Dodaj do ulubionych

jestem chora na maxa

13.02.07, 19:00
Rozlozylam sie ,odebralam syna po pracy z przedszkola i na nic nie mam sily
mlody oglada bajki a ja sie telepie z zimna i najlepiej poszlabym do lozka .
Jak sobie radzicie w takim stanie sad( Nie chce dzwonic do jego ojca wiem
jakiej odp sie moge spodziewac chcialas to masz i nie zadzwonie !
Obserwuj wątek
    • madziulec Re: jestem chora na maxa 13.02.07, 19:45
      Mialam ostatnio zapalenie oskrzeli - rano odstawialam malego do zlobka, wracalam, mialam niecale 10h na leczenie, po czym przed 18 go odbieralam, tak przez 3 dni. Na wiecej nie moglam sobie pozwolic.
      Potem byla sobota i niedziela...

      I juz jakby nikogo nie obchodzilo moje zapalenie oskrzeli. Ale to normalne. Bo przeciez mi juz danwo powiedziano, ze ja moge poid plotem zdychac, wiec nie licze na nic. Calkiem lzej z taka mysla.
      • mamaice Re: jestem chora na maxa 13.02.07, 19:51
        Musze jutro byc w pracy , wazne spokanie z przedstawicielem tragedia !
        Dlaczego nie moge sobie pozwolic na dni wolnego teraz sad(( A druga sprawa jest
        taka ze moj synek jest zdrowy wiec zawsze staram sie juz byc na zwolnieniue
        lekarskim jak z nim cos sie dzieje .. Jak moja mama mieszkajaca bardzo daleko
        powiedziala mi przez telefon ,do czasu az mi sie pogorszy i wyladuje w szpitalu
        jest zla na mnie ze chodze do pracy chora a mam inne wyjscie.
        • mama.hanki Kurka felek!! 13.02.07, 19:58
          mamaice! Uciekaj mi sprzed komputera a kysz! Krasnala kąpać, wywietrzyc pokój,
          małego do łóżka, samej pod prysznic, uderzeniowa dawka leków, jakie tam w domu
          masz (ja walę 2-3 aspiryny i 4-5 rutinoscorbinów na jedno posiedzenie przed
          snem)i lulu. A jak mały lamentuje, to połóż się z nim, tylko jakoś specjalnie
          nie chuchaj, nie kichaj na niego.

          Zdrówka i snu!! smile)

          Mama Hanki
    • megan26 Re: jestem chora na maxa 14.02.07, 10:45
      witam i na poczatek mnóstwo zdrówka ci zyczę. Ja przez ostatni tydzień byłam
      tak chora 39 gorączki ze nie byłam w stanie podnieść się z łózka dzieki bogu że
      mieszkam z rodzicami i siostra to ona zajęła się mała ale kiedy moja córcia
      przynosiła i do łózka wodę i aspirynę to normalnie ryczałam jak bóbr i własnie
      w takich chwilach brakuje kogoś kto by nam pomógł. Ale juz po wszystkim i znów
      nie mam zamiaru z nikim się wiązać jakoś widać daję sobie radę i ty napewno też
      sobie poradzisz Pozdrawiam cieplutko
    • alabama8 Re: jestem chora na maxa 14.02.07, 11:27
      Ja ostatnio przeszłam zapalenie zatok, łupanie w głowie, nie mogłam chodzić,
      leżeć, schylać się - zupełne załamanie. Do lekarza w przychodni musiałam biec z
      dzieckiem, lekarz nie chciał przyjąć. W końcu zdesperowana zamówiłam wizytę
      domową, dostałam receptę na antybiotyki które trzeba było wykupić natychmiast.
      Już nie miałam siły wieczorem ubierać dziecka i telepać się z nim po mieście w
      poszukiwaniu apteki. Zostawiłam samego w domu i pobiegłam z wywieszonym jęzorem
      po medykamenty.
      Ale co by nie było, chora czy zdrowa - dzieckiem trzeba się zająć, nakarmić,
      ubrać, przypichcić obiad. Mus to mus. W zeszłym roku musiałam się sama zajmować
      małym, a sama miałam złamaną kość śródręcza, wstrzelone 2 druty w łapę i
      olbrzymi opatrunek. Z taką ręką ani prać, ani zmywać ...
    • mamaice Re: jestem chora na maxa 14.02.07, 19:33
      Jak dobrze ze to forum jest dzieki za pocieszenie . Nie poszlam do pracy jednak
      nie bylam wstanie wygramolilam sie tylko zawiesc malego do przedszkola i reszte
      dnia spedzilam w lozku ale juz jest dobrze ,lepiej . Zycze Wam rowniez duzo
      zdrowia bez tego ciezko jest na tym swiecie !
    • papcio40 Re: jestem chora na maxa 14.02.07, 21:02
      No tak. Wczoraj to przeczytałem i zaraziłem sie od Ciebie.
      Mam to samo.
      Pacio
      • mamaice Re: jestem chora na maxa 14.02.07, 21:08
        papcio40 napisał:

        > No tak. Wczoraj to przeczytałem i zaraziłem sie od Ciebie.
        > Mam to samo.
        > Pacio


        Mi juz lepiej nawet pozwolilam sobie na mala lampke czerwonego wina przy
        dzisiejszym dniu podobno nie szkodzi .... Tobie proponuje grzane piwo z
        sokiem ! I powrotu do zdrowia oczywiscie smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka