magnoliia
08.06.05, 10:34
kolejna banalna histopria: po trzech latach małżeństwa mąż odszedł do innej
zostawiajac mnie z 3- letnim dzieckiem
maz zachowuje sie w stosunku do mnie naprawde w porzadku
odszedl bez niczego zostawil mi nasz wybudowany domek, łoży na nasze (moje i
dzioecka) utrzymanie, moje studia niczego nam nie brakuje, odwiedza dziecko
czesto ... czasami bierze corke do jego nowej rodziny...
tak bardzo nadal go kocham.... i tak bardzo przeklinam dzien w ktorym ją
poznal nienawiadze jej uwazam ze zniszczyla cale moje szczescie - bo sie
zakochala
czuje sie coraz gorzej nie moge juz oddychac przez ta nienawisc