Dodaj do ulubionych

zwolnienie z kosztów rozwodu - nie istnieje teraz?

12.06.06, 15:32
to prawda? prawniczka exa powiedziala, ze co bym nie napisala w pozwie to
mnie nie zwolnia, bo nie ma teraz zwalniania z kosztow. podobno sad uznaje to
za niepilna sprawe i stwierdza, ze mozna sobie nazbierac (??) pieniadze i
zaplacic.
zarabiam 390zl na reke, od exa na dziecko 300zl, studiuje zaocznie, nie mam
mieszkania, auta, itp. nie mam osczednosci. w duzym stopniu pomagaja mi
rodzice. nie mam zadnego stypendium (jak mam niby zdobyc socjalke, skoro ex
jest dalej prawnie moim mezem i zarabia duza kase...).
naprawde nie zwolnia mnie z ksoztow?
ex powiedzial, ze zaplaci za rozwod, ale dopiero za 2 miesiace. znajac zycie
(i jego) to za 2 miesiace rownie dobrze moze zadzwonic z drugiego konca
swiata i powiedziec, ze nie ma kasy (g.. prawda, ale to juz inna historia).

no i co? skladac ten pozew i liczyc na to, ze mnie zwolnia czy czekac na te
pieniadze, bo mnie nie zwolnia?
ja juz nie mogeeeeeeeee...........
aga
Obserwuj wątek
    • trawka3 Re: zwolnienie z kosztów rozwodu - nie istnieje t 12.06.06, 15:59
      Ja ostatnio zostałam zwolniona z kosztów sądowych. Nie prosiłam o to w pozwie
      tylko dopiero jak dostałam druk do zapłaty. Odwołałam się i 600 zł zmniejszyli
      mi do 100 zł

      Trawka
      • mama007 Re: zwolnienie z kosztów rozwodu - nie istnieje t 12.06.06, 16:04
        ja teraz skaldam dokumenty po raz drugi. jak zlozylam pierwszy, to przyslali mi
        do zaplaty, odeslalam im pismo, a oni tak jakby to wszystko olali i odeslali mi
        dokumenty z powodu nie zaplacenia...
        czy to tylko u mnie takie wymysly?
        • trawka3 Re: zwolnienie z kosztów rozwodu - nie istnieje t 12.06.06, 16:51
          Może nie zrobiłaś tego w terminie jaki oni wymagają. Ja miałam zaznaczone na
          piśmie że mam 7 dni i wtedy się odwołałam

          Trawka

    • vanessa33 istnieje 12.06.06, 19:46
      Składałam pozew w maju.
      Zostałam całkowicie zwolniona z kosztów sądowych.
      Ponad to, rozprawe mam wyznaczoną na lipiec więc jak widzisz Sąd nie uznał tego
      za "nieplną sprawe" smile
      Na Twoim miejscu nie opierałabym się na tym co mówi twój ex i jego prawniczka.
      Pozdrawiam i życze powodzenia.
    • iwoonach2 Re: zwolnienie z kosztów rozwodu - nie istnieje t 12.06.06, 19:58
      ja zlozylam podanie o zwolnienie z kosztow rozwodu, podalam uzasadnienie i pop
      tygodniu otrzymalam odpowiedz,ze zwalnia sie mnie z tych kosztow- Sąd w
      Piotrkowie. a zarabiam nieco wiecej niz Ty,wiec nie martwilabym sie o to. w
      sadzie nie pracuja idioci- wiedzq,ze 600zl to nie jest mala kwota dla osoby
      samotnie wychowujacej dziecko
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka