Moja mała od kilku dni ma katarek, ale bardziej niepokoi mnie, że straciła apetyt.. wcześniej z zegarkiem w ręku jadła o 2,5 max 3 h, a teraz wytrzymuje spokojnie 4h i więcej śpi, w ogóle jest jakaś ospała.. wczesniej marzyłam żeby troche pospała i dała mamusi odpocząc, ale teraz mi smutno że ciągle śpi.. dziś rano miała dobry humorek, ale temp. 36.3, wcześniej termometr pokazał 35.5, wiec się przeraziłam, chyba coś z nim nie tak... Nie wiem co robic, czy pędzic do lekarza w taką pogodę? boję się, że w przychodni może coś podłapac, poza tym ubieranie, rozbieranie, zimno, gorąco to chyba nie najlepsze dla takiego malca, zapewne tylko po to, że pediatra powie że mam ją obserwowac, bo lekarstw w tym wieku się nie podaje