jedyny-nikodem
20.02.10, 08:13
Mój 3,5-miesięczny synek bardzo, ale to BARDZO marudzi wieczorami. Jest po
kąpieli, nakarmiony, wszystko powinno być ok. Tymczasem już od paru tygodni
nie może zasnąć, tylko marudzi i płacze. W dodatku ostatnio jest już coraz
gorzej, prawie się zachodzi - wczoraj dostał czopka na uspokojenie i dopiero
wtedy zasnął. Czytałam, że tak może się dziać, jeśli dziecko miało nadmiar
wrażeń, dlatego starałam się też ostatnio 'ograniczać' wrażenia i nowe
doświadczenia, ale nie przyniosło to żadnych zmian. POMOCY!!! Już się boję
dzisiejszej nocy..