Dodaj do ulubionych

psychiatra

25.10.12, 22:39
Mam taki problem z moim byłym, który miał być z powrotem obecnym-zeszlismy się i planowalismy ślub. Przy tych planach trafilismy na megadrażliwy temat jego rodziców, zawsze wyprowadzało mnie to z równowagi, gdyz on mnie zostawił przed slubem jak byłam w ciąży, jego rodzice nigdy mnie nie akceptowali itp. rozmowa przybrała bardzo zły obrót, mianowicie facet mnie wkurzyłdo granic wytrzymałości, walnęłam go, zaczęlismy się szarpać, gdzes tam go podobno podrapałam, ja mam siniaki na rękach. no wyszło fatalnie, dodam, że takich zachowań nigdy nie mam jestem osobą spokojną, może impulsywną, ale nigdy tak nie reagowałam. No i ten mój facet jest lekarzem, poszedł do kolegi lekarza, który spisał te jego zadrapania i oświadczył mi, że dla mojego własnego bezpieczeństwa oraz bezpieczeństwa dziecka, mam się skonsultowac z psychiatrą. hm, ja na to, że z jakiej paki, a on ze ma dowody na moje agresywne zachowania i że załatwi nakaz leczenia psychiatrycznego, bo boi się, czy może ja bije dziecko (oczywiscie wie, że nie) albo ze może jak się kiedys wkurze to jego zabiję nożem.
Moim zdaniem facet bredzi... ale moje pytanie brzmi: czy macie pojęcie o co chodzi z tym nakazem i czy on może próbowac mi w ten sposób odebrac dziecko? nie wiedziałam co czynię, pozwalając mu wrócić.... sad
Obserwuj wątek
    • mag_pie Re: psychiatra 26.10.12, 09:21
      no jak Ci puściły granice wytrzymałości i go walnęłaś to skąd mozesz że jak Cię dziecko wkurzy to też dziecka nie uderzysz?

      Wg mnie facet bardzo mądry bo się troszczy o dziecko.
      • saramis Re: psychiatra 26.10.12, 15:51
        Tą jego "troską" bym się tak nie zachwycała... Przez 2 pierwsze lata życia dziecka udawał, że nie ma syna big_grin
        no nieważne, kto nie przeżył, nie zrozumie.
        Ale właśnie uwagi kogoś z zewnątrz są cenne, bo obiektywne.
        Dzięki.
        • kroliczyca80 Re: psychiatra 27.10.12, 21:02
          Idź ze swoimi siniakami na obdukcję. Skoro się szarpaliście, to on też może poszarpać dziecko.
    • lilith76 Re: psychiatra 26.10.12, 12:51
      Psychiatra to broń obosieczna.
      Równie dobrze może ci wystawić zaświadczenie, że twój były źle na ciebie działa.
      Wykorzystaj to. Porozmawiaj ze specjalistą jak nauczyć się kontrolować gniew - to ci się przyda jako matce, w przyszłych związkach.

      Inna sprawa, że gdy mężczyzna w złości rzuca się na kobietę, szarpie, popycha, to dla wszystkich jest normalne, że zakłada się mu kartę na policji i kontroluje kontakty z dzieckiem.
      Agresja nie jest bezpieczniejsza ze względu na płeć.
    • danaide Re: psychiatra 27.10.12, 21:26
      Ciekawy wątek. Sama się zastanawiam, czy tak jest, bo gdzieś przeczytałam i bardzo mnie to ciekawi: dla sądu ktoś kto pozostaje pod opieką psychologiczną/psychiatryczną (no właśnie - którą?) jest ok, ważne że człowiek przepracowuje problem.

      Od psychologa do przymusowego leczenia psychiatrycznego długa droga, może warto pójść do psychologa i w razie czego mieć podkładkę, że tak się "tego" nie zostawiło? Że tak, problem był, impulsywność związana z trudną sytuacją osobistą, wysokim stresem, brakiem wsparcia.

      Może annakate się wypowie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka