Dodaj do ulubionych

To już koniec.....

30.07.09, 12:45
Madzia już trzeci dzień odmawia piersi, a nawet płacze i odpycha
mnie, gdy chcę ją przystawić.
Dzisiaj mija 1 rok i 8 miesięcy..... a dopiero co przyjechałyśmy ze
szpitala do domu i pierwszą czynnością było właśnie karmienie -
starsza córka wciąż mi to przypomina.
Smutno mi, bo kończy się pewien piękny etap w naszym życiu i coś
czego już pewnie nigdy nie doświadczę :-(
Czasami nasze cycowanie było trudne (małe przyrosty, "więcej mleka w
piersiach kuzynek", poranione do krwi brodawki), ale o niemiłych
momentach szybko się zapomina i w pamięci zostają tylko te dobre
chwile.
Szkoda, że tak szybko......

Dziękuję Pani Monice i Wam - Forumowe Mamy za Wasze rady, które
wspierały mnie (razem z mężem) w trudnych chwilach.
W podziękowaniu - kwiaty: :kwiat: :kwiat: :kwiat:
Obserwuj wątek
    • lavjja Re: To już koniec..... 30.07.09, 13:03
      szybko???

      ciesz się, że tak długo!
    • kejzi-mejzi Re: To już koniec..... 30.07.09, 14:53
      A może to chwilowy bunt?
      • atena12345 Re: To już koniec..... 30.07.09, 15:03
        kejzi-mejzi napisała:

        > A może to chwilowy bunt?

        tak! walcz! karm!
    • monika_staszewska Re: To już koniec..... 30.07.09, 15:53
      Cieszę się baaardzo, że forum było dla Państwa wsparciem, dobrym
      miejscem :)
      Mam nadzieję, że będzie Pani z nami nadal (czasami chociaż) co by
      dzielić się z innymi Mamami swoim doświadczeniem :)
      pozdrawiam serdecznie :) i życzę powodzenia na "nowej" drodze
      życia ;)
      monika staszewska
      • monjan Re: To już koniec..... 31.07.09, 15:15
        gratulacje!!!piekny czas karmienia
        mam nadzieję, że zaprocentuje w przyszłosci
        pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka