Zabawki interaktywne

25.11.09, 11:20
Czy Waszym zdaniem ta cała gama dzisiejszych interaktywnych gadżetów
faktycznie uczy czegoś naszych dzieci czy po prostu je ogłupia?

Czy pospolity do niedawna miś służący do przytulania musi dziś poruszać się w
jednostajnym rytmie z boku na bok i wypowiadać "elektronicznym głosem" słowa
"kocham cię", by był zabawką chcianą?

Często rozglądam się za prostymi zabawkami służącymi do układania,
zmuszającymi nas i nasze dzieci do myślenia i coraz mniej ich znajduję, bo
zwykły bączek czy wieża z klocków zostały zmodyfikowane do tego stopnia, że
prócz pierwotnych funkcji, spełniają szereg innych: pachną, świecą się, grają,
muczą, beczą, szczekają, błyszczą się, wydają często trudne do określenia
dźwięki. I wszystko oczywiście ma przeważnie wysoką cenę, no bo to dla dzieci,
no bo są edukacyjne. Czy faktycznie są edukacyjne? Czy mały człowiek skupia
się faktycznie nad daną zabawką jeśli dana zabawka wykonuje za niego masę
czynności lub wręcz przeszkadza mu pomyśleć co ma z nią naprawdę zrobić?

Czasem jestem przerażona erą interaktywności. A Wy?
    • kanaapka Re: Zabawki interaktywne 25.11.09, 14:26
      grunt to zdrowy rozsądek i tyle. myślę, że nie ma nic złego jeśli
      krówka po naciśnięciu zamuczy, dziecku bardziej przemówi do
      wyobraźni, w dzisiejszych czasach, w mieście nie tak łatwo dziecku
      pokazać krowę wink
      ja podchodzę do tego tak: dziecko skorzysta i z takich i z takich
      zabawek, interaktywne swietnie uczą różnych relacji np przyczyna-
      skutek; tradycyjne chyba bardziej dają pole do popisu dziecku, coś
      trzeba z nimi zrobić, postawić na sobie, przy sobie, żeby się działo
      moje ma i takie i takie
      grający telefon jest do zabawy, a zwyczajny miś do przytulania i
      slimaczenia.
      • anetaldz Re: Zabawki interaktywne 26.11.09, 09:15
        ja mojemu dzieku kupuje takie i takie zabawki, i choć ma całą góre
        zabawek to i tak ma swoje ulubione, którymi najchętniej się bawismile
        podobnie jest z książeczkamismile
        • talablaska Re: Zabawki interaktywne 26.11.09, 14:10
          Mnie się wydaje że zabawki interaktywne są fajne ale nie dla dzieci,
          jak to sugerują producenci w wieku 6-36 miesięcy, ale właśnie dla
          starszych, które rozumieją co taki piesek czy miś do nich mówi. Mogą
          wtedy wykonać polecenie zabawki, nacisnąć odpowiedni przycisk itp.
          Niemowlak przez przypadek wszystko naciska. Moja chrześnica ( 4
          latka) jak przyjedzie jest zachwycona zabawkami mojego dziecka,
          które ma 9 miesięcy i ma kilka takich zabawek...
    • anianiunia2507 Re: Zabawki interaktywne 26.11.09, 21:42
      ja czasami tez odnosze takie wrazenie
      ostatnio bylam na zakupach zeby kupic malej cos nowego,wybor jest nie
      powiem-ogromny!!!!no i szukalam czegos "normalnego" i nic!!!nawet zwyklych
      drewnianych klockow nie mieli!!!!albo zle szukalam
      no ale faktycznie teraz taki wybor w tych edukacyjnych zabawkach ze naprawde nie
      wiadomo co kupic.
      my mamy i takie i takie ale mala najwiekszym zainteresowaniem obdarza drewniane
      lyzki,sitka i kocha komputersad
      takie mamy czasy az strach pomyslec kiedy nasze dzieci beda mialy dzieci!!!!
      • talablaska Re: Zabawki interaktywne 27.11.09, 10:08
        W internecie jest mnóstwo sklepów, które rozprowadzają drewniane
        zabawki i te tańsze i te droższe (drewniany-konik.pl, klocki-
        drewniane.pl)A w hipermarketach najczęściej można kupić produkty
        drewniane firmy Einhorn lub Heros.Pozdrawiam!
    • miska_malcova Re: Zabawki interaktywne 26.11.09, 21:53
      Zakup zabawek przede mną. Na razie je beznamiętnie oglądam i np. wśród mat
      edukacyjnych znalazłam jedną, która była ciekawa i która można modyfikować.

      Niektóre zabawki wprawiły mnie w osłupienie, niektóre przyprawiły o napady
      śmiechu smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja