ania_rosa
26.11.03, 12:16
Witam
Dawno już nie pisałam postów nt mojej sytuacji. Teraz jednak mam kilka pytań,
których nie mam komu zadać, licze że mi pomożecie.
1. 1go grudnia mój mąz się wyprowadza. Nasz syn ma 2,5 roku, jest rozumnym
dzieckiem i wiele do Niego dociera, dużo mówi i niestety dużo widzi. Nie wiem
jak mu wytłumaczyć (chodzi mi o konkretne propozycje), że tata nie będzie z
nami mieszkał. Mąż uważa, że nie ma potrzeby tłumaczenia tego, ja wprost
przeciwnie.
2. Mąz znalazł sobie nowe mieszkanie. Zaproponowałam mu taki układ: w
pierwszym tygodniu Jego nieobecności pojawi się u nas kilka razy (żeby KUba
miał wrażenie ciągłości i obecności ojca w swoim życiu). Na następny weekend
pojadę do nowego mieszkania męza razem z dzieckiem. On uważa, że to
absurdalny pomysł. Ja sądzę, że to pomogłoby Kubie odnaleźć się w nowej
sytuacji (rodzice mieszkający oddzielnie, ale utrzymujący ze sobą kontakt;
postać matki, która wprowadza go do nowej przestrzeni)Oczywiście mowa tylko o
odprowadzeniu dziecka, a nie o siedzeniu w nowym mieszkaniu godzinami. Nie
wiem jak go przekonać i nie wiem, czy to faktycznie dobry pomysł. PO prostu
chciałabym zaoszczędzić Kubie zbędnego bólu. Mąz tez nie zgadza się na
ustalenie wizyt- uważa, że powinnam być w tej kwestii elastyczna, bo często
pracuje do wieczora. Także pierwszy po wyprowadzce weekend chce spędzić bez
dizecka- dla mnie to niedopuszczalne.
3. Jestem obecnie z kims związana. Mam duży problem z ustawieniem czasu i
życia pod kątem dziecka i Nowego Męzczyzny- szczególnie w tej sytuacji. To
znaczy: czy odwiedziny Xa w domu dotąd zamieszkiwanym przez tatę Kuby nie
zaburzą poczucia bezpieczeństwa mojego dziecka? Jak dalece bliski powinien
byc ich kontakt (tu dodam, że X jest jak najbardziej pozytywnie nastawiony do
Kuby, widzieli się już dwa razy)? I pytanie, które najbardziej mnie dręczy:
czy jeśli X zacznie brać widzialny udział w naszym życiu (moim i Kuby) nie
spowoduje to natychmiastowego wycofania się męza z życia dziecka? Na zasadzie
urażonej męskij ambicji?
Bardzo Was proszę o jakies sugestie
Rosa