • kamelia04.08.2007 Re: Chcę karmic tylko piersia 01.07.09, 14:45
      no, niby chcesz karmić, a robisz tak by nie karmić. Swoja drogą krecią robota
      odwaliły jak zwykle pielęgniarko-położne. nagadały głupot i sprawiły, że
      straciłaś wiarę w to, że spokojnie dasz radę wykarmić dziecko. Potem się zaczęła
      równia pochyła, która prowadzi do butelki.

      Z pokarmem jest tak, ze jak się karmi to jest, bo produkuje się jak dziecko
      ssie. Jeśli matka się skarży, że nie ma pokarmu, to jest to na jej życzenie.

      Powinnaś zacząć od odstawienia sztucznego mleka, odstawienia butelek, smoczków
      (zaburzają technikę ssania), laktatorowi tez daj spokój.
      Dziecko się karmi na żądanie, nie co 2 czy 3 godz., a na żądanie i tak długo jak
      chce. Wybacz, ale 15-30 min. przy piersi dla 6 tyg. dziecka to jest nic, ty ja
      odstawiasz, a ona jest jeszcze głodna.
      Na początku rzeczywiście słychać jak ssie i przełyka, a potem jest niby nic.
      Potem zaczyna się konkretna konsumpcja, spływa mleko konkretniejsze, tłustsze,
      jest go mniej niż tego mleka pierwszej fazy - wydaje sie wtedy, ze dziecko nie
      ssie, tylko sobie od czasu do czasu ciamknie, to ciamkanie, to jest tez
      jedzenia. Mlekiem pierwszej fazy zaspokaja pragnienie, mleko następnej fazy
      zaspokaja głód.

      W tym wieku ma prawo ssać i godzinę, a nawet i dłużej, by zrobić sobie 5 min.
      przerwy i znowu zacząć jeść przez godzinę i dłużej. Dziecko oprócz jedzenia ma
      potrzebę przebywania blisko ciebie, a nie kontaktu z silikonowym smoczkiem.

      Laktacje pobudzisz jak będziesz przystawiała dziecko jak najczęściej, tak jak
      już próbowałaś. Wiara we własne możliwości tez jest ważna (brzmi to głupio, ale
      takla jest prawda).
      Jak będziesz karmić albo dokarmiać butla, to rzeczywiście pokarmu będzie coraz
      mniej.
    • niebioska Re: Chcę karmic tylko piersia 01.07.09, 16:36
      kasiu, a czy ktoś sprawdził wędzidełko młodej? u nas sytuacja podobna, w dodatku
      chłopak bardzo źle przybierał - chwila ssania, a potem odlot do krainy snu.
      diagnoza była taka: jest za słaby (bo mało je), żeby dłużej ssać. po pierwsze -
      zaczęliśmy dokarmiać, żeby go trochę podtuczyć, po drugie - podcięliśmy
      wędzidełko, które prawdopodobnie od początku było przyczyną problemów ze
      ssaniem. mam wrażenie, że się poprawiło - dalej świetnie mu się zasypia przy
      piersi, ale potrafi już chwilę dłużej skupić się na ssaniu. na razie przestałam
      dokarmiać w nocy, jeśli przyrosty się utrzymają - pójdziemy dalej.
    • kasiaiklaudia8309 Re: Chcę karmic tylko piersia 01.07.09, 18:29
      Dzwonilam w naszej sprawie do poradni laktacyjnej. Niestety pani
      prowadzaca jest na urlopie, ale przez telefon powiedziała mi, ze
      problem jest złozony. Wg niej tak długotrwałe podawanie butelki
      mogło juz nieodwracalnie zaburzyć system ssania z piersi i powrót do
      samej piersi bedzie bardzo trudny. Radzila spróbowac jeszcze SNS
      Medela, zeby przestac uzywac butelke przy dokarmianiu.

      A tak ponadto moja dzidzia codziennie cierpi z powodu wzdęcia. Nie
      wiem czy to od sztucznego mleka czy od mojego, moze jest uczulona?
    • cibora Re: Chcę karmic tylko piersia 02.07.09, 08:04
      Witam!
      Wyrzucić butelki i smoczki i przemęczyć się kilka dni. Szybko załapie, że jest tylko cyc. I trzymać przy cycu, jak najdłużej, dopóki sama się nie oderwie od niego.
      My mieliśmy taki sam problem, położne od początku mi mówiły, że będę miała problemy, bo wklęsłe brodawki, bo cesarka to nie ma pokarmu, no i problemy były. Po siedmiu tygodniach karmienia cycem, sns-em i butelką za radą pani Moniki z tego forum wyrzuciłam wszystko i załapał. I jadł już tylko cyca.
      Agnieszka i Staś (3.05.2008)
      • biza7 Re: Chcę karmic tylko piersia 02.07.09, 08:57
        Witaj Kasiu.

        Jeżeli NAPRAWDĘ chcesz karmić tylko piersią, to niestety musisz
        podjąć decyzję i - nie będę ukrywać - przeczekać trudne dni. Może
        ich być tylko kilka albo nawet jeden czy dwa, ale może być i więcej,
        to zależy od tego, jak szybko Twoja córcia załapie, a to jest sprawa
        całkowicie indywidualna i zależy od dziecka.

        Radziłabym Ci nie zrywać kontaktu z doradcą laktacyjnym (chyba z
        tego urlopu wróci jakoś niedługo?), a tymczasem - z własnego
        doświadczenia - mogę Ci doradzić takie postępowanie:
        1) wyrzuć butlę i smoczki we wszelkiej postaci
        2) przystawiaj do piersi na każde żądanie córci i trzymaj "do
        upadłego" - dopiero jak zacznie się niecierpliwić, szarpać itp. to
        zmieniaj na drugą pierś. Jak znowu zacznie - z powrotem do
        pierwszej, ale w innej pozycji (czyli jak poprzednio klasycznie, to
        teraz spod pachy, możecie też się karmić na leżąco), potem znowu
        druga pierś z tej innej pozycji - i tak zmieniaj tyle razy, aż
        dziecko się uspokoi i naje.
        W ten sposób córcia będzie miała dostęp do trochę "łatwiejszego"
        mleczka (w piersiach produkuje się na okrągło, więc jak karmisz
        jedną piersią, to w drugiej też się "zbiera"), a zmiana pozycji
        dodatkowo powoduje lepsze opróżnianie piersi, i tym samym dodatkowo
        pobudza laktację.
        3) Jeżeli MUSISZ dokarmiać (to zależy od tego, jak wyglądają
        przyrosty wagowe córci - jeśli ok, to daj sobie spokój), to rób to
        koniecznie bezsmoczkowo: najlepiej drenem po palcu albo strzykawką.
        System SNS też jest dobry, ale byłabym z nim też ostrożna, czyli
        stosowała rurkę z najmniejszym przepływem, bo przecież córcia ma się
        nauczyć pracować przy piersi. Do tego najlepiej byłoby jednak, żebyś
        miała trochę swojego mleka odciągniętego - bo modyfikowane podawane
        przez SNS to raczej nie.......
        4) po karmieniu (po każdym, po którym dasz radę) odciągaj laktatorem
        w systemie 7-5-3 albo 5-3-1 (czyli odpowiednio po 7/5/3 albo 5/3/1
        minutę na przemian z każdej piersi) - nie po to, żeby coś ściągnąć,
        tylko żeby pobudzić laktację.
        I NIE SUGERUJ SIĘ w żadnym wypadku ilością odciąganego mleka -
        piersi różnych kobiet różnie reagują na laktator, niektóre ściągają
        duże ilości, a inne prawie nic, tak to już jest. Tutaj chodzi tylko
        o ssanie, które ma dać sygnał do zwiększenia produkcji.
        Oczywiście jeżeli w trakcie odciągania np. córcia się obudzi i
        będzie chciała do piersi, to przerwij i ją dostaw - laktację
        NAJLEPIEJ pobudza właśnie ssące dziecko.

        A jeżeli chodzi o wzdęcia - ponieważ dajesz małej mleko modyfikowane
        i swoje, trudno powiedzieć czy któreś z nich jest przyczyną. Może
        być też po prostu tak, że układ pokarmowy Twojej córeczki jest
        jeszcze bardzo niedojrzały - moja córcia (też Klaudia;)) miała
        twardy brzuszek i wzdęcia od samego początku, ale gdzieś tak w
        drugim miesiącu przeszły (dalej męczyły ją gazy itd., ale twardego
        brzuszka już przynajmniej nie miała). Dzieci są różne - niektóre tak
        po prostu mają i muszą z tego wyrosnąć, a my musimy po prostu się
        uzbroić w cierpliwość.

        Na razie na bóle brzuszka polecam masaże, ciepłą pieluszkę i dużo,
        dużo piersi: ssanie pomaga maluchom w takich sytuacjach;)
        • kasiaiklaudia8309 Re: Chcę karmic tylko piersia 02.07.09, 13:30
          Bardzo dziekuje za wszystkie odpowiedzi.
          Zaprosilam do domu moja mame - od dzisiaj przejela wszystkie
          obowiązki: gotowanie, sprzatanie, zakupy itp... Rano jeszcze dałam
          Klaudzi Bebilon, i od tej pory postanowilam podawac piers do
          upadlego. Jest upał, wiec chce jej sie tylko pic i na razie nie
          protestuje przy piersi. Jeszcze nie zglodniala po tym Bebilonie.
          Zobaczymy jak długo wytrzyma.
          Dzis jeszcze ide do lekarza, zważymy malude i porozmawiamy o tych
          wzdeciach.
          Zaczelam tez stosowac metode 7-5-3. Mleka leci baaardzo niewiele ale
          wreszcie przestalam sie tym przejmowac. w koncu laktator nie jest
          urządzeniem doskonalym.
          • cibora Re: Chcę karmic tylko piersia 02.07.09, 19:27
            Tsk naprawdę najważniejsza jest Twoja determinacja i przekonanie, że masz wystarczającą ilość mleka do wykarmienia córeczki. Psychika działa cuda. Jak ja w to uwierzyłam to Staś też to zrobił i przestał się domagać butelki. Jeszcze raz w tym miejscu mogę i muszę podziękować pani Monice Staszewskiej, bo tylko Ona powiedziała mi to co właśnie teraz mówię. Wszystkie inne połóżne (w tym dwie laktacyjne) i pediatra mówiły, że "no trzeba będzie dokarmiać cały czas".
            Pozdrawiam i życzę sukcesu i determinacji.
            Agnieszka i Staś (3.05.2008)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka