Dodaj do ulubionych

mam problem z dwulatkiem :)

20.12.03, 21:49
troche moze jestem samolub ale mam szanse w koncu isc na sylwestra, synek ma
dwa latka i usypia przy cycusiu, probowalam juz go pare razy odstawiac ale
on sie nie dal !!! Synek w sylwestrowa noc zostalby z kochajaca babcia wiem
ze krzywda by mu sie nie stala ale nie chcialabym zeby domagal sie piersijak
sie pzrebudzi (a teraz sam sie dobiera do cycusia w nocy ja wtedy sobie
spie) No i mam problem, macie jakis skuteczny sposb na odstawienie cycojadka
zeby sie i dziadkow nie stresowal w noc sylwestrowa? Prosze poradzcie
(cytryna odpada , on lubi cytryne)
Obserwuj wątek
    • gusia29 Re: mam problem z dwulatkiem :) 24.12.03, 05:50
      Mam ten sam problem i wlasnie calkiem powaznie zastanawiam sie nad zrzuceniem
      malego z cyca. Juz 21 miesiecy walczymy i tez za zadne skarby nie chce sie dac
      odstawic. Probowalam cytryne ale mial tylko glupia mine i przebrnal przez ta
      przeszkode i dossal sie do mleczka. Wyczytalam ostatnio, ze moze pomoc
      preparat zapobiegajacy obrgyzaniu paznokci. Mieszkam w Kanadzie i tutaj nazywa
      sie to "Nail biter" ale przypuszczam, ze w Polsce tez takiego cos znajdziesz.
      Ma to ochydnie gorzki smak i podobno pomaga. Pytalam farmaceuty i bardzo sie
      smial gdy powiedzialam mu jaki zamach planuje na dziecko i on stwierdzil, ze
      mozna spokojnie sprobowac bo to tylko smak bez zadnych lekarstw i chemii.
      Kupilam to juz, jedyne co mi brakuje to zapal do przystapienia do dziela.
      Zycze powodzenia i Wesolych Swiat. Jezeli sie zmobilizuje to przystapimy do
      planu juz za dwa dni, dam Ci znac jak poszlo.
    • elapiotrus Re: mam problem z dwulatkiem :) 26.12.03, 15:56
      Mój synek skończył dwa latka w listopadzie. Od czerwca tego roku ssał pierś
      tylko w nocy - no i usypiał przy niej również.
      Dwa dni przed wigilią postanowiłam go odstawić (czuję się podle, naprawde) z
      powodu totalnego odwapnienia kości.
      Wykorzystałam w tym celu bajkę starą jak świat - powiedziałam, że cycusie
      chore - i położyłam na nie kapustę. Kapusta go odstraszyła, ale rozstanie
      przeżywa bardzo.
      W sumie myslę, że to dobry czas na odstawienie... są świuęta, masz okazję
      spędzać więcej czsu z dzieckiem i możesz mu okazać, że nie tylko cycusie je
      kochają, ale cała mama też.
      Powodzenie, choć nie zapewniam, że będzie łatwo :)
      Ela
    • carmelaxxx Re: mam problem z dwulatkiem :) 26.12.03, 23:01
      zel gorzkki na pazury juz probowalam ale to jak dla mnie za ostra dywersja
      poniewaz maly az zwymiotowal mimo ze nie uzylam go duzo. Po prostu tak
      podraznil mu sluzowke ze az haftowal :( a ze cycus boli to jemu sie tak wmoiwc
      nie da , twardy gosc z niego !
    • elapiotrus Re: mam problem z dwulatkiem :) 28.12.03, 17:11
      Już szóstą noc mamy bez cycusia... jest coraz lepiej. no i mieliśmy PIERWSZE W
      ŻYCIU PRZESPANE SIEDEM GODZIN.
      Piotrus się powoli uspakaja. Dziś rano pogłaskał cycusie i powiedział im:
      dobranoc cycusie. A do mnie: cycusie idą spać.
      No i poszły. Tak mówiliśmy zawsze rano po karmieniu i cycusie "spały" az do
      wieczora. Tym razem było już bez karmienia, a cycusie mimo tego poszły spać.
      Nie wiem, co myśli Piotruś. Ja myslę, że bedą spały aż do następnego
      dzidziusia :)
      Powodzenia
      Ela
      P.S. Namawiam na kapustę - ulgę Ci przyniesie, a może i jego jakoś przekona :)
    • gusia29 Re: mam problem z dwulatkiem :) 29.12.03, 21:07
      A moze zamiast go odstawic to po prostu wyjdzcie z domu bez usypiania w
      Sylwestra niech sie babcia troche pomeczy a maly padnie jak sie bardzo zmeczy.
      Sama mialam Macka odstawiac przez swieta i znowu sie odwleklo... nie mam serca.
      Powodzenia.
    • gusia29 Re: carmelaxxx 02.01.04, 19:47
      No i jak poszlo?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka