Dodaj do ulubionych

Klauzula natychmiastowej wykonalności i co dalej ?

16.09.04, 09:20
Witam,
Pod koniec kwietnia odbyla sie sprawa na ktorej zapadl wyrok - alimenty od
chwili urodzenia i koszty wyprawki platne do 15 maja z klauzulą
natychmiastowej wykonalnosci i alimenty platne do 15 każdego miesiaca.

Zaczęłam otrzymywac alimenty ale w wysokosci 1/3 (100 zł) zasadzonej sumy i
1/15 (200 zł) naleznej zasadzonej kwoty ! na dwóch blankietach pocztowych !

Nikt do mnie dzwonil, nie pytal, czy moze zasadzona sumę zaplacic w ratach i
w ilu. Zdnego pytania czy mam z czego zyc ! Kiedy udalo mi sie z nim spotkac -
przyszdl do dziecka jeden, jedyny raz przed kilkoma miesiacami! powiedzialam
mu wtedy, ze jesli nie ureguluje zaleglosci zglosze ten fakt do prokuratury.
Nie moge zglosic tego komornikowi, bo nie posiada on zadnego majatku. Mieszka
z rodzicami i dorabia na umowe zlecenie (na tej podstawie sad okreslil
wysokosc alimentow).

Prosze, powiedzcie w jaki sposob zglosic prokuraturze fakt uchylania sie od
placenia alimnetow ?
Rzecznik Praw Dziecka powiedzial, ze jesli ojciec dziecka nie palci calej
sumy od co najmniej 3 miesiecy to jest podstawa o podjecie powyzszych kroków.
Ale ja nie wiem, jak to zrobić crying

Zastanawiałam się nad zabraniem mu władzy rodzicielskiej ... Dla mnie prawa
do opieki nad dzieckiem znaczą tyle, że tatus partycypuje zarowno w kosztach
utrzymania dziecka jak i w jego wychowaniu. Niestety, tatus widział dziecko
dopiero pod sala sadowa i wtedy, kiedy przyszedl na moja usilna prośbę !
Czy zawsze mam prosic zeby przychodzil ? Czy powinnam zaprosic go na urodziny
syna, czy sam o nich powinien pamietac ? nie przyszedl nikt z jego rodziny ...
Czy dziecku potrzebny jest tata, ktory nie zna nawet zapachu swojego
dziecka ? ktory nigdy nie trzymal go na rekach ? ktory nie wie nawet jak
wyglada jego syn ?
Mieszkam z rodzicami, ktorzy stworzyli dla mojego dziecka prawdziwy dom. Moj
syn jest traktowany jak "kolejne dziecko w rodzinie" wink Moj brat opiekuje sie
maluszkiem a tata staje na glowie zeby tylko moc jak najczesciej wychodzic z
wnukiem na spacery. Moja mama odwodzila mnie od slubu i za to jestem jej
bezgranicznie wdzieczna, ze uchronila mnie przed ojcem dziecka i jego
zaborcza matka. Stanowimy wspaniala rodzine, dlatego moj syn nie odczuwa
braku ojca. Wokol nas jest tylu przyjaznych ludzi, ze czasem cierpimy na ich
nadmiar a nie na ich brak wink

Kasia i Jakub
ps. Czy ksiazeczke mieszkaniowa moze ojciec przepisac na syna w ramach
naleznych alimentow ? czy moze na mnie ? wiem, ze ma taka ksiazeczke i
zastanawiam sie, czy nie zasugerowac mu (jesli sie odezwie) ze jest taka
mozliwosc ...
Obserwuj wątek
    • szymon00 Re: Klauzula natychmiastowej wykonalności i co da 16.09.04, 10:24
      Kodeks Postępowania Cywilnego:

      Art. 333. § 1. Sąd z urzędu nada wyrokowi przy jego wydaniu rygor
      natychmiastowej wykonalności, jeżeli:
      1) zasądza alimenty - co do rat płatnych po dniu wniesienia powództwa, a co
      do rat płatnych przed wniesieniem powództwa za okres nie dłuższy niż za trzy
      miesiące;
      2) zasądza roszczenie uznane przez pozwanego;
      3) wyrok uwzględniający powództwo jest zaoczny.

      Art. 336. Rygor natychmiastowej wykonalności obowiązuje od chwili ogłoszenia
      wyroku lub postanowienia, którym go nadano, a gdy ogłoszenia nie było - od
      chwili podpisania sentencji orzeczenia.


      dotyczący alimentów wstecznych, który zobowiązuje wierzyciela do uregulowania
      długu jak najszybciej.

      Co do nie wypłacalności zobowiązanego, należy sprawę oddać pod egzekucję
      komorniczą, prokurator działa zgodnie z Kodeksem Karnym:

      Art. 209. (32) § 1. Kto uporczywie uchyla się od wykonania ciążącego na nim z
      mocy ustawy lub orzeczenia sądowego obowiązku opieki przez niełożenie na
      utrzymanie osoby najbliższej lub innej osoby i przez to naraża ją na niemożność
      zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych,
      podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat
      2.
      § 2. Ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego, organu pomocy społecznej lub
      organu udzielającego odpowiedniego świadczenia rodzinnego.
      § 3. Jeżeli pokrzywdzonemu przyznano odpowiednie świadczenie rodzinne, ściganie
      odbywa się z urzędu.



      ale tu jeśli płaci część kasy to nie ma to zastosowania, gdyż uporczywie nie
      uchyla sie od płacenia o czym mówi powyższy artykuł.

      Pozostaje Ci jeszcze alimentacja od dziadków (rodziców ojca) ale też tu należy
      spełnić warunek o którym mówi orzecznictwo precedensowe SN w którym jest
      napisane, że obowiązek alimentacyjny obciąża najpierw krewnych bliższych a więc
      rodziców dziecka, jeśli jeden nie jest w stanie spełnić zobowiązaniu to całość
      przechodzi na drugiego rodzica, jeśli ten drugi rodzic nie jest w stanie
      zaspokoić usprawiedliwionych potrzeb - to wtedy można żądać alimentów od
      krewnych w dalszej kolejności np. dziadków.

      Co do wymuszania kontaktów ojca z dzieckiem - to moje zdanie: nie wymuszać, to
      bez sensu, nie można nikogo zmusić do uczuć.

      pozdrawiam

      • jacob.t Re: Klauzula natychmiastowej wykonalności i co da 16.09.04, 10:44
        szymon00 napisał:
        Co do wymuszania kontaktów ojca z dzieckiem - to moje zdanie: nie wymuszać, to
        bez sensu, nie można nikogo zmusić do uczuć.

        Szymonie, dziekuje Ci za to, co napisałeś.
        Wiem, że moge wystapic o alimenty od dziadkow, ale jest to ostatnia rzecz na
        ziemi jaką bym zrobiła crying nigdy nie chcialabym w jakikolwiek sposób byc zależna
        od matki ojca dziecka !!!

        Rzecznik Praw Dziecka napisał odnosnie nie płacenia całej sumy alimentów:

        "Równocześnie uprzejmie informujemy, iż art. 209 § 1 kodeksu karnego stanowi,
        że osoba uporczywie uchylająca się od wykonania ciążącego na niej z mocy ustawy
        lub orzeczenia sądowego obowiązku opieki przez niełożenie na utrzymanie osoby
        najbliższej lub innej osoby i przez to naraża ją na niemożność zaspokojenia
        podstawowych potrzeb życiowych podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności
        albo pozbawienia wolności do lat 2.
        Dobrami, które chroni powyższy przepis są rodzina i instytucja opieki. Chodzi w
        nim o zabezpieczeni materialnych podstaw egzystencji osób dla sprawcy
        najbliższych oraz tych, których prawa w tym zakresie zabezpieczone są
        orzeczeniem sądowym lub ustawą.
        Aby znamiona czynu były spełnione należy stwierdzić, że sprawca:
        - był zobowiązany do obowiązku opieki bądź z mocy ustawy, bądź z mocy
        orzeczenia sądu;
        - uchylał się od tego obowiązku w sposób uporczywy;
        - uchylenie, o którym mowa polegało na niełożeniu na utrzymaniu osoby
        uprawnionej;
        - w wyniku tego niełożenia osoba uprawniona narażona jest na niemożność
        zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych.
        Sam fakt niewykonywania obowiązku nie jest równoznaczny z uchylaniem
        się od niego. Sąd Najwyższy w jednym ze swych orzeczeń stwierdził, iż w
        sytuacji, gdy zachodzi podejrzenie popełnienia przestępstwa z art. 209 k.k.
        należy zawsze zbadać przede wszystkim przyczyny niewywiązywania się z obowiązku
        alimentacyjnego przez domniemanego sprawcę (OSNKW 1976, z. 7, poz. 86). Czynu
        określonego w art. 209 k.k. dopuszcza się wyłącznie ten, kto mógł wykonać
        ciążący na nim obowiązek, ale nie uczynił tego mimo realnych ku temu możliwości
        (tak orzekł Sąd Najwyższy OSNKW 1995, z. 9-10, poz. 64).
        Element obiektywny „uchylania się” polega na czynieniu tego przez pewien okres
        czasu. Sąd Najwyższy przyjął w wytycznych, ze okres wstrzymywania się od
        płacenia rat lub płacenia ich nieregularnie albo w ratach znacznie niższych niż
        należne nie może być krótszy niż 3 miesiące (OSNKW 1976, z .7, poz. 86)"

        Tylko ja w dalsztm ciagu nie wiem, jaki dokument przedstawic w prokuraturze crying

        Kasia i Jakub

        • szymon00 Re: Klauzula natychmiastowej wykonalności i co da 16.09.04, 13:26
          no to kwestię art. 209 KK mamy omówioną, co do samej technicznej sprawy
          złożenia donosu do prokuratora możesz to zrobić w dwojaki sposób,

          - idziesz do prokuratora wyjaśniasz i ustnie składasz donos i wtedy ustnie albo
          prokurator przyjmnie albo odrzuci

          - forma pisemna: i tu nie ma takiego sztywnego wzoru, piszesz w formie Ci
          dowolnej

          co powinno być: zapewne umorzenie egzekucji komorniczej

          Co do książeczki mieszkaniowej, jeśli takową posiada mozesz to zgłosić
          komornikowi.

          Proszę nie wybiegaj w przód jeśli nie masz podstawowej instytucji egzekucyjnej
          załatwionej. Idź do komornika i zgłoś mu to co wiesz i wnieś do niego o tą
          egzekucję.

          pozdrawiam
          • jacob.t doniesienie ... 16.09.04, 14:06
            Widzisz Szymonie,
            dla mnie doniesienie do prokuratury jest ostatecznoscia, ja chciałabym sie
            dogadac, uslyszeć - "nie moge Ci zaplacic wszystkiego ale spróbuje te
            zaległosci oddac np. w przeciągu 2 -3 miesiecy" ... tylko i aż tyle ...
            chcialabym normalnej rozmowy, jak dwoje doroslych ludzi ...
            Kiedy byl u mnie ten jeden, jedyny raz powiedzialam mu o planowanym doniesieniu
            do prokuratury, on na to, ze jesli pojdzie siedziec, nie splaci alimentow ...
            za chwile dodal, ze pozyczy od ojca i odda mi wszystko... mial zadzwonic za
            kilka dni, minelo 3,5 miesiaca ....
            Juz drugi miesiac alimenty przychodza po 15-tym, a termin jest do 15 !!! mnie
            nie chodzi o te kilka dni zwloki, ja chcialabym uslyszec "nie mm jeszcze
            pieniedzy, wysle Ci za 2 - 3 dni" ... Tylko i aż tyle ...

            Moi rodzice utrzymuja mnie i moje dziecko, bo ja z wychowawczego oplacam
            studia. Te 100 zł alimentów starcza na 2 paczki pampersów. Skoro sad dal mu
            wladze rodzicielska to dal mu i obowiazki, a do nich nalezy m.in. zaspakajanie
            potrzeb dziecka ...
            Czasem ciesze się, że mój syn nie zna dotyku ojca ... moze gdyby go poznal,
            ciezej byloby mu na swiecie, bo czulby sie odrzucony ? A tak nie wie, co to
            znaczy "tata" ... Mój ojciec jest "tatą" dla mojego dziecka, to zanim synek
            teskni najbardziej, to do niego czasem zaglada bladym switem by sprawdzić, czy
            dziadzia śpi ...
            Wiem ze nie takiego zycia chcialam dla mojego dziecka, ale czasem
            najpiekniejsza milosc moze zostac zdeptana przez nieodpowiedzialne i zaborcze
            matki-babcie ...
            Szkoda ze moj synek ma tylko 1 babcie, ktora swiata po za nim nie widzi wink))

            Kasia i Jakub
            Ps. Co do komornika - on nie ma swojego majatku, wiec komornik nie bedzie mial
            z czego mu sciagnac dlugu ...
            • szymon00 Re: doniesienie ... 17.09.04, 00:04
              Jacob.t dogadywanie się z pewnymi ludźmi jest bezcelowe, to fanie z Twej strony
              że próbujesz się dogadać z ojcem dziecka, ale widzę też stosunek zlewczy z jego
              strony, a próbą dogadnia się z jego ojcem nie nakarmi się dziecka.

              Wspominałaś coś o jego książetce mieszkaniowej, a więc zgodnie z art. 889 i 890
              Kodeksu Postępowania Cywilnego komornik może wkład tej książeczki zająć na
              poczet spłaty alimentów.

              pozdrawiam
              • bacco Re: doniesienie ... 20.12.04, 23:10
                No i kolejny mądrala....Szymon
                Zobacz ...
                e-prawnik.pl/show/data.php/dHlwZT00MjI0JmlkPTQ4MTk już bodaj uchwalona.
                Szymonie, zamiast odwoływać się od razu do art. 209 § 1, pomyśl o pracy dla
                zobowiązanych. Po 14 latach od transformacji dopiero teraz pojawił się zapis w
                Rozdz. 2 ustawy o postępowaniu wobec dłużników alimentacyjnych, druk nr
                3393...art. 4 § 2.
                ...i nie mędrkuj!!!
                • szymon00 Re: doniesienie ... 21.12.04, 09:41
                  Moja taka prośba Bacco, zanim zaczniesz kwestionować to co napisałem to
                  najpierw dokładnie spójrz kiedy post został założony i kiedy ten projekt ustawy
                  powstał. A póki co to ta ustawa nie została jeszcze uchwalona.

                  pozdrawiam
                • pabloha do bacco (baca?) 21.12.04, 12:09
                  Szymon uprzedził mnie, więc tylko podpisuję się pod tym - czytaj bacco mądralo
                  dokładniej, zanim weźmiesz się za wytykanie komuś, że pomaga.
                  • bacco Re: do bacco (baca?) 22.12.04, 12:37
                    Jeżeli chodzi o datę postu,to prawda nie zwróciłem uwagi.
                    Co do meritum mojego wpisu,podtrzymuje swoje zdanie-już dwie mądrale.
                    Pozamykajcie ojców swoich dzieci...a będą płacone świadczenia!!
                    • pabloha bacco 22.12.04, 19:59
                      bacco napisał:

                      > Jeżeli chodzi o datę postu,to prawda nie zwróciłem uwagi.
                      > Co do meritum mojego wpisu,podtrzymuje swoje zdanie-już dwie mądrale.
                      > Pozamykajcie ojców swoich dzieci...a będą płacone świadczenia!!

                      Zastanowiła mnie Twoja postawa. Wiesz, żadna z tych MĄDRALI nie przyczynia się
                      do tego, jak układa Ci się życie. Dobrych Świąt.

                      • bacco Re: bacco 22.12.04, 22:38
                        Jak mi się życie potoczyło, to nie ma większego znaczenia.
                        Natomiast ma znaczenie fakt, że większa część mojego życia została
                        umiejscowiona w starym systemie ustrojowym. Zaś większość samotnych mam,
                        domagających się egzekucji świadczeń wychowuje swoje pociechy po zmianie
                        systemu. To zapewne dotyczy również Ciebie.
                        W poprzednim ustroju, do 1989 roku system ściągalności – tak !!! Zaś po tym
                        okresie - kicha... Nie ma szans, ze względu na 20% ( oficjalne, statystyczne, a
                        jakie jest ukryte?) bezrobocie. Nie ma pracy, świadczenie alimentacyjne staje
                        się typowym świadczeniem socjalnym. Zadłużenie w funduszu wynosi 7 mld zł. W
                        tej kwocie co najmniej 1 mld jest w kieszeni komorników. Kolejne rządy od
                        Mazowieckiego do Millera nie zrobiły nic w tej kwestii, a tak nie wiele
                        potrzeba. W obliczu takich realiów szafowanie paragrafami jest
                        nieporozumieniem. One nie nakarmią naszych pociech. Zaś zajęcie książeczki
                        mieszkaniowej jest dobre przy egzekucji zadłużenia za jazdę bez biletu, a nie
                        przy długofalowej egzekucji.
                        Zobowiązany musi mieć pracę, mało tego, musi mieć obowiązek pracy. Jest zapis w
                        konstytucji RP art. 65 § 2 stwarzający taką możliwość. Teraz jest szansa...
                        Zdrowych i pogodnych świąt...
                        • jacob.t jednak komornik ... 29.12.04, 14:07
                          Zdecydowałam się i jutro mam spotkanie z komornikiem. Zrobiłam to, poniewaz nie
                          wiem co nastepny rok przyniesie w kwestii alimnetow i dodatkow ...
                          Nie korzystalam z funduszu alimnetacyjnego a dzieki sprawie u komornika bedzie
                          taka mozliwosc w przyszlosci.

                          Wiem, ze to co robie wywola burze w jego rodzinie, ale moj syn nadal nie widuje
                          swojego ojca, ktory nie pamietal nawet o tym, ze byly swieta ...

                          Zycze Wam Szczesliwego Nowego Roku i zeby wreszcie dzieci choc przez moment
                          poczuly sie szczesliwymi dziecmi

                          Kasia i Jakub
                          • california_dreaming Powodzenia u komornika ! 29.12.04, 14:30
                            Ja też mam za sobą takie rozmowy.
                            Żeby ten rok był dla Ciebie dobry.
                            A co do naszych dzieci: myślę że mogą być szczęśliwe nawet pomimo odczuwanego
                            przez nie bólu spowodowanego zachowaniem ich ojców. Napewno moja córka jest
                            bardzo szczęśliwa choć wiem że jest w niej rana, drążące pytanie jak on mógł o
                            niej tak zapomnieć.
                            Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka