Dodaj do ulubionych

do samotnych mam

19.11.08, 19:58
Tak mnie naszło ostatnio, ponieważ mąż ma ostatnio dużo zajęć i nie
ma go prawie wcale w domu, pomyślałam o samotnych mamach, które cały
czas są same i nie ma im kto pomóc i odciążyć. PODZIWIAM WAS!! Jak
sobie radzicie, gdy np. macie dwoje dzieci i jedno z nich jest
chore - trzeba iść do lekarza więc targacie obydwoje, a co z
zakupami? Z chorym dzieckiem do sklepu nie wyjdziecie, samego nie
zostawicie. Serio - nie wyobrażam sobie mieć cały ten majdan na
głowie. CZasem jest mi ciężko a mam armię ludzi do pomocy.

Obserwuj wątek
    • gatsien Re: do samotnych mam 19.11.08, 21:16
      Ja od kiedy mam dziecko zupełnie inaczej zaczęłam patrzeć na moją mamę, która
      wychowała całkiem sama (bez męża i bez pomocy jakiejkolwiek rodziny) naszą
      trójkę. Ja przy jednym dziecku wymiękam (mimo, że mąż mi bardzo dużo pomaga), a
      nie wyobrażam sobie tego razy 3 smile
    • agnieszka_i_dzieci Re: do samotnych mam 20.11.08, 11:33
      Powiem Wam tak: Jak trzeba to się daje radę i już.
      Mnie od kiedy nie jestem już sama (po 1,5 roku samodzielności) też coraz
      trudniej wyobrazić sobie radzenie samej. Mimo,że wcześniej sobie raziłam jakoś i
      nie było tak źle- bywałam z dziećmi u znajomych, robiłam zakupy itp. Tyle,że ze
      względu na bliźniaki jak szłam do lekarza to brałam kogoś znajomego do pomocy wink
      • asiawoy Re: do samotnych mam 20.11.08, 12:30
        powiem tak: jak trzeba, to trzeba, ocieram łzy, uśmiecham się do
        dziecka i żyję. Ale miło, że mając męża zauważasz to, ja wcześniej -
        jako żona - nie zastanawiałam się nad takimi rzeczmi, byliśmy
        rodziną i już. A teraz widok rodzin na spacerze, w sklepie czy
        gdziekolwiek ( a idą święta) powoduje ukłucie w sercu.
    • alabama8 Re: do samotnych mam 20.11.08, 14:06
      Samodzielne nie zawsze mają ochotę na zaspokajanie ciekawości
      zwykłych mężatek smile Jakoś doją do przodu.
    • kajda28 Re: do samotnych mam 20.11.08, 21:19
      bafami to jest tak samo jak ja bym powiedziała że podziwiam mężatki, albo nie,
      że współczuje mężatkom, bo oprócz opieki nad dziećmi mają jeszcze do opieki męża
      i znoszenie jego humorów. I to jest właśnie to, nie każda mężatka musi się
      opiekować mężem i nie każdej samotnej mamie jest ciężko. Nie podziwiaj kogoś
      tylko za to ze opiekuje się własnymi dziećmi.
      Można podziwiać samotne mamy że zdobyły się na odwagę zostawić mężów
      przemocowców, alkoholików, narkomanów, czy poprostu nie dorastających do
      związków- odejść od takich osób jest bardzo ciężko, i trzeba mieć dużo siły i
      wiary w siebie aby to dokonać.
    • timi_i_aga Re: do samotnych mam 21.11.08, 09:20
      Nic dodać nic ująćsmile
      • 7aqua7 wspolne zakupy ;-) 21.11.08, 11:19
        a ja delektuje sie zakupamy w towarzystwie tylko moich dzieci... i ze
        wspolczuciem patrze na kobiety z męzami, partnerami, ktore co prawda nie musza
        pchac wozka, ale zanim wlożą coś do kosza, muszą pokazać ,skonsultować, otrzymac
        akceptację moznowładcy.. a nie daj Boże za długo zatrzymają sie na jakimś
        dziale.....

        pozdrawiam podporządkowane
        • mama_ameleczki Re: wspolne zakupy ;-) 21.11.08, 12:11
          7aqua7 napisała:

          > a ja delektuje sie zakupamy w towarzystwie tylko moich dzieci... i
          ze
          > wspolczuciem patrze na kobiety z męzami, partnerami, ktore co
          prawda nie musza
          > pchac wozka, ale zanim wlożą coś do kosza, muszą
          pokazać ,skonsultować, otrzyma
          > c
          > akceptację moznowładcy.. a nie daj Boże za długo zatrzymają sie na
          jakimś
          > dziale.....
          >
          > pozdrawiam podporządkowane


          wlasnie.. to po pierwszesmile

          a po drugie to mezatki bardzo czesto rowniez nie maja zadnej pomocy
          ze strony meżow, czesto wrecz tylko problemy i dodatkowe trudnosci.
          Staranie sie dla swoich dzieci jest przyjemnoscia, a nie dla
          jakiegos strupa i wlasnie z tego powodu wiekszosc z Nas jest
          samotnymi mamami i raczej za to bym je podziwiala- za odwage, sily
          charakter i ze potrfily odejsc i skupiaja sie na dzieciach a nie na
          Panach i Władcach
          Pozdrawiam smile
          • mama_ameleczki pozdrawiam wszystkie wyzwolone;-) 21.11.08, 12:19
            i gatuluje smile




            www.suwaczek.pl/]www.suwaczek.pl/cache/8f82d3b88a.png" border="0" alt=" www.suwaczek.pl/cache/8f82d3b88a.png">[/url]
            • nioma Re: pozdrawiam wszystkie wyzwolone;-) 21.11.08, 12:58
              kobieta to jest takie dziwne stworzenie, ze znajduje w sobie
              nieludzkie poklady sily, odwagi i mozliwosci o jakie sama by sie
              nigdy nie podejrzewala.
              po prostu: jak musimy to dajemy rade.
              raz lepiej a raz gorzej, ale dajemy.
              Ja juz od kilku lat nie jestem sama, udalo mi sie stworzyc udany
              nowey zwiazek
        • kajda28 Re: wspolne zakupy ;-) 21.11.08, 22:11
          ooo tak, samotne zakupy...smile nie tłumaczenie się że za dużo wydałam, kupiłam coś
          nie potrzebnego, jakiegoś szajsu, że za długo byłam.
          Obiecałam sobie że jak już tam kogoś będę miała to będę robić sama zakupy a jego
          będę wołać aby je niósłsmile On też będzie szczęśliwy że nie musi chodzić ze mną do
          sklepusmile
    • mama_niepelnosprawnego nawet nie wiem jak mi sie udaje.. 23.11.08, 10:59
      w syt.extremalnych-typu-goraczka dziecka,nawet drgawki-leciec po lek
      np.nie mam wyjscia-zostawiam syna z telefonem i pedze.
      zakupy w podobnej syt.-tez na wariata.a zdarzalo sie ze choroba
      trwala tydzien...
      to szarpanie sie nawet jak zdrowe.zreszta zwykle szukanie tanich
      produktow zajmujace sporo czasu a potem torbacz totalny/przy moim
      chorym kregoslupie/.
      trwam po prostu trwam i wpycham na sile radosci malutkie.
      to jest trudna syt.ale nie mozna sobie odpuscic-odpowiedzialnosc za
      dziecko.
      dlatego ciesz sie tym ze jest oksmilepozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka