asieksza 18.04.07, 17:34 Jak sobie radzicie? Moja córcia ma 6 miesięcy jestem w 9 tygodniu ciąży. Zastanawiam się jak sobie poradzę. Jak organizujecie spacery, kąpiele itd Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maminka_wiktorynki Re: do mam rok po roku 18.04.07, 19:52 nie mam rok po roku a żałuję , bo córcia ma 3,5 i z miłą chęcią bym chciała,żeby młodsze miało 2,5... a tu nie dosyć,że nie ma młodszego to nawet się nie zanosi ((( Koleżanka ma taką sytuację i jest bardzo zadowolona Odpowiedz Link Zgłoś
gabryska20 Re: do mam rok po roku 22.04.07, 17:23 Ja zaszłam w drugą ciążę gdy córeczka miała 8 miesięcy. Miedzy moimi szkrabami jest więc 17 miesięcy różnicy.Dużo pomagali mi rodzice, a Filipek był na początku książkowym dzieckiem, spał 3godziny budził się na karmienie i znów zasypiał. miałam czas by zając się Julką by nie czuła sie odrzucona. Dużo angażowałam ją w opiekę nad maluszkiem, choć była jeszcze mała świetnie pomagała np. w przynoszeniu pieluszki, podaniu grzechotki,uwielbiała patrzeć na kąpiel Filipka. Uniknęłam scen zazdrości i próby stania sie małym dzidziusiem. Teraz Julka nie wyobraża sobie minuty bez Filipka a Filipek bez Julki. Razem się bawią, razem się kąpią, na spacerki wychodzimy jednym wózkiem, Julka spaceruje Filip w wózku, a kiedy małą zabolą nogi wskakuje na ramę wózka i jedziemy dalej oczywiście, że zdarzaja się momenty gdy mam wszystkiego dosyć... Gdy w jednym czasie płaczą i każde chce coś od mamy...ale o nich szybko się zapomina... Nie martw się będzie dobrze na razie ciesz się córeczką i odpoczywaj póki możesz To mój numer gg 3155425 gdybyś chciała pogadać, choć rzadko bywam... pozdrawiam cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
mariola_76 Re: do mam rok po roku 23.04.07, 16:51 Witam. Pomiędzy moimi szkrabami jest 23 miesiące różnicy i praktycznie tylko ja się nimi zajmuję mój mąż tylko zjeżdża na weekendy. Pierwsze 2 dni jak zostałam z maluchami sama było ciężko jeszcze w dodatku Andrzejek jak nie spał to tylko płakał były momenty że już miałam dość a na pomoc kogoś nie mogłam liczyć. Przed porodem tylko obiecywano mi że bedzie rodzina mi pomagać , ale po porodzie było inaczej. Teraz Andrzejek ma 4 miesiace i całkowicie się zmienił. Muszę tylko sobie zorganizować dobrze czas rano gotuje zupę o 12 idziemy na spacer a o 18 zaczynam kapiel Dorotki a nastepnie Andrzejka i o 19.30 przeważnie maluchy już śpią. Będzie dobrze. Kwestia wpadniecia w rytm i rozplanowania czasu. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś