marzenabajbus
24.11.03, 09:57
Matka musi być odpowiedzialna.
To z nami zostają dzieci, kiedy rozpada się rodzina. Jak trudno być wtedy
mądra i zachować równowagę. Jak łatwo wtedy przekreślić świat dziecka My w
końcu wyjdziemy na prostą. W naszych dzieciach pozostanie blizna, rana, – z
której sączyć się będzie przez całe życie. Warto o tym pamiętać podczas
kolejnej debaty rodzinnej, kolejnej histerii, jaką wywołuje w nas bezsilność.
Nasze dzieci nie musza być na to skazane. Nie musza dźwigać z nami tego
ciężaru.
Wiem, o czym piszę. Mam prawie 14-letnią córkę, która przeszła ze mną ciężką
drogę. Nie udało mi się uchronić jej przed wszystkim, co spadło tylko i
wyłącznie na mnie. A powinnam była.
Przy wszystkich upadkach – ona stała obok i patrzyła. Patrzyła jak się
zbieram i znów upadam... A mogłam ja chronić i powinnam była.
Proste i banalne rozwiązania. Zakaz rozmów przy dzieciach o moich problemach.
Staranie się za wszelka cenę oderwania siebie - jako tej skrzywdzonej i
cierpiącej - od matki, jaką musze być. To jest trudne. Ale wykonalne. Teraz
mądrzejsza i silniejsza staram się być taką właśnie matką dla maluchów.
To takie oczywiste prawda?
A jak bardzo trudno znaleźć w sobie siły …