Dodaj do ulubionych

charczenie u noworodka

20.02.10, 09:31
Moja mała od wczoraj charczy jakby z nosa/gardła, nos nie jest zatkany bo jak
je to ładnie oddycha, natomiast całą noc spała jakoś niespokojnie, temperatury
nie ma, nie wiem czy mam się martwić czy nie, mała ma dopiero tydzień.
Obserwuj wątek
    • magdakingaklara Re: charczenie u noworodka 20.02.10, 09:35
      może to tzw sapka
    • elunia_one Re: charczenie u noworodka 20.02.10, 12:07
      Może masz za ciepło w domu?
      • beata.borsow Re: charczenie u noworodka 20.02.10, 12:20
        hejsmile ja bylam z tym u lekarza jak synek byl taki malutki, i to nic
        niepokojącego, a nazywa sie wiotkosc krtani, czyli charczenie jest z
        niedojrzalosci i mija samoistnie u nas nawet miesiac nie trwalo. ale jak chcesz
        mozesz isc do lekarza, bo nam wtedy przy okazji zalecila oklepywanie i podawanie
        cebionu i wapna, ale jeszcze raz powtarzam ze to nic zlego i mijasmile
    • malgosiek2 Re: charczenie u noworodka 20.02.10, 13:59
      Przypuszczalnie to tzw.wiotkośc krtani.
      Tego się nie leczy,bo dzieci wyrastają z tego.Może to trwać czasami
      do 6 m.ż dziecka.
      A jeśli Cię tak bardzo to niepokoi idź z dzieckiem do lek.rodzinnego
      lub laryngologa.
    • majakowa Re: charczenie u noworodka 20.02.10, 17:07
      dziękuję za odp., za ciepło nie mamy bo ok 20-21 stopni, pewnie to ta wiotkość
      krtani, bo nie zawsze to słychać tylko czasami, a do lekarza idziemy w przyszłym
      tygodniu to zapytam jeszcze smile ale wolałam zapytac bo się martwiłam smile
      • magdal-ena78 Re: charczenie u noworodka 20.02.10, 17:25
        Mialam ten sm problem, chyba 2 noce nieprzespane, maz dostawal
        szalu: co on tak charczy, zadzwon do lekarza i tak w kolko. Okazalo
        sie ze to normalne, synek ma 8 tyg i od jakiegos czaseu charczenie
        ustalo, takze cierpliwocismile
        • minerwamcg Re: charczenie u noworodka 20.02.10, 21:27
          Nasza mała też miała wiotkość krtani, przy karmieniu i przewijaniu urządzała nam
          całą orkiestrę smile Lekarka powiedziała, żeby się nie przejmować, obserwować, czy
          naprawdę nie ma kłopotów z oddychaniem (np. czy nie sinieje koło ust), a poza
          tym cierpliwie czekać aż wyrośnie, bo to może trwać aż do roku (!)
          Na szczęście nie musieliśmy czekać aż tyle, po trzech miesiącach zapomnieliśmy,
          że coś takiego było. Znikło prawie niezauważalnie.
    • olaa79 Re: charczenie u noworodka 20.02.10, 19:15
      To może być sapka. Mój synek też to ma. Dobrze by było nawilżać powietrze w
      pomieszczeniu, gdzie śpi dziecko (ja kupiłam na tę okazję nawilżacz), zakraplać
      do noska wodę morska dla niemowląt w sprayu. To nic takiego, pozdrawiam.
    • patanna Re: charczenie u noworodka 20.02.10, 20:53
      u mojej córci okazało się, że to co nazywaliśmy z mężem charczeniem
      to jest pokarm, który jej podchodzi do gardełka bo ma refluks.
      Słychać, że coś jej gardeło zatyka i charczy. Wcześniej lekarz
      pediatra sugerował, że mamy za suche powietrze w domu i dlatego tak
      charczy. Kolejny pediatra zasugerował że to właśnie pokarm cofający
      się i okazało się, że ma racje (małą kładziemy na podwyższeniu do
      spania, przebierania, zabawy itp)
    • vinka80 Re: charczenie u noworodka 21.02.10, 21:25
      Moj synek tez ma wiotkość krtani. Niedlugo konczy 5 miesiecy.
      Charczenie jeszcze sporadycznie sie objawia. W 2 i 3 miesiacu tak
      chrapal w nocy, ze nie szlo spac. Laryngolog obejrzal Malego i
      powiedzial, ze to ustanie samo. Specjalistycznych badan w tym
      kierunku nie robilismy bo to za duze obciazenie dla malego. Takie
      badania robi sie pod narkoza. Takze mysle, ze nie ma sie co martwic,
      bo charczenie przejdzie samo nawet nie zauwazycie kiedy wink
    • mw144 Re: charczenie u noworodka 22.02.10, 07:48
      Skoro nos ma czysty to jak wyżej napisano wiotkość krtani. Minie z wiekiem.
    • rilla-m Re: charczenie u noworodka 22.02.10, 17:31
      Ni denerwuj się, mój synek też tak charczał, chrząkał i w ogóle,
      byłam przerażona, ale popytałam znajomych i okazało się, że inne
      dzieci też tak miały. Wszystko jest w porządku smile Warto kupić
      nawilżacz powietrza bo teraz jak grzeją kaloryfery to powietrze jest
      suche i maluszkowi gorzej się oddycha.
    • martuszkac1 Re: charczenie u noworodka 22.02.10, 19:38
      U nas było podobnie. Pediatra zaleciła kłaść Synka tak, aby główkę miał nieco
      wyżej od reszty ciała-ja pod rożka podkładałam złożony ręcznik. I pomogło.
      Prawdopodobnie powodem był niedostatecznie wykształcony układ pokarmowy i
      cofanie pokarmu.
    • avila34 Re: charczenie u noworodka 23.02.10, 21:32
      Peditra mi powiedziala, ze noworodki tak maja, ze to niedojrzalosc
      ukladu oddechowego etc, ale bylam zaniepokojona, okropny to byl
      dzwieksmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka