Dodaj do ulubionych

Dziecko ugryzione przez psa

25.08.09, 14:04
Pytam, bo może kogos też coś podobnego spotkało? Wczoraj synek
poszedł z moją pełnoletnią córką na spacer nad jeziorko, nad
jeziorkiem stał samochód i para z 2 dzieci oraz psem, pies był
zahaczony przy samochodzie o tzw. hak holowniczy na widok idących
dzieci zerwał się i rzucił na synka,ugryzł go w rękę, rozdarł
spodnie i podrapał nogę, córka zadzwoniła do mnie, wskoczyłam na
rower i pojechałam, właściciele psa zapytali się syna czy coś mu się
stało, po czym poszli plażować dalej a psa zamkneli w samochodzie,
kiedy nadjechałam i zobaczyli osobę dorosłą bardzo się zaniepokoili,
pani szeptała o czymś z małżonkiem, po czym zuważyłam ze dyskretnie
się zwijają, nawet nie raczyli podejść do mnie i rozmawiać, widzieli
ze oglądam rany syna(po konsultacji z lekarzem-rany kąsane
przedramienia i uda prawego(glębokie otarcie naskórka i
podbiegnięcia krwawe), widząc ze pani nie zamierza ze mną rozmawiać
ani pomóc w dowiezieniu dziecka do lekarza podeszłam z pytaniem co
się stało i czy pies był szczepiony, pani spłoszona w biegu
rzuciła:"nic się nie stało to tylko zadrapania,i piesek jest
szczepiony i wsiadała i odjechała wraz z pieskiem i rodziną
zostawiając mnie i pogryzione dziecko, zadzwoniłam po byłego męża
ponieważ nie posiadam samochodu a do szpitala mam ok. 20 km.
Spisałam numer rejestracyjny samochodu, po drodze wstapiłam na
komisariat i na podstawie nr samochodu udało się ustalic tozsamość
właścicieli psa, policjant pinformował mnie, że pani twierdzi ze
piesek był w samochodzie i synek musiał się przewrócic i zadrapac a
ja wymysliłam ugryzienie, poźniej twerdziła ze piesek się zerwał ze
smyczy bo mój syn...na niego szczekałsmile)) i go prowokował.
Pojechaliśmy do szpitala, lekarz wydał opinię i teraz mam obserwować
dziecko, pies był szczepiony, policja sprawdziła, co dalej? nie wiem
jak mam postapić? dziecko ma mieć kontrolę za tydzień wraz z
wynikiem badania weterynaryjnego psa!!! a właścicielka psa odmawia
wykonania takiego badania!! i twoerdzi ze je wykona jak dostanie
nakaz z SANEPIDU, w SANEPIDZIE twierdzą ze taki wniosek wysyłaja na
prośbę lekarza, a lekarz na urlopie do 1.09.Co mam robić? jak zmusić
tę pania do przebadania psa, bo lekarz twierdzi, że szczepienie psa
wykonane 22 sierpnia nie daje gwarancji? Mam jechać do Sanepidu z
kartą wypisu ze szpitala? lub szukać innego lekarza który złoży
wniosek do SANEPIDU? lekarz rodzinny?
Obserwuj wątek
    • gazeta_mi_placi Re: Dziecko ugryzione przez psa 25.08.09, 15:22
      Współczuję uncertain
      Sam mam psa,ale takie zachowanie jest niedopuszczalne!
      Możesz ją nawet podać do sądu za zniszczenia i straty materialne i niematerialne.
      Moją dawną listonoszkę pogryzł pies (miała manierę wchodzić nawet bez pukania do
      mieszkania,była z tego znana) i podała moich sąsiadów do sądu (byli bogaci,więc
      myślała,że zarobi na nich).
      Nic nie wygrała,bo po pierwsze weszła bez pytania do domu (pewnie jej to
      udowodnili lub może nawet sama się przyznała),po drugie pies był nieduży i
      wielkiej krzywdy nie zrobił,ale głównie chodziło o punkt pierwszy.
      Postrasz prostaczkę sądem (najlepiej powołaj się na konkretny artykuł
      kodeksu)-czy oddała Ci za zniszczenie ubrania Twojego synka albo przynajmniej
      zaproponowała?
      A jak masz odwagę i tupet bądź natrętna (możesz zaangażować też byłego
      męża)-nękaj babkę telefonami/sms-ami do skutku!
      Co do lekarza to nie wiem-może ogólny pomoże uncertain
      Co za p...da..
      • asia_pers Re: Dziecko ugryzione przez psa 25.08.09, 15:31
        mam gdzieś odszkodowania,spodnie były stare od dresu, zależy mi
        tylko by właścicielkę nakłonić do badania psa by dzieciak uniknął
        zastrzyków, nie zmierzam nikogo straszyć ani szantażować nie
        zamierzam też bawić się w sądy. chcę tylko badań psa, staram się jak
        widzisz zawsze najpierw pukać do drzwi i nie wchodzić nikomu do domu
        bez pukania wink
        • de_la_hoya Re: Dziecko ugryzione przez psa 25.08.09, 22:10
          jeżeli okazała książeczkę szczepień z ważnym wpisem to nie będzie problemu
          jeżeli pies nie jest szczepiony to należy iść na policję/straż miejską i zgłosić
          sprawę oraz wnioskować o obserwację
          ale ta obserwacja to pic na wodę

          swoją drogą to córka zamiast dzwonić do ciebie, ty po męża, mąż po kogoś tam to
          powinna wezwać policję i pogotowie
    • silawoli Re: Dziecko ugryzione przez psa 25.08.09, 22:03
      idź do najblizszego chirurga (chyba trzeba miec skierowanie) na
      kontrole ran dziecka i poinformuj ,że nie otrzymałaś w/w zalecenie
      co do obserwacji psa który pokasał dziecko. Własciciel zwierzęcia na
      wniosek lekarza który badał poszkodowanego ma OBOWIĄZEK zgłosic sie
      do lek wet a ten przeprowadza obserwację 15 dniową wydaje
      zaświadczenie o rozpoczęciu obserwacji i na koniec świadectwo ,że
      zwierzę zostało poddane obserwacji i jest zdrowe ( jeśli lekarz
      ludzki zaleci obserwacje fakt czy pies był szczepiony czyu nie nie
      zwalnia z niej . pozdrawiam
      • asia_pers Re: Dziecko ugryzione przez psa 26.08.09, 08:34
        zalecenie lekarza chirurga jest na piśmie by pies miał badanie
        weterynaryjne, jednak ja nie mogę właścicieli zmusić do przebadania
        psa, w tym cały problem, właścicielka psa twierdzi, że jak
        cytuję"ostatnio piesek kogoś ugryzł, to dostała wezwanie z Sanepidu
        na badanie psa i jak nie dostanie teraz to nigdzie nie pojedzie",
        • magas1169 Re: Dziecko ugryzione przez psa 26.08.09, 09:47
          Tymbardziej udaj się na policję bo skoro piesek już wcześniej kogoś
          pogryzł to coś jest z pieskiem i tymbardziej z pania pieska nie tak!
          I tu policja powinna się zainteresować agresywnym psem i
          niefrasobliwą właścicielką.I niech paniusia nie pieprzy o sanepidzie
          bo to nie ich działka tylko wydziału weterynarii i to oni mają
          obowiązek przebadania zwierza.Możesz jeszcze zgłosić sprawę do
          straży miejskiej dla zwierząt,oni też mają środki prawne łącznie z
          zatrzymaniem psa do obserwacji wbrew woli właściciela(a skoro ta
          pani tak bardzo sie broni przed przebadaniem psa,to zaczynam się
          zastanawiać czy faktycznie jest zaszczepiony)
          Sama niestety babska nie zmusisz do działania,bez pomocy jakiejś
          instytucji.
          Bardzo Ci współczujęsad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka