Dodaj do ulubionych

9 tygodni i koniec karmienia piersią?

01.07.09, 18:15
Moja 9 tygodniowa córeczka słabo przybiera na wadze.
waga urodzeniowa - 3200g (spadek do 3000)
6,5 tygodnia - 4330g
7,5 tygodnia - 4390g
9 tygodni - 4500g
Jest karmiona wyłącznie piersią. Od czasu do czasu miałam problem z
niewystarczającą ilością pokarmu. Jednak kryzysy trwały krótko (dwa,
trzy karmienia dziennie przez kilka dni), więc udawało nam się jakoś
je przetrzymać i pomimo nacisków ze strony rodziny nie dokarmiam jej.

Od zeszłej nocy sprawy mają się gorzej. Wygląda na to, że prawie w
ogóle nie mam pokarmu. Mała jest przeraźliwie głodna. Biedulka ssie
z całej siły i prawie nic nie łyka. Widzę jak się stara i serce mi
pęka jak po kilku minutach puszcza pierś, płacze i ssie piąstki. Ze
strachu przed odwodnieniem dałam jej trochę wody ale wypiła może ze
4 łyżeczki. Umówiłam się na jutro do lekarza, żeby ustalić dalsze
działania. Pewnie każe wprowadzić sztuczny pokarm. Trudno. Pogodzę
się z tym. Ale co z karmieniem piersią? Boję się, że dokarmianie
przy moich "leniwych" piersiach, spowoduje ostateczny zanik pokarmu.
Co robić, żeby tak się nie stało?
Obserwuj wątek
    • bibina Re: 9 tygodni i koniec karmienia piersią? 01.07.09, 20:04
      Ale wedlug normy dla piersiowych dzieci (min. 17g/dz) córeczka
      wyglada bardzo dobrze!
      Glowa do gory! Moze to upaly? Moj 8-tyg. synek ssie o wiele wiecej
      niz zwykle i marudzi.
      Dajcie glos, bardziej doswiadczone dziewczyny, bo kolezanka chyba
      zbytnio sie martwi. No i czekajmy na p. Monike.
    • kasi.a.131 Re: 9 tygodni i koniec karmienia piersią? 01.07.09, 20:25
      witam u mnie jest to samo dziś od rana mały je co 10 minut prawie nie śpi icały
      czas marudzi mam wrarzenie że jest głodny piersi są puste zastanawiam się nad
      dokarmianiem poczekam do jutra jak będzie tak dalej weżmiemy chyba butle
    • klubgogo Re: 9 tygodni i koniec karmienia piersią? 01.07.09, 21:09
      Wiara czyni cuda, Ty się nie poddawaj, popijaj karmi, albo herbatki na laktację. Taki maluch powinien przybierac 175 g tygodniowo, musisz kontrolowac wagę, ale walcz o laktację, bo warto. Ja odstawiam po 8 miesiącach, i czasami załuję, ze to już. Nie ma nic piękniejszego niż przyspieszony oddech uśmiechniętego malucha, szukającego brodawki.
    • basiak36 Re: 9 tygodni i koniec karmienia piersią? 01.07.09, 21:48
      Czyli w ciagu ostatniego 1.5 tygodnia przybrala 110g, a tydzien wczesniej 60g?
      A na poczatku przybrala w ciagu 6 tygodni 1330, czyli 220g na tydzien?

      Wyglada na to ze cos sie po tym 6 tygodniu zmienilo.
      Tyle ze trzeba dotrzec do przyczyn, a nie zalecac dokarmianie, tak ot po prostu.
      To nie jest rozwiazanie problemu. Bo jakis powod jest dla ktorego dziecko nagle
      az tak zwolnilo przyrosty wagowe, a na poczatku przybieralo swietnie.

      Napisz dokladnie jak czesto ssie, czy moze ssac ile chce, czy ma kontakt ze
      smoczkami? A moze jakies chorobsko miala ostatnio? Szczepienia? I jak z nocnymi
      karmieniami?

      I pamietaj, dokarmianie sztucznym nie jest rozwiazaniem problemu ze slabymi
      przyrostami wagowymi - jedynie omija zrodlo problemu.
      • mamarozi Re: 9 tygodni i koniec karmienia piersią? 02.07.09, 12:34
        Byłam z nią u lekarza 1,5 tyg temu. Powiedział, że jest trochę za
        chuda. Zlecił badanie krwi i posiew moczu - wyniki są dobre. Poza
        tym kazał karmić co dwie godziny i odkładać do łóżeczka, żeby spała.
        Jak nie będzie poprawy to dokarmianie. W 6,5 tygodnia była
        zaszczepiona szczepionką skojarzoną i od rotawirusa ale doktor nie
        wiąże z tym słabego przyrostu.

        Jeśli chodzi o ssanie, w nocy robi jedną 3-4 godzinną przerwę a
        potem je co 1,5 godziny. W dzień co 2-3 godziny. Ostatnio ssie
        krótko - jakieś 5 minut, potem "tańczy" przy piersi, łapie i puszcza
        brodawkę, wierci się i popłakuje. Od wczoraj jest jeszcze gorzej.
        Ssie i płacze. Po ok. 20 minutach "jedzenia" odpuszcza sobie pierś i
        ssie piąstki. Po następnych 20 min. znowu pierś i tak w kółko.

        Smoczek niestety jest w użyciu.
        • okri2 Re: 9 tygodni i koniec karmienia piersią? 02.07.09, 19:03
          "Ostatnio ssie
          krótko - jakieś 5 minut, potem "tańczy" przy piersi, łapie i puszcza
          brodawkę, wierci się i popłakuje. Od wczoraj jest jeszcze gorzej.
          Ssie i płacze. Po ok. 20 minutach "jedzenia" odpuszcza sobie pierś i
          ssie piąstki. Po następnych 20 min. znowu pierś i tak w kółko."

