Gość: Janka
IP: 212.160.175.*
05.05.15, 21:57
Hej dziewczyny
Proszę Was o parę słów otuchy...Za parę dni Pierwsza Komunia mojej córki, zaprosiłam na nią ojca mojego dziecka z jego rodzicami i babciami, rodzice nie przyjdą tylko on ze swoja dziewczyną i babciami. Boję się bardzo, że będzie mi dokuczał i obrażał bo to taki typ...to taka pierwsza właściwie konfrontacja po latach. Jestem w nowym związku i w dodatku w ciąży a wracają mi stare lęki...Wiem że mnie nieźle oczernia w swojej rodzinie, właściwie to nic dziwnego. Po prostu nie wiem czy będę umiała się jakoś nie wciągnąć w kłótnię czy nie miłą wymianę zdań. Nie chciałabym zrobić córce obciachu. Pewnie zastanawiacie się po co go zaprosiłam-pewnie po to żeby dziecko kiedyś mi tego nie wypomniało...
Napiszcie proszę , jak tu do tego podejść i jak wyluzować
Dzięki