belutek76
08.08.04, 17:42
Witam jestem nowo zalogowaną osobą ale dziś stalo sie coś strasznego mąż po
dwóch latach malżeństwa wyprowadzil sie do swojej matki nie będę zglebiać
naszego życia ( zdrady nie bylo tylko już mnie kocha)Nie wiem czy mam szanse
na alimenty mamy rożdzielnośc majątkowa mam olbrzymi kredyt mieszkaniowy i
pare drobniejszych od 8 miesiecy siedze na urlopie wychowawczym ale kredyt
placi mąż, on nie wykazuje w firmie dochodów same straty i mówi że nigdy nie
dostane alimentów bo z czego, boje sie że będę musiala sprzedac mieszkanie
żeby splacić kredyt i za coś żyć
Czt to możliwe ze sąd może zacząc grzebać w ich papierach jeżeli powiem że to
nie ja utrzymuje rodzine bo i z czego z zasilku i nie ja place rachunki że
jednak on jakieś pieniadze ma mimo ze ma te straty, prowadzi nielegalnie
wyrejestrowaną firmę za to może iśc do wiezienia a wtedy nigdy żadnych
pieniedzy nie zobacze
Prosze pomóżcie dziś jest ten pierwszy dzień i czuje sie fatalnie i tak mi
szkoda synka (13 m-cy)
A może ktoś zna dobrego i niedrogiego adwokata bo grozi mi zabraniem dziecka
ze swoja matką, a ja nie zniosę z nim żadnej rozląki