mala224
05.11.09, 19:52
Moja siostra powiedziała mi, że robiła obiadki na zapas. To znaczy,
ze robiła dużo papki i wekowała je w małych słoikach. Jak dla mnie
to by było super rozwiązanie, bo z moim łobuzem nie ma szans na
codzienne bawienie się w gotowanie. Tylko nie wiem czy tak moża, czy
nie zaszkodzi. Może to głupie pytanie, ale nie chcę zrobić małemu
krzywdy. Może lepsze jest świeże jedzonko?