Dodaj do ulubionych

Już nie samotna :)))))

19.10.04, 16:45
Piszę tego posta by wnieść trochę optymizmu na forum smile
3 tygodnie temu zamieszkałam z facetem. Obawiałam się tego - poprzedni
związek dał mi wiele do myślenia. Chcemy byc razem już na zawsze ale dycyzja
o małżeństwie to dla mnie zbyt poważny krok. Gdybym kiedyś tak od razu wyszla
za eksa dziś byłabym w trakcie spraw rozwodowych.
Co drugi weekend spędzam na uczelni. Miałam w planie zawozić córkę na ten
czas do rodziców ale mój partner zaoferował, że to on zajmie się dzieckiem.
Spędziła ten czas z nim dopiero jeden raz, ale widze jak stają się sobie
coraz bliźsi. Razm gotowali ( moje dzieciątko oczywiście nie umie bo ma 2
lata, ale wspaniale pomagało smile, razem robili zakupy i sprzątali. Mała w
pewnym momencie zapytala go " Ty jesteś mój tata??". On nie wiedział co ma
odpowiedzieć ale się bardzo ucieszyłsmile
Nie dawno zatrudniliśmy opiekunkę do małej, bo ja odbywam staż. Ona nie jest
zorientowana w sytuacji ( a ja jakoś nie lubię się tak przed kimś tłumaczyć z
moich prywatych spraw ), mółwi o nas "rodzice", " mamusia i tatuś" Ja z
początku miałam jakoś jej to wyjaśnić ale zdecydowaliśmy, że jednak nie
będziemy niczego wyjaśniać. Bo jeśli Oliwia kiedyś zechce mówić do mojego
faceta tato, będzie mogła ( ku jego zadowoleniu ) tak własnie się do niego
zwracać. Poza tym kiedyś moze będziemy mieć wspólne dzieci i ona czułaby się
inna z wiadomych powodów, a tak wszyscy będą "równi".
Jestem na prawdę szczęśliwa ( pierwszy raz w życiu tak w pełni )
Pozdrawiam i Wam życzę dużo szczęścia i wiary w to, że kiedyś będzie dobrze
Obserwuj wątek
    • iziula1 Re: Już nie samotna :))))) 19.10.04, 17:14
      Ciesze się,że nie jesteś już sama.We dwoje zawsze łatwiej.
      Mam nadzieje,że pomimo obaw wszystko ułoży się wam dobrze.
      Pozdrawiam.
      Iza
    • serengetti Re: Już nie samotna :))))) 19.10.04, 17:22
      Tygrysico - wszystkiego naj naj naj - dla całej waszej trójki. Bardzo się
      cieszę, że Ci się tak dobrze ułożyło. Pozdrawiam i oby więcej takich postów!
    • czekolada72 Re: Już nie samotna :))))) 19.10.04, 17:34
      Tygrysico !! Ja rowniez bardzo sie ciesze, ze Ci sie ulozylosmile Wszystkiego NAJ
      na nowej sciezce zycia dla calej Waszej Trojeczki smile)))
      • gonta Re: Już nie samotna :))))) 20.10.04, 10:35
        Tygrysico, mam nadzieje, ze to wasze szczescie w zaden sposob nie ostygnie.

        Sama jestem w podobnej sytuacji. Jestem(smy - z Mlodym) z kims, kto chce byc
        ojcem dla mojego dziecka, i kto kiedys nim bedzie. Tym bardziej, iz planujemy
        jeszcze wspolne dzieci. Poki co Gabrys zwraca sie do niego po imieniu, ale
        naprawde za nim szaleje. Zreszta, dziala to w dwie strony.
        Nie mieszkamy jeszcze ze soba, bo moj Ktos jest teraz w Irlandii, ale juz w
        styczniu bedziemy razem. We trojke. I bedziemy pisac swoj scenariusz od nowa, z
        daleka od wszystkich satrych 'smieci'.
        Generalnie jestem diablo szczesliwa, az brak mi slow. =)


        Pozdrawiam.
        • tygrysica_krakow Re: Już nie samotna :))))) 20.10.04, 16:14
          Gdy konczyłam mój związek z eksem myślałam, ze już zawsze będę sama. Zamknęłam
          się w 4 ścianach. Moje życie toczyło się między studiami ( zaocznymi ) a domem,
          więc generalnie w domu. Dużo czasu spędzalam przed telewizorem i komputerem.
          Dalsza część historii jest jak z telenoweli brazylijskiej. Nie będe wdawać się
          w szczegóły. Myślałam, że samotność potrwa całe życie a trwała bardzo krótko bo
          kilka miesięcy. Zaznaczam, że od eksa nie odeszłam do kogoś. Tego Kogoś
          poznałam później smile
          • leeya Re: Już nie samotna :))))) 20.10.04, 18:51
            I tak powinny wygladac zakonczenia wszystkich historii... smile
            Bardzo sie ciesze i powodzeniasmile

            Leeya
            • okruszek100 Re: Już nie samotna :))))) 21.10.04, 20:24
              ja tez sie cieszę! A tak przy okazji...male pytanko...Skąd się bierze takich
              normalnych fajnych facetówsmile?Pozdrawiam+ sto gorących slów
    • vinca Re: Już nie samotna :))))) 22.10.04, 18:16
      " Ty jesteś mój tata??".

      Ojej;-(
    • eina Re: Już nie samotna :))))) 22.10.04, 18:38
      bardzo się cieszę - zajrzyj czasem na Forum i daj znać, co u Was
      skoro Tobie zaczyna się układać, to ja też mam nadzieję...
      "jeszcze będzie przepięknie, jeszcze będzie normalnie"
      pozdrawiam serdecznie
      • kamila1234 do tygrysicy kraków 23.10.04, 11:40
        witam
        czytam twoja historie i naprawde Ci gratuluje z całego serca.
        Super ze po rozwodzie poznałas wartosciowego mezczyzne i ze jego relacje z
        twoim dzieckiem maja sie tak dobrze.
        Ja mam 23 lata i tkwie w nieudanym malzenstwie i jakos wydaje mi sie ze
        jezeli bym wziela rozwod nikt nie pokocha mojego dziecka i mnie
        ...naprawde serce mi skacze do góry ze Tobie sie udało
        Zycze ci samych przepieknch chwil.Pa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka