Dodaj do ulubionych

Pytania przed 1-szą sprawą

27.01.11, 12:32
Witam. Właśnie dostałam wezwanie i mam wątpliwości. Rozwód bez orzekania, w zgodzie. Czy to "Wezwanie" (gdzie będę przesłuchiwana w charakterze świadka we własnej sprawie rozwodowej) to już faktycznie sprawa rozwodowa jako taka? Czy najpierw wzywają powódkę (mnie) żeby tylko przesłuchać a dopiero potem ustalają termin? Kurka nie wiem... pierwszy raz to robię.
Jeżeli to już faktycznie sprawa rozwodowa, to rozumiem, że i dostarczyć świadka.
Ostatnia sprawa - sąd zobowiązuje mnie w tym wezwaniu do "złożenia planu wychowawczego dziecka" ( bo jest małoletnie). I tu mam problem - lecieć do adwokata (szkoda mi kasy na dodatkowe koszty), czy to można samemu. Może ktoś uprzejmy podpowie, albo zechce swój wzór mi podesłać? Czy ten "plan" powinnam dostarczyć na wyznaczony termin, czy też wcześniej? Dodam, że nie mam problemów z mężem o dziecko, mieszka ze mną, ojciec ma kontakt b.dobry i nieograniczony.
Będę wdzięczna za pomoc. Może jakaś e-mama miała ostatnio podobną sytuację i udzieli mi pomocy. Podam też gg - 5108690. Dziękuję.
Obserwuj wątek
    • annakate Re: Pytania przed 1-szą sprawą 27.01.11, 21:36
      to wezwanie na rozprawę - pierwszą i bardzo możliwe, że oststnią (nie ma już tzw. pojednawczych)
      z pisaniem planu wychpowawczego nie leć do adwokata, tylko umów się z mężem - ustalcie z kim mbędzie mieszkać dziecko, jak wyglądać będą kontakty z drugim rodzicem, czy będziecie oboje wykonywać władze rodzicielską (chodzic na wywiadówki, do lekarza itd) czy tylko jedno. Spiszcie te ustalenia i przedstwicie sądowi. jesli macie trudności z ustaleniem poszukajcie mediatora.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka