3.justyna
12.01.10, 21:50
jestem autorką postu "czy to jest utrudnianie
kontaktów???"zprzeczytajcie go prosze.Właśni dzisiaj dowiedziałam
się że w sądzie rodzinnym toczy się postępowanie o ograniczenie
władzy rodzicielskiej. Wszczęte jest na wniosek kuratora exa ale nie
rozumiem dlaczego ja jestem również w to zamieszana.Opiekuje się
dziećmi , nie pije alkoholu , nie bije dzieci. To że ex jest taki a
nie inny to ja mam z tego powodu też cierpieć.Prosze o rade czy
któraś z was orientuje się czy sąd może mi ograniczyć prawa? Na
koniec dodam że kuratorka skierowała mnie na terapie dla ofiar
przemocy . Jakie sąd musi mić podstawy aby ograniczyć prawa do
dzieci???