asia165
23.05.06, 16:31
kochane !!! prosze o pomoc jak mam wytłumaczyc 5,5 letniej dziewczynce
którawłasnie pol roku temu do drugiego mezczyzny zaczeła mówic tata ze ten
oto własnie tata tydzien temu powiedział ze mie juz nie kocha i ze zakochał
sie w innej i od pól roku juz z nia jest. jak to zrobic on chce byc
przyjacielem ja uczuciowa dobra mówie poczekaj zastanów sie ale cóz
zastanowienie ma byc spotkam sie z nia jeszcze raz i nie moge ci obiecac ze
bedziesz jedyna moja kobieta do konca zycia powiedziałam idz w cholere draniu
bo co z tego ze teraz kontakty urwie a ja Hm bede miała swoje 5 minut
wyobrazacie sobie da mi szanse zebym go w sobie rozkochała ja kocham ale co
za duzo to nie zdrowo . jestem w stanie wybaczyc te pól roku zaczac od nowa
ale chceci jego przez tydzien nie zobaczyłam tylko usłyszałam przeciez
zostane mam 29 lat jestem wysoka szczupła i atrakcyjna nie zasługuje na to
tylko to co sama dałam a dałam serce dusze i ciało i przez pól roku nawet nie
pomyslałam o nikim innym o boze a co z ola w tym wszystkim juz w przedszkolu
sie to odbija jak jej to wytłumaczyc jedyne co mi sie nasuwa to to : tata
skrzywdził mamusie i neie moze juz z nami byc " pomocy jestem taka
zagubiona . a ukochana sie sprowadza do miejscowosci gdzie ja ja ściagnełam i
jak tu życ . czuje sie jak w złym śnie to jakiś koszmar pomocy