          Jakbym widziała film z moją córą w głównej roli.
          I do tego przyplątały się słabsze przyrosty. Zadzwoniłam wtedy do p.Moniki i
          nakazała mi wyrzucić SMOCZEK. Wszystko wróciło do normy. Córcia zaczęła
          przepięknie ssać, a przyrosty - bajka!!
          Jeśli nie wierzysz, to przetestuj. Usuń smoczek na dwa tygodnie i po tym czasie
          zważ córę. Odzwyczajanie powinno potrwać 3-5 dni.
          Powodzenia!
        • basiak36 Re: 9 tygodni i koniec karmienia piersią? 02.07.09, 21:21
          Poza
          > tym kazał karmić co dwie godziny i odkładać do łóżeczka, żeby spała.
          > Jak nie będzie poprawy to dokarmianie.

          Dziecko ktore slabo przybiera powinno jak najwiecej czasu spedzac przy mamie i
          przy piersi...
    • mruwa9 Re: 9 tygodni i koniec karmienia piersią? 02.07.09, 01:17
      Oprocz tego, co basiak36 pisala, przestudiuj przyszpilony watek o
      slabych przyrostach wagi u 4-tygodniowego niemowlecia. Znajdziesz
      tam mase pomocnych informacji na temat mozliwych przyczyn,
      mechanizmow rzadzacych laktacja i podpowiedzi, jak rozwiazac problem
      bez przechodzenia na butelke.
    • kachape Re: 9 tygodni i koniec karmienia piersią? 02.07.09, 13:15
      a ja może od innej nieco strony - czy zmieniłaś ostatnio płym do
      mycia, mydło, proszek do prania?
      Bo może jest coś w zapachu co maluchowi nie pasuje?

      i czy karmisz w zacisznym, chłodnym miejscu? ostatnio jest tak
      goroąco i parno, że wściec się można. Rozbierz ją, zostaw tylko w
      bodziaku albo i bez , usiądź w jakimś chłodnym, zacisznym miejscu i
      może będzie lepiej
      i co najważniejsze - nie daj się zwiariować Jak ty będziesz
      podchodzić do każdego karmienia spięta i przekonana, że nic tam nie
      leci, to malutka to wyczuje natychmiast

      a może jakiś ciepły okładzik na biust? prysznic przed karmieniem?
      • mamarozi Re: 9 tygodni i koniec karmienia piersią? 02.07.09, 15:32
        Rzeczywiście karmię spięta i zestresowana. Muszę nad tym popracować.
        Zapachów nie zmieniłam.
    • mamarozi Re: 9 tygodni i koniec karmienia piersią? 02.07.09, 15:34
      Wróciłam od lekarza. Czekamy jeszcze tydzień. W międzyczasie mam iść
      do poradni laktacyjnej po pomoc.
      • biza7 Re: 9 tygodni i koniec karmienia piersią? 02.07.09, 21:11
        Poradnia laktacyjna to bardzo dobry pomysł.

        Na moje oko wariacje przy piersi to efekt używania smoczka - też tak
        miałam (chociaż jak córcia była nieco starsza). Nie będę powtarzać,
        bo dziewczyny w zasadzie wszystko Ci napisały, dodam może tylko że
        zalecenie lekarki żeby karmić co 2 godziny i odkładać do łóżeczka
        niby nie jest złe, ale jeżeli dziecku by się przypadkiem zachciało
        jeść albo possać pierś po prostu przed upływem tego czasu, to co??
        Karmi się na żądanie, a nie na czas - z tym, że przy problemach z
        przyrostami po prostu trzeba pilnować MINIMALNYCH odstępów między
        karmieniami.

        Aha, no i jeszcze jedno - teraz już pomału powinna Ci się
        stabilizować laktacja na poziomie odpowiadającym zapotrzebowaniu
        zgłaszanemu przez dziecko, i piersi będą "sflaczałe". Ale pamiętaj -
        to nie jest znak, że nie masz pokarmu albo że jest go za mało!!
        Uwierz w siebie - a na nerwy popijaj może meliskę, mi pomogło;)

        Wywal smoczek i karmcie się na zdrowie;) Trzymam kciuki!
    • mamarozi Nowe problemy 27.07.09, 17:49
      Wyciągnęłam swój stary wątek bo znowu potrzebuję pomocy.

      Zgodnie z Waszymi radami odstawiłam córeczce smoczek - na początku
      ograniczyłam a od 2 tygodni nie używamy go wcale. Przyrosty wagi są
      ok., choć niezbyt imponujące (ok. 170g tygodniowo). Córka ze smoczka
      przerzuciła się na pierś i "wisi" na niej całymi dniami. Niestety
      pojawił się problem ze ssaniem. Traktuje pierś jak smoczek i taką
      samą tachniką ją ssie. Brodawki mam w strasznym stanie. Pojawiły się
      na nich bąble wypełnione przezroczystym płynem. Karmienie stało się
      koszmarem. Jak ją oduczyć maltretowania piersi?
      • mad_die Re: Nowe problemy 27.07.09, 20:20
        170g tygodniowo to super wynik! Rewelacja!

        A co do techniki ssania - jak czujesz, że córka źle ssie, wyjmij jej pierś z
        buzi (mały palec w kącik ust wkładasz i delikatnie wsuwasz głębiej po czym
        wysuwasz pierś) i podaj ponownie, głębiej. Kilka takich akcji podczas karmienia
        i mała nauczy się, jak prawidłowo ssać pierś.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka