Dodaj do ulubionych

wywiad kuratora

29.01.07, 14:35
ojciec dziecka zlozyl wniosek o uregulowanie terminow wizyt, gdyz ostatnio
byly problemy co do dogadania sie co do godzin. Przed rozprawą ma przyjsc do
mnie i corki do domu kurator sądowy przeprowadzic wywiad. Jak to wygląda i o
co pyta? i własciwie po co?
Obserwuj wątek
    • flo_mama Re: wywiad kuratora 29.01.07, 15:12
      Po pierwsze obejrzy mieszkanie i miejsce dziecka do spanie. Po drugie, zapyta w
      czym problem, czyli czy utrudniasz kontakty, jak umawiacie się na spotkania,
      jak one wyglądają, jak dziecko zachowuje się podczas takich wizyt, co ty wtedy
      robisz, czy dziecko jest samo z ojcem itp. Generalnie podkreślaj, że oczywiście
      powinien mieć kontakt, ale sugerujesz takie a takie zasady, których moze on nei
      przestrzega (?). dziecko musi mieć ustalony rytm dnia, zależy od więzi z ojcem
      itp.

      Pozdrawiam

      mama flo
      • cyganka0 Re: wywiad kuratora 29.01.07, 20:04
        U mnie byla bardzo sympatyczna Pani. Obejrzala pokoj malego i pytala o
        kontakty. Ja powiedzialam jak wyobrazam sobie kontakty ojca z dzieckiem podajac
        argumenty (ustalony rytm dnia itd). Pani pilnie wszystko zanotowala i
        przekazala opinie pisemna do sadu.
        • sa_ra1 Re: wywiad kuratora 29.01.07, 20:28
          Pani umawia się wcześniej na wizytę?
          • grzanka23 Re: wywiad kuratora 29.01.07, 22:06
            jezeli kilka razy nie zastanie Cie znienacka,to bedzie dzwonic na tel.o ile
            podalas jej numer.
            • sa_ra1 Re: wywiad kuratora 29.01.07, 22:12
              czyli wcześniej matka dowiaduje się, że ojciec złożył pozew, wyznacza się termin
              rozprawy i otrzymuje informacje o wizycie kuratora? Przepraszam za głupie
              pytania ale pojęcia nie mam jak to wygląda...
    • megan26 Re: wywiad kuratora 31.01.07, 10:24
      witam mnie też czeka wizyta kuratora z tego względu że składam wniosek o
      ograniczenie praw a mój ex jak sie o tym dowiedział stwierdził ze zrobi mi na
      złość i złozy wniosek o uregulowanie kontaktów i tu mam pytanie mieszkam z
      rodzicami i co jak przyjdzie ten kurator to mam nadzieję ze obejzy oczywiście
      pokój mój i malej a nie bedzie wchodził do pokoju rodziców mój tata chyba by
      zawału dostał jak jakiś obcy człowiek łaził by mu po pokoju i jego mieszkaniu.
      mam nadzieje ze obejdzie sie bez takich oględzin prywatnego pokoju moich
      rodziców. Czy miałyście podobna sytuację??
      • problemproblem Re: wywiad kuratora 02.02.07, 20:35
        U mnie była bez zapowiedzi i ja nawet nie wiedziałam, że przyjdzie. NIe wnikała
        w szczegóły, dziecko akurat spało w wózku. Pytała jak jest moja wersja zdarzeń,
        wszystko zanotowała i bardzo mądrze powiedziała "niech się pani zgadza na
        wszystkie jego warunki, on i tak nie będzie tych wizyt rezpektował" i miała
        rację, poszłam na ugodę i "tatuś" był... RAZ...
        Mieszkania nie oglądała. Tylko zerknęła na dziecko, na zabawki (siedziała na
        wprost kufra z zabawkami) i zerknęła na łóżeczko, ale tak informacyjnie czy śpi
        w moim pokoju czy ze starszym dzieckiem.
        • problemproblem Re: wywiad kuratora 02.02.07, 20:50
          Sorki, małe sprostowanie - nie w moim pokoju (bo mamy jeden hi hi) tylko czy
          dzidzia śpi w moim łóżku czy ze starszym dzieckiem. Łóżeczko stoi za rogiem
          więc go nie widziała. Tylko dlatego o to pytała, nie sądzę żeby wnikała w
          łózeczko gdyby je widziała. Także nie masz co się martwić, raczej nie będzie Ci
          chodzić po mieszkaniu.
          • cyganka0 Re: wywiad kuratora 02.02.07, 20:55
            ja wiedzialam kiedy przyjdzie, bo wiedzialam od sasiadki ktora pracuje w tym
            samym budynku. Sad kieruje sprawe do kuratora i jak ten odesle pismo do sadu to
            wtedy jest wyznaczany termin rozprawy.
            A co do respektowania wizyt to ciekawe jak u mnie bedzie... na razie przyjezdza
            bo chce wrocic do nas.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka