Dodaj do ulubionych

szkoda nerw

29.02.08, 20:07
Córka ma w tej chwili 20 lat.Gdy miała 3 latka miałam zasądzone
alimenty w wysokości 20% poborów.Ojciec przez wszystkie lata płacił
tyle ile sam uważał,nie byłam w stanie sprawdzić choć próbowałam.Od
9 lat jest szefem firmy w której ja pracuję.Wtedy byłam pewna,że
jestem perfidnie oszukiwana.Zbliżał się czas studiów[w Warszawie],ja
zachorowałam na raka.Wtedy zostałam zmuszona pokłonić się do
gabinetu "jaśnie pana"poprosiłam o podwyżkę z 600 na 700,nic go nie
tknęło,płacił 700.Ja głupia mając wyrok w ręku wystarczyło jak
złożyłabym go w zakładzie i koniec mojego ponizania.Nie chciałam go
wystawiać na języki.Teraz córka upiera się,że przez komornika będzie
zabiegać o wyrównanie za wszystkie lata.Jej los nic go nie obchodzi,
nawet jej nie widział.Boję się narażać ją na szarpanie nerwów.Córka
jest jego pozamałżeńskim dzieckiem.
Obserwuj wątek
    • pelagaa Re: szkoda nerw 29.02.08, 20:37
      Zalozenie sprawy u komornika nie jest wielkim szarpaniem nerowo,
      szczegolnie jesli facet pracowal przez wszystkie te lata legalnie.
      Corka moze wiele zyskac dostajac wyrownianie za wszystkie ata z
      odsetkami.
      Jesli chce jej sie szarpac, daj jej szanse, szczegolnie, ze ojciec
      ma ja w nosie. To, ze jest dzieckiem pozamalzenskim, to nie jej
      wina, tylko Twoja i Twoj blad, za ktory, jak sadze srogo zaplacilas.
      Czasem zemsta jest potrzebna do oczyszczenia, pozwol jej robic, to
      co uwaza za sluszne. Jest dorosla.
      • mamusiamartusia Re: szkoda nerw 01.03.08, 10:12
        popieram niech walczy o swoje
    • wawrzyniecpruski Re: szkoda nerw 02.03.08, 02:35
      jeśli dobrze zrozumiałem nie jesteś pewna czy alimenty, które przez
      lata płaćił Ci ojciec Twego dziecko to było 20%?
      Teraz chyba za poźno na sprawdzenie a na pewno za późno na
      odzyskanie.
      Natomiast jeśli po Twojej prośbie facet płacił 700 zamiast 600 pln,
      to o co masz do niego pretensje? No, chyba, że miała s wyrok na
      więcej, to zmienia postać rzeczy ale to nie wynika z Twego postu.
      pozdrawiam
    • 1ewiz Re: szkoda nerw 02.03.08, 10:34
      Oczywiście chodzi o to że,kwotę jaką otrzymywałam stanowiła
      przynajmniej 10%.Więc poszłam się upomnieć z tą myślą,że w końcu
      przestanie mnie kantować.Nawet na zadane pytanie,czy wie ile córka
      ma w tej chwili lat-odpowiedział,że nie wie.Dalej, czy pamięta treść
      wyroku, oczywiście nie pamięta.To już są jawne kpiny.Pomimo mojej
      ingerencji własnie dalej nie poczuł się do obawiązku,tylko dolożył
      mi 100zł o które poprosiłam,ale to byl tylko pretekst.On po prostu
      wykorzystuje swoją pozycję.Jest pewny,że nie upomnę się o swoje z
      tego względu, że się go boję, ewentualnie,że może mnie pozbawić
      pracy.W końcu jest moim pracodawcą.To on stawia warunki, takie mam
      odczucie.
    • 1ewiz Re: szkoda nerw 02.03.08, 10:48
      Oczywiście chodzi o to że,kwotę jaką otrzymywałam stanowiła
      przynajmniej 10%.Więc poszłam się upomnieć z tą myślą,że w końcu
      przestanie mnie kantować.Nawet na zadane pytanie,czy wie ile córka
      ma w tej chwili lat-odpowiedział,że nie wie.Dalej, czy pamięta treść
      wyroku, oczywiście nie pamięta.To już są jawne kpiny.Pomimo mojej
      ingerencji własnie dalej nie poczuł się do obawiązku,tylko dołożył
      mi 100zł o które poprosiłam,ale to był tylko pretekst z mojej
      strony.On po prostu
      wykorzystuje swoją pozycję.Jest pewny,że ja mogę się go bać w obawie
      o utratę pracy.Po prostu wykorzystuję swoją pozycję.Jakby nie było
      jest moim pracodawcą.

      • annakate Re: szkoda nerw 02.03.08, 21:38
        Uzyskanie wyrównania wcale nie będzie takie proste, pomijając juz kwestię
        przedawnienia części roszczeń.
        problem polega na tym, że 20 lat temu nie płaciło się podatku PIT. Wtedy w
        wyrokach pisano "20% poborów". w obecnym stanie prawnym wymaga to doprecyzowania
        - jesli juz zasądza sie procentowo to pisze się "20 % dochodów brutto
        pomniejszonych o zaliczkę na podatek dochodowy" i ewentualnie doprecyzowuje sie,
        czy w ta kwotę wchodzą wypłaty z zysków, tzw. "13" itd. Dlatego w tej chwili
        samo obliczenie należnej kwoty świadczeń nie będzie łatwe. Poza tym czy macie
        dowody ile zostało zapłacone w poszczególnych miesiącach? W tym zakresie dłużnik
        zaspokoił wierzyciela, może się skutecznie bronić, że zaspokoił całości, skoro
        świadczenie zostało przyjęte. Trochę późno się zorientowałyście, że cos nie tak...
        • tu_nia Re: szkoda nerw 11.03.08, 20:29
          madry polak po szkodzie- juz nie raz przekonalam sie ze nie warto litowac sie
          nad "tatusiami"- ty nie chialas go wystawiac na jezyki, a przeciez to miala byc
          kasa dla twojego dziecka, ktora przykro mi to powiedziec zmarnowalas,
          przynajmniej teraz powinnas zrobic wszystko co w twojej mocy , nie robisz tego
          dla niego tylko dla twojego dziecka, on juz cie ponizyl, kobieto nad czym ty sie
          zastanwiasz???...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka