Dodaj do ulubionych

Współczuję

IP: *.* 24.02.03, 14:48
Bardzo, bardzo Ci współczuję.Sama jestem mężatką, córka 18 m-cy i czasami kłócę się z mężem.Nigdy nie doszło między nami do szarpaniny, raz tylko mój mąż rzucił talerzem. Strasznie nie lubię siebie jak się kłócę i tych kłótni, a muszę przyznać szczerze, że to raczej ja jestem z tych czepialskich.Bardzo lubię porządek a on wręcz przeciwnie. Ale jak to mówią nigdy wina nie leży po jednej stronie. Najbardziej chyba w takich sytuacjach cierpi dziecko, które dużo rozumie, a nam się wydaje, że one są takie jeszcze głupiutkie.Nie piszę, żeby się mądrzyć lub coś doradzać. Bo chyba jest oczywiste, że powinniście oboje postarać się dogadać ze sobą. Jeśli dochodzi do takich sytuacji jak u was to jest źle. Może to wina ran lub nieporozumień nie wyjaśnionych, za dużo alkoholu? To już ty powinnaś przeanalizować Wasz związek. Jeśli razem jesteście i chcecie być dalej to napewno się uda. Trzymam kciuki i nie poddawaj się. Walcz o miłość, nawet jeśli jest troszkę przykurzona.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka