screen 29.09.05, 09:35 zyciegwiazd.onet.pl/1251073,wywiady.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lilith76 Re: Nie tylko nam sie to zdarza 29.09.05, 10:05 a wyobraź sobie co by było, gdyby kini był znanym aktorem lub piosenkarzem i dawał obszerne wywiady do prasy? szybko potrafiłby urzec swoją wersją. Odpowiedz Link Zgłoś
screen Re: Nie tylko nam sie to zdarza 29.09.05, 10:16 nie wypowiadam się na temat tego faceta Odpowiedz Link Zgłoś
diinna Re: Nie tylko nam sie to zdarza 29.09.05, 10:38 A ja myślę , ze to bardzo doby wywiad i uważam , ze powinien on być zaczątkiem dyskusji o koniecznych zmiana w prawie polskim. Pokazuje bezradnośc sadów i policji w nękaniu osoby sprawującej bezpośrednią opieki nad dzieckiem przez drugiego rodzica, pod przykrywką miłość do dziecka. To co nie jedna z nas przeżyła i jeszcze przeżyje a o czym się zapomina i nie mówi !!! Może czas by o tym mówić i opowiadać. Ile z Was wie , gdzie tak naprawdę jest dziecko jak idzie z ojcem ?? Gdzie przebywa. Ile z Nas przeżyło strach czy wróci ?? Ile razy po konflikcie - spornej kwestii np odwiedzin - ojciec przywiózł dziecko później - tak by był czas na to byś się podenerwowała ( to nie jest znęcanie psychiczne - niepewność czy dziecko wróci i strach???) . Odpowiedz Link Zgłoś
screen Re: Nie tylko nam sie to zdarza 29.09.05, 10:50 właśnie po to zamieściłam ten link. dzięki za pozytywną reakcję Odpowiedz Link Zgłoś
elaw2 Re: Nie tylko nam sie to zdarza 29.09.05, 12:33 Mam nadzieję, że historia p. Samusionek spowoduje, że ktoś wreszcie zajmie się problemem przemocy. Jeszcze dwa lata temu przeżywałam podobne sytuacje. I też wyprowadziłam się z domu bo doszłam do punktu w którym życie moje i córeczki przełożyłam ponad wszystko. Bałam się, ba, ja wiedziałam, iż nie będę w stanie obronić córeczki przed tatą, jeśli nie potrafię obronić siebie! Dlatego zabrałam małą i uciekłam. I ani na policji, ani w sądzie nie znalazłam rozwiązania problemu (prócz udzielenia rozwodu i to nawet nie z winy exa). A nasłuchałam się przy okazji takich bzdur w obydwu instytucjach, że szkoda gadać. Dlatego też do białej gorączki doprowadzają mnie akcje pod nazwą "stop przemocy" bo mam wrażenie, że poza bilbordami z przesoloną zupą nic się za nimi nie kryje. Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 Re: Nie tylko nam sie to zdarza 29.09.05, 13:21 kto ma za sobą media, ten ma rację. jeśli ta historia ma zmienić sytuację kobiet dręczonych psychicznie i fizycznie przez mężów - nawet po rozstaniu, to się cieszę. szybciej jednak pozwoli zaistnieć medialnie bohaterce. Odpowiedz Link Zgłoś
diinna lilith76 29.09.05, 13:33 > kto ma za sobą media, ten ma rację. > > jeśli ta historia ma zmienić sytuację kobiet dręczonych psychicznie i fizycznie > > przez mężów - nawet po rozstaniu, to się cieszę. > szybciej jednak pozwoli zaistnieć medialnie bohaterce. > A powiedz czy w Jej sytuacji , jeśli media pomogą jej to zmienić to źle? A macochy i byli mężowie nie podpierają się mediami. media to duża potęga - i czemu osoby dręczone nie maja sie nią podpierać? Czyżby spojrzenie - to nieprawda , bo ojciec dziecka tak nie postępuje, ale jak czytasz , ze matka dziecka robi cos źle czy zabrania kontaktu - to nie twierdzisz ze to nieprawda . Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 Re: lilith76 29.09.05, 14:06 bo ojciec dziecka tak nie postępuje, ale jak > bo ojciec dziecka tak nie postępuje, ale jak > > czytasz , ze matka dziecka robi cos źle czy zabrania kontaktu - to nie > twierdzisz ze to nieprawda . dziś na innym forum zaprzeczyłam czemuś takiemu. każdy rodzic uniemożliwiający kontakty z drugim rodzicem musi mieć ku temu poważne powody. resztę dyskusji pozostawiam w tym wątku samodzielnym. Odpowiedz Link Zgłoś
diinna Re: lilith76 29.09.05, 14:13 Tak jak opowiada ta kobieta. każdy rodzic uniemożliwiający > kontakty z drugim rodzicem musi mieć ku temu poważne powody. To prawda. Ale czy wykorzystywanie prawa do kontaktu z dzieckiem , aby znęcać sie nad drugim rodzicem to można ??? Z tego co wiem bohaterka wywiadu nie utridnia kontaktu. >>dziś na innym forum zaprzeczyłam czemuś takiemu Może ja tego nie przeczytałam. Odpowiedz Link Zgłoś