olla123
28.12.04, 16:30
Witam wszystkie weteranki. Jestem samodzielną mamą już od jakiegos czasu. Mam
pytanie do Was drogie Mamy. Czy alimenty mogą być zasądzone procentowo od
zarobków "tatusia"?
Po krótce sytuacja wygląda następująco: "tatuś" pracuje za granicą w duzym
międzynarodowym koncernie jako specjalista w dość wąskiej dziedzinie. Jak się
można domyślić zarabia "grubą kasę", mój zarobek to 1477 zł brutto. Mamy
córkę na którą od kilku miesięcy nie łoży ani grosza. Zastanawiam się nad
wniesieniem o alimenty bo po prostu jest mi bardzo trudno, choć najchętniej
nie brałabym od niego i o nic nie prosiła jak to zresztą do teraz było. Czy
sąd moze poprosić go aby przedstawił swoje zaświadczenie o zarobkach w tej
sytuacji? Znam adres firmy i wiem, że jeżli sąd wystosowałby pismo to firma
udzieliłaby informacji. Czy to jest mozliwe? Obawiam się że bedzie
kombinował, podpierał się kwitami, że nowy dom, nowy samochód itd czyli ileż
to on ma wydatków związanych ze swoim utrzymaniem! Czy sąd weźmie to pod
uwagę? ( swoją drogą po co samotnemu podobno facetowi dom z trzema
sypialniami?)Trochę to nieskładnie napisałam ale po prostu nie wiem co robić.
Pozdrawiam.Ola.