RODK-prośba o radę

IP: *.* 17.06.02, 15:10
Kochane Emamy,Czy któraś z Was miała do czynienia z badaniami w poradni RODK (Rodzinny Ośrodek Diagnostyczno-Konsultacyjny) i może udzielić mi kilka wskazówek, porad??Odeszłam z dzieckiem od swojego partnera(konkubinat) a on w rewanżu dąży do odebrania mi praw rodzicielskich nad naszym dzieckiem. Sąd zadecydował o skierowaniu nas do RODK.Kochany Moderatorze! Proszę nie przenoś mego postu w inne podforum takie jak np. Prawo i pieniądze. Zamieszczałam tam już swoje pytania i niestety nie doczekałam się odpowiedzi-tak na marginesie to szkoda że to forum jest takie"słabe"....PozdrawiamSamodzielna mama
    • Gość edziecko: ruda Re: RODK-prośba o radę IP: *.* 17.06.02, 15:15
      Odpowiedziałam Ci an emamie, nie stresuj się, to są psychologowie i pedagodzy i oceniaJĄ obiektywnie psychikę dziecka i jego relacje do rodziców, opinia jest niekorzystna gdy rzeczywiście z dzieckiem coś się dzieje (a propos chyba powinnaś wiedzieć, jak Twój były uzasadniał wniosek o pozbawienie Cię władzy rodzicielskiej?)kasia
      • Gość edziecko: El Re: prośba o radę - podobna WAŻNA sprawa IP: *.* 17.06.02, 19:30
        Proszę o radę w imieniu mojej przyjaciółki, która jest w podobnej sytuacji. Czy istnieją jakieś stowarzyszenia i organizacje wspierające samotne matki borykające się z problemami z byłymi partnerami. Gdzie można zwrócić się po radę. Być może, któraś z Was już ma za sobą szczęśliwie zakończoną batalię o dziecko i zdecyduje się podzielić doświadczeniem i udzielić dobrych rad.Pozdrawiam i dziękuję w imieniu mojej Przyjaciółki.El
        • Gość edziecko: Scully Re: prośba o radę - podobna WAŻNA sprawa IP: *.* 21.06.02, 18:15
          zawsze mozesz opisac sutacje i wyslac maila na priva. sluze pomoca.
        • Gość edziecko: lena28 Re: prośba o radę - podobna WAŻNA sprawa IP: *.* 25.06.02, 07:46
          Może zamiast prowadzić batalię, wojnę czy co tam jeszcze lepszym wyjściem byłoby pomysleć o potrzebach dziecka i szukać porozumienia z ojcem co zdecydowanie lepiej odbije się na psychice dziecka i jego przyszłym życiu?
          • Gość edziecko: Scully Re: prośba o radę - podobna WAŻNA sprawa IP: *.* 25.06.02, 13:40
            Nie uwierzysz lena28 ale z takim zamiarem poszlam do RODKa. Mialam nadzieje, ze mi pomoga zrozumiec potrzeby dziecka i znalezc najlepsze rozwiazanie. Niestety bardziej przypominalo to sad nademna jako samotna matka. Kiedy wystapilam o druga wizyte, pozbylam sie zludzen.
            • Gość edziecko: lena28 Re: prośba o radę - podobna WAŻNA sprawa IP: *.* 28.06.02, 14:05
              Zadaniem RODK jest ustalenie relacji matka>dziecko, ojciec>dziecko i stan między rodzicami. Opinia taka powinna być obiektywną choć często zdarza się że mężczyźni są tu w gorszej sytuacji. RODK nie jest sądem nad nami. Pada tam wiele pytań, człowiek jest obserwowanym w każdej chwili ale po to by jak najwiecej informacji wydobyć, które w efekcie pomóc winny przy ewentualnej metodzie dalszej pomocy (zwykle są to terapie w ośrodkach rodzinnych dla obojga rodziców). Psycholodzy często wskazują na potrzebę bycia dziecka z obojgiem rodziców co jest chyba dla wszystkich oczywistym ale tak naprawdę dziewczyny zastanówmy się czy aby nie przesadzamy ze swoimi żalami widząc winę wyłącznie po stronie facetów. Czy często nie jest tak, że w złości staramy się odegrać i izolujemy nasze dzieci od ojców. Bardzo często robimy to nieświadomie kierując się emocjami a gdy nadchodzi chwila nostalgii zaczynamy zastanawiać się nad prawidłością naszego postępowania. Często jest już za późno na zmiany a i często nie potrafimy przyznać się do błędu. Pojedyńcze wypadki nie mogą powodować uogólnienia oceny reszty. Są dobre i troskliwe matki> tacy też są ojcowie. Są też niestety "matki" mordujące własne dzieci a przecież nie znaczy to, że wszystkie jesteśmy dzieciobójczyniami. Niestety nie ma złotego środka dla rozbitej rodziny ale pamiętajcie> Każda z Was mówi "dziecko najważniejsze"> zróbmy tak by ono naprawdę decydującą rolę odgrywało, by po nocach płakać nie musiało, by w szkole wstydu nie nosiło, by pytanie dlaczego nie masz tatusia/ mamusi nie zdwajało bólu. To własnie one będą cierpiały za nasze omyłki o ile można tak to nazwać. Wiem, że nie zawsze można się dogadać bo i ja te problemy mam ale wystarczy spojrzeć w głąb siebie i zapytać> Czy ja też chciałabym być tak potraktowana jak on? Co bym czuła, gdyby mnie odebrano dziecko i pozwolono w ograniczonym stopniu sprawować opiekę? Dziewczyny! Przecież macie dzieci każdego dnia, niemal w każdej chwili a wasi mężowie? Jakąż to opiekę można sprawować przez kilka godzin w miesiącu przyznaną przez sąd i to nie rzadko pod okiem osób trzecich?Nie chcę bronić facetów bo i wśród nich są dranie ale też są dobrzy ojcowie a tylko nie dajemy im szansy. Oni tez chcą kochac własne dzieci, przytulić się do nich poczuć ciepło i zapach dziecka. Chcą się bawić i cieszyć ich życiem, decydować o szkole, przyszłości, patrzeć jak rosną, oglądać ich uśmiechnięte buzie. Czy Wy troskliwe mamy myślałyście o tym i możecie powiedzić wprost> On ma takie samo prawo do dziecka jak ja? Myślę, że co najmniej połowa z Was ma tylko żal w sobie a czasami wystarczy bardzo niewiele by odmienić życie naszych pociech :).Przepraszam za tego posta, który w efekcie jest odpowiedzią na kilka innych tematów ale jakos tak wyszło. RODK może nam pomóc ale pamiętajcie> Tam pracują zwykli ludzie i w każdym innym miejscu możę być lepszy lub gorszy personel a najlepszym lekiem na nasze zmartwienia jesteśmy same my i nasze wewnętrzne "Ja" z którym często winnyśmy rozmawiać.PozdrawiamLena
              • Gość edziecko: bridgett Re: prośba o radę - podobna WAŻNA sprawa IP: *.* 28.06.02, 19:20
                "Czy często nie jest tak, że w złości staramy się odegrać i izolujemy nasze dzieci od ojców.Bardzo często robimy to nieświadomie kierując się emocjami Co bym czuła, gdyby mnie odebrano dziecko i pozwolono w ograniczonym stopniu sprawować opiekę?"Cześć Lena. Pod tym co powyżej podpisuję się obiema rękami. Sama zresztą już wcześniej coś takiego pisałam. Mam jednak wrażenie, że po pierwsze trochę atakujesz dziewczyny i zarzucasz im, że zabraniają ojcom kontaktów z dzieckiem (a ja sądzę, że w ogóle tak naprawdę to niewiele matek tak robi, a jeśli już to większość z nich mięknie, gdy dziecko kończy 2-4 lata i zaczyna dopytywać się o tatę. Co najwyżej są niezbyt miłe dla swoch ex) a po drugie gloryfikujesz tych ojców. Wiesz, gdyby chcieli być ojcami, to jakieś fochy ich byłych partnerek nie przeszkodziłyby im w tym (pomijając przypadki skrajne of course). Tatuś, który się zniechęca, bo ex-partnerka nie jest zbyt miła, gdy sie pojawia, to żaden tatuś. Czy Ty, gdyby Twoje dziecko oddano pod opiekę ojcu, zrezygnowałabyś z odwiedzania go tylko dlatego, że Twój były ma muchy w nosie, gdy się zjawiasz? Jakoś wątpię w to, i sądzę, że tylko nieliczne matki tak by postapiły. Piszsz też, że powinnyśmy dać ojcom szansę i dbać o kontakty ojca z dzieckiem. Z pierwszym się zgadzam, być może facetom jest trudniej nawiązać kontakt z małym dzieckiem niż matkom i można im w tym pomóc. Ale gdy mimo to ojciec wykazuje żadne lub sporadyczne zaintereswanie dzieckiem, to nie ma co go o to prosić, dywanów mu pod nogi ścielić i ciągnąć na siłę do tego dziecka, bo po pierwsze to jest zwykłe oszukiwanie dziecka a po drugie taki facet jest dorosły a my nie jesteśmy jego mamusiami, żeby mu mówić i nakazywać, co ma robić. To jego życie i jego odpowiedzialność i nie żądaj od nas (i siebie samej), żebyśmy ponosiły odpowiedzialność jeszcze za dorosłych tatusiów. Do ich należy dbanie o kontakty ze swoim własnym dzieckiem a nam jedynie nie wolno ich utrudniać. No i nie przepraszaj za posta, był b.interesujący i chcemy jeszcze! Pozdrawiam serdecznieMonikaS
      • Gość edziecko: Scully Re: RODK-prośba o radę IP: *.* 21.06.02, 18:16
        ruda sorry ale nawet nie wiesz jak potrafi zachowac sie psycholog i pedagog! jak twoje dziecko pojdzie do szkoly sama sie przekonasz.
    • Gość edziecko: Scully Re: RODK-prośba o radę IP: *.* 21.06.02, 18:13
      kochana, wiem prawie wszystko przeszlam przez to i jest co opowiadac wiec jak chcesz NA PARWDE DOBRYCH RAD pisz na piva, chyba ze wolisz na forum. w kazdym razie daj znac bo to moze byc niezla przeprawa.
Pełna wersja