Witajcie samomamy

Przez długi czas( opory moralne) nosiłam się z zamiarem pozwania dziadków mojej córci - decyzja podjęta będe składała pozew.
Z dziadków w sumie mogę pozwać babcie bo dziadek też się ulotnił od rodziny jak ex był dzieckiem (tradycja rodzinna).Ex nie płaci od samego początku jak sie córcia urodziła (12 lat),babcia również przez te lata się nie interesowała wnuczką.
Czy ktoś z Wrocławia zakładał taką sprawę , jak sie do tego odnosi nasz Wrocławski Sąd,ile napisać w pozwie,czy potrzebne jest wyliczenie kosztów utrzymania córki(przy pozwie o alimenty od ex czegoś takiego nie składałam).
Mam jeszcze syna z drugiego związku - czy on i jego ojciec będą brani pod uwagę(rozeszliśmy się ale ojciec płaci regularnie alimenty i utrzymuje stały kontakt z synem).