ankol
07.10.03, 21:37
Jestem Anka mam 24 lata i spodziewam sie dziecka. Ojciec dziecka mnie
zostawil jak tylko dowiedzial sie, ze bedzie ojcem nie mam od niego zadnej
pomocy i wiem juz ze jej nie bede miala a na dodatek nie poczowa sie do
odpowiedzialnosci i nie czuje sie ojcem.Nie wiem co moge zrobic aby mi jakos
pomogl?Dobrocią sie nie da, bo juz prubowalam czy moge sie starac o jakas
pomoc z jego strony czy jest jakies prawo aby mozna bylo dostac chocby na
opieke lekarska? czy dopiero sad po urodzeniu dziecka rostrzyga ca?a sprawe?
Nadodatek doszło do mnie , że wyjeżdza z miejsca w którym mieszka nie bede
miala zadnego kontaktu z ta osoba wiem mniejwiecej gdzie ma zamiar wyjechac.
Boje sie ze nie poradze sobie pozniej z odnalezieniem go. Poradzcie czy moge
sie jakos zabezpieczyc juz teraz aby pozniej nie miec wiekszych problemow czy
musze czekac do narodzin.Jak wyglada pozniejsze zalatwianie zalozenia sprawy
alimentacyjnej i ustalenie ojcostwa?
Bardzo prosze o pomoc i dziekuje za odpowiedzi
pozdrawiam
Anka