Dodaj do ulubionych

Biegunka....pomocy

16.12.09, 14:02
Witam moj synuś 10m, w niedziele zaczął wymiotowac ....do tego w
pon. doszła biegunka...bylismy w szpitalu lekarz przepisał
Gastrolit,i Smektę...wymioty się skończyly natychmiast ale biegunka
nadal jest dzisiaj lekarz przepisal jeszcze syrop przeciwbiegunkowy
Maly robi kupki raczej tak srednio wodniste ale z niestrawionym
pokarmem tak ok 4-5 na dobe
wiem ze musze jeszcze poczekac dzien dwa i zobaczyc czy ten syrop
pomoze ale moze jakos poradze sie was bardziej doswiadczone mamy
moze juz cos takiego przechodzilyscie ze swoimi maluchami?
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • mondovi Re: Biegunka....pomocy 16.12.09, 15:34
      dietę jakąś stosujesz? ryż, marchwianka - pomagają.
    • semi-dolce Re: Biegunka....pomocy 16.12.09, 16:29
      Odstaw całkowicie mleko i produkty mleczne. Do jedzenia jedynie kleik ryżowy i
      marchwianka, w każdym razie przez pierwsze dni, potem powoli zaczynaj dawać
      pojedyncze rzeczy, najlepiej słoiki takie pierwsze, po 4 miesiącu. Potem
      delikatnie wprowadzaj mleko.

      Nie piszesz co to za syrop. Jeśli nifuroksazyd to świetnie, jeśli nie - poproś
      lekarza o tenże.

      Oraz dużo dużo picia dawaj, wody i naparu z rumianku, z jak najmniejsza ilością
      cukru (glukoza, stanowiąca 90% składu herbatek rozpuszczalnych, to tez cukier,
      więc lepszy jest rumianek w saszetkach, do zaparzania).
      • dordulka Re: Biegunka....pomocy 16.12.09, 17:40
        semi-dolce napisała:

        > Odstaw całkowicie mleko i produkty mleczne

        U niemowlat nie odstawia sie mleka, co najwyzej mozna sobie darwoac jogurty, twarozki, itp. Mleko jest podstawa diety, niezaleznie czy piersiowe czy modyfikowane.

        > Nie piszesz co to za syrop. Jeśli nifuroksazyd to świetnie, jeśli nie - poproś
        > lekarza o tenże.

        Nifuroksazydu przy biegunce u dzieci nie powinno sie stosowac, wskazania do lekow przeciwbakteryjnych sa waskie i nei daje sie go rutynowo przy kazdej biegunce.
        • memphis90 Re: Biegunka....pomocy 17.12.09, 21:40
          O matko, już miałam napisać to samo! W żadnym razie nie odstawia się
          mleka i produktów mlecznych dzieciom! I w żadnym razie na biegunkę (o ile nie
          jest bakteryjna- a tego objawem jest krew w stolcu i gorączka) nie daje się
          nifuroksazydu, to błąd w sztuce lekarskiej!
    • minerwamcg Re: Biegunka....pomocy 16.12.09, 16:52
      Kleik ryżowy i banany. Banany też mają właściwości wstrzymujące.
    • mrrraaau Re: Biegunka....pomocy 16.12.09, 22:09
      Karmisz piersią? Jeśli tak, to zrób tak jak napisałam semi-dolce,
      ale w odniesieniu do siebie, czyli Ty odstaw mleko i jego przetwory.
      Co do karmienia mlekiem modyfikowanym to nie zajmę stanowiska, ale
      jestem przekonana, że jeśli nie będzie pił mleka 2, 3 dni, to nic mu
      nie będzie, może ma to mleko źle dobrane?

      Kup DICOFLOR30 W KAPSUŁKACH, to jest probiotyk (dobre bakterie) dla
      niemowląt, podawaj 2x dziennie, rozpuszczone w 10-15ml Twojego mleka
      lub wody. Ma 3m żywych kultur bakterii, które pomagają w prawidłowym
      funkcjonowaniu jelit, a przy biegunce i wymiotach probiotyków bardzo
      często brakuje. Smectę też rozpuszczaj w co najmniej 30-40ml płynu i
      podawaj nawet 3 razy dziennie, żeby się nie odwodnił. Możesz kupic
      ORS200 Hippa (w aptece) żeby uzupełnic płyny, zapobiega odwodnieniu.
      Jeśli nie chce pić smecty (bo jest wstrętna) to podawaj strzykawką,
      ja tak mojemu dawałam. Oprócz tego zupka na rozgotowanym ryżu i
      marchewce, jak będzie robił już 2-3 stolce dziennie to możesz dodać
      kurczaka gotowanego osobno, potem ziemniaka. Ewentualnie sam kleik
      ryzowy na Twoim mleku albo wodzie. Zupki miksuj jak dla
      półroczniaka. Jak dojdzie do siebie to jeśli karmisz piersią:
      zaczynasz rozszerzanie diety od początku od papek, co kilka dni
      zmieniając konsystencję aby dojść do takich, jakie już spożywał. Na
      początku warzywa, mięso (indyk, królik, kurczak), owoce dopiero po
      kilku dniach od momentu, kiedy będzie wszystko ok i normalne stolce.
      Smectę i dicoflor wycofujesz powoli, to znaczy jak przestanie mieć
      biegunki - smecta i dicoflor 2x dziennie, jak zacznie robić normalne
      stolce - po 1x. Potem smecta jeszcze 2,3 dni i wycoujesz, ale
      dicoflor zostaje jeszcze 3,4 tygodnie, nic mu od niego nie będzie.
      Jeśli karmisz mm to możesz po 2,3 dniach przerwy podać na próbę, ale
      uważnie obserwuj reakcję dziecka. Jeśli jesy ok, daj więcej, jesli
      nie, idź do pediatry i zmień mleko. Jeśli karmisz piersią wprowadź
      powoli produkty mleczne do swojej diety i obserwuj maluszka, może
      miec alergię lub nietolerancję białka mleka krowiego, ona wychodzi
      czasem bardzo późno. Syropu bym nie podawła, jego konsystencja i
      zawarte składniki chemiczne obciążą wyjałowiony żołądek.
      • mrrraaau Re: Biegunka....pomocy 16.12.09, 23:17
        Oczywiście smecta po pół, albo po 1/3 saszetki w 30-40ml wody.
    • slonko1335 Re: Biegunka....pomocy 16.12.09, 22:29
      Wygląda na rota. Przerobiłam z moją dwójką w zeszłym miesiącu...
      Przy rota podaje probiotyki i dużooooo wody, stosuję lekkostrawną zatwardzającą
      dietę, gdy wymioty i biegunka są ostre włączam jakiś elektrolit. Nie podaję
      żadnych sztucznych zaklejaczy, zwłaszcza nifuroksazydu który jest na bakterie
      więc przy rota czy adeno o kant tyłka można, smecty też nie stosuję kiedyś jak
      pytałam o nią lekarkę ta przytomnie zapytała: " czemu chce Pani tyłek sztucznie
      zaklejać i wstrzymywać świstwo wewnątrz dziecka, przecież im szybciej sie
      pozbędzie tym lepiej" i moim zdaniem miała rację. Smectę podawałam ostatnio gdy
      Szym miał biegunkę przy antybiotyku a mi zależało na tym, żeby ten antybiotyk
      jak najdłużej był wewnątrz, przy rota i tych innych nie zależy mi..
      • mrrraaau Re: Biegunka....pomocy 16.12.09, 23:17
        Smecta wykazuje właściwości powlekające błonę śluzową przewodu
        pokarmowego, działa ochronnie na śluzówkę poprzez izolowanie jej od
        działania kwasu solnego i innych substancji drażniących, podawanie
        jest w duzym rozwodnieniu nie zakleja sztucznie, ale zapobiega
        dalszym bigunkom. Taką informację uzyskałam właśnie przez telefon od
        dwóch lekarzy pediatrów, powiedzmy naturalistów smile.
        • slonko1335 Re: Biegunka....pomocy 17.12.09, 08:17
          właśnie zapobiega dalszym biegunkom a to właśnie ta biegunka jest sposobem na
          wyczyszczenie się organizmu z rota na przykład i im jest bardziej intensywna tym
          krócej rota trwa choć z kolei łatwiej o odwodnienie.
          • slonko1335 Re: Biegunka....pomocy 17.12.09, 08:24
            za szybko kliknęłam, mając do wyboru odwodnienie czy smectę jasne, że podałabym
            smectę, choć u nas w szpitalu na oddziale biegunkowym dzieciom jej nie podają no
            ale tam są dzieci dożylnie nawadniane z kolei.
            • mrrraaau Re: Biegunka....pomocy 17.12.09, 21:16
              Ja też się pośpieszyłam, bo nie zauważyłam, co napisalaś poniżej :-
              ). Przy rota oczywiście kroplówka, ale przy domowej biegunce (mój
              syn miał objawy jakie opisała autorka wątku, ale nie mieł ani rota
              ani adeno) smecta jednak TAK.

              Aha, do autorki wątku: koniecznie zrób posiew kału, będziesz wtedy
              wiedzieć czy mały ma rota czy nie, albo jakies inne bakterie.
          • mrrraaau Re: Karmienie w podrozy- jak to zrobic ??? 17.12.09, 21:14
            Oczywiście, masz rację, przy rota dobrze jak biegunka oczyści
            organizm, ale wtedy z reguły dziecko leży na oddziale szpitalnym i
            jest nawadniane dożylnie.
            • memphis90 Re: Karmienie w podrozy- jak to zrobic ??? 17.12.09, 21:42
              Eeee, moja mała rota pięknie przeszła w domu smile Bez smecty. U mnie w szpitalu
              nie podaje się smecty w początkowej fazie, kiedy organizm wydala drobnoustroje;
              jedynie czasami, jeśli biegunka się przeciąga. Ale ogólnie się tego unika.
              • mrrraaau Re: Karmienie w podrozy- jak to zrobic ??? 17.12.09, 21:55
                Wiesz jak to jest w praktyce - co lekarz i matka to inna opinia smile.
                Ja zauważyłam, że smecta fajnie nawadniała małego, wcale nie
                zastopowała tak od razu biegunki, ale podawałam po 1/3 saszetki 3
                razy dziennie rozpuszczonej w dużej ilości wody przez 2 dni, potem
                dwa dni 2x dziennie i 2 dni 1x dziennie. Ale myślę, że smecta to i
                tak mniejsze zło od nifuroksazydu!
    • 2-mamachlopakow Re: Biegunka....pomocy 17.12.09, 12:55
      też to przechodziłam często ze swoimi synami. Ugotuj marchwiankę,
      dodaj do niej ryżu, podaj jagody, jakieś chrupki, biszkopty.Trwająca
      kilka dni biegunka mogła uszkodzić śluzówkę jelit, podaj Dicoflor 30
      na wyregulowaniw ich pracy. Zadnych soków, surowych warzyw,owoców,
      ogranicz na razie mleko i jego przetwory, mogą nasilić biegunkę.
    • memphis90 Re: Biegunka....pomocy 17.12.09, 21:49
      Aktualne zalecenia odnośnie leczenia biegunki:
      - nie stosuje się diety eliminacyjnej, nie eliminuje się mleka i jego przetworów
      ani u dziecka, ani z diety mamy; robi się to tylko wtedy, kiedy mleko ewidentnie
      powoduje nasilenie biegunki, ale taki niedobór laktazy występuje zaledwie u
      kilku procent dzieci- można wtedy przejść na mleko bez- lub ubogolaktozowe na
      kilka dni; wszelkie kwaśne przetwory mleczne są dozwolone- mają mało laktozy
      -przede wszystkim nawodnienie- woda, herbatki owocowe i ziołowe, płyny typu
      orsalit, hydronea, ew. słaba herbata zwykła- ze względu na taniny, które
      działają ściągająco na śluzówkę; nie gotuj jednak sama marchwianki, bo kupne
      warzywa są nafaszerowane azotanami i tylko potęgują biegunkę. Można kupić gotowe
      marchwianki czy płyn ORS.
      -probiotyki- czyli jakiś lacidofil lub dicoflor + enterol/dierol. Ja lubię
      Floridral, bo ma i pałeczki mlekowe i elektrolity i smakuje bananowo
      - wszelkie pokarmy zapierające- w tym kleiki bananowe.
      • mrrraaau Re: Biegunka....pomocy 17.12.09, 21:59
        U mojego małego tygodniową biegunką i wymiotami objawiła się właśnie
        alergia na białko mleka krowiego. Odstawiłam, jelita młodego
        podleczyłam probiotykami i tak, troszkę smectą oraz zrobiłam mu
        wyłącznie mleczną dietę przez 2 dni (karmię piersią), powoli
        wprowadzając od nowa wszystkie dotychczasowe pokarmy. Niestety, ja
        nabiału i mięsa krowiego tknąć nie mogę, dzieć również.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka