Prosze o rade w sprawie alimentów

08.08.04, 17:42
Witam jestem nowo zalogowaną osobą ale dziś stalo sie coś strasznego mąż po
dwóch latach malżeństwa wyprowadzil sie do swojej matki nie będę zglebiać
naszego życia ( zdrady nie bylo tylko już mnie kocha)Nie wiem czy mam szanse
na alimenty mamy rożdzielnośc majątkowa mam olbrzymi kredyt mieszkaniowy i
pare drobniejszych od 8 miesiecy siedze na urlopie wychowawczym ale kredyt
placi mąż, on nie wykazuje w firmie dochodów same straty i mówi że nigdy nie
dostane alimentów bo z czego, boje sie że będę musiala sprzedac mieszkanie
żeby splacić kredyt i za coś żyć
Czt to możliwe ze sąd może zacząc grzebać w ich papierach jeżeli powiem że to
nie ja utrzymuje rodzine bo i z czego z zasilku i nie ja place rachunki że
jednak on jakieś pieniadze ma mimo ze ma te straty, prowadzi nielegalnie
wyrejestrowaną firmę za to może iśc do wiezienia a wtedy nigdy żadnych
pieniedzy nie zobacze
Prosze pomóżcie dziś jest ten pierwszy dzień i czuje sie fatalnie i tak mi
szkoda synka (13 m-cy)
A może ktoś zna dobrego i niedrogiego adwokata bo grozi mi zabraniem dziecka
ze swoja matką, a ja nie zniosę z nim żadnej rozląki
    • halaby Re: Prosze o rade w sprawie alimentów 08.08.04, 17:50
      PRZEDEWSZYTSKIM SIE OPANUJ!!!
      nie ma prawa zabrac ci dziecka
      zasiłek alimentacyjny dostaniesz a z nigo ściagnał...
      tylko nie daj się zastraszyć
      napisz do mnie na adres gazety
      głowa do góry bedzie dobrze
      • chalsia Re: Prosze o rade w sprawie alimentów 08.08.04, 21:49
        Potwierdzam - dziecka Ci nie zabiorą - musiałabyś być alkoholiczką albo
        narkomanką albo chorą psychicznie.
        Póki jesteście małżeństwem, możesz (bez składania pozwu o rozwód) wystąpić o
        alimenty na dziecko i siebie).

        Pozdrawiam,
        Chalsia
        • belutek76 Re: Prosze o rade w sprawie alimentów 09.08.04, 16:27
          Dziekuje Wam bardzo juz sie czuje lepiej zwaszcza po rozmowie z halaby, ale
          powiedzcie mi jescze jedno wszystkie rachynki sa na mnie tego z kredytem
          mieszkaniowym jest ponad 2800 bez utrzymania mnie i igorka czy sąd udzieli mi
          takich wysokich alimentów i czy jak wroce do pracy a zarabiam 1570 podstawy to
          sad nie zmieni tych alimentów na mniejsze, a gdy strace prace ? co sie dzieje
          wtedy?Jak dugo trwa sprawa o alimenty bo mam zalegle rachunki które mi zostawil
          • k_zar Re: Prosze o rade w sprawie alimentów 10.08.04, 11:54
            Napisz na priva,to ci opowiem o kwotach alimentów zasądzanych przez sądy.
Pełna wersja