jak być dobrą mamą

21.02.10, 08:49
i nie rozpieścić?
Moja mała 8 - miesięczna córeczka już wchodzi mi na głowęsmile Nie chce być u
innych na rękach, ostatnio nie mogę nic spokojnie zrobić, bo nawet w kojcu
nie posiedzi, a jak była malutka to potrafiła poleżeć w wózku lub w swoim
łóżeczku i nie nosiłam jej non stop na rękachsad Potrafi bawić się sama na
kocu, ale jeśli ja leżę obok niej na tym kocu, albo jak siedzę na kanapie, ale
muszę być w pokojusad Nie wiem co źle zrobiłam...
    • marrea11 Re: jak być dobrą mamą 21.02.10, 08:54
      nic zle nie zrobilas, coreczka wkracza w ten etap rozwju, kiedy
      bedzie bardziej absorbujaca, to mniej wiecej 9 -10 miesiecy. U nas
      ´to samo, jeszcze 3 m-ce temu, maly mogl doslownie 2 godziny sam sie
      bawic lezac, raczkujac, moglam zrobic wsyzstko, spokojnie zjesc przy
      nim, sielankasmile od 9.5 -10tego m-ca synek nagle nie moze sie ode
      mnie odkleic, jak jem przy stole, zaraz jest przy mnie, stoi przy
      nodze, pojekuje, na rece, na rekach stwierdza, ze chce jednak na dol
      i tak w kolko, ale mam nadzieje, ze to minie, bo teraz ma prawie 11
      m-cy i to mija, znow potrafi dluzej sie sam pobawic i tak czesto nie
      szuka mnie, choc nie jest tak jak w wieku 5-7 miesiecy. mysle, ze to
      uroki rozwoju i kazdy etap ma swoje nowe minusy, ktore na pewno
      mijaja. Przeczekaj to po prostu.
    • budzik11 Re: jak być dobrą mamą 21.02.10, 09:00
      Powinnaś poczytać sobie o rozwoju dziecka - ok. 8 miesiąca pojawia się lęk
      separacyjny, który właśnie tak się objawia. Nie zrobiłaś nic złego, córka ani
      nie jest rozpieszczona ani nie wchodzi ci na głowę - to normalne zachowanie w
      tym wieku.
    • reteczu Re: jak być dobrą mamą 21.02.10, 10:04
      Nic źle nie zrobiłaś. Jesteś dobrą mamą, dziecko na tym etapie
      właśnie z mamą potrzebuje najwięcej kontaktu.
    • joshima Re: jak być dobrą mamą 21.02.10, 11:29
      kobieta25.2 napisała:

      > Nie wiem co źle zrobiłam...

      Nic. Po prostu taki wiek smile
      • kobieta25.2 Re: jak być dobrą mamą 21.02.10, 14:30
        dziękismile rozwiałyście moje wątpliwości:")
    • minerwamcg Re: jak być dobrą mamą 21.02.10, 20:36
      U nas taki stan u dziecka nazywa się "niedomamieniem" smile
    • kasia.46 Re: jak być dobrą mamą 21.02.10, 20:54
      też musze byc w pokoju, dlatego wszyskie obowiązki wykonuje właśnie
      w nim, np. prasowanie, sprzątanie, nawet posiłek, reszte poza
      pokojem robie jak z pracy wróci mąż, wtedy córka mi odpuszczabig_grin
      a maltretuje tatusiawink
    • ila79 Re: jak być dobrą mamą 21.02.10, 21:37
      Boszzzz, znowu to samo. Jak się rozpieszcza niemowlaka? Czy
      okazywanie miłości to jest "rozpieszczanie"? To, co opisujesz to
      normalne, każde dziecko tak ma. Nie znam dziecka, które lubi być
      samo i nie musi mieć mamy (lub kogoś blikiego) na wyciągnięcie ręki.
      Mój młody w okresie lęku separacyjnego nawet do kibla ze mną
      chodził. Powiem tak - problem jest wtedy, kiedy się tego nie
      akceptuje i robi wielkie halo. W książce Jeane Liedloff "W głębi
      continuum" jest opisana sytuacja, kiedy to pewien
      indianin "wynalazł" kojec. Wsadził tam dzieciaka, a ten się
      oczywiście zaczął od razu drzeć. W takiej sytuacji indianin doszedł
      do wniosku, że kojec nie nadaje się dla ludzkiego dziecka, porąbał
      go na kawałki i zrobił ognisko.
      To normalne, że dziecko chce byc przy Tobie, że interesuje się tym,
      co robisz lub, że chce ciągle Twojej uwagi. Niedługo będzie chciało
      z Tobą gotować, sprzątać itd. Czy nie można zwyczajnie podążać za
      dzieckiem? Zawsze trzeba je wtłoczyć w jakieś sztywne ramy, jakieś
      nasze chore wyobrażenia o tym, jak to nasze życie z dzieckiem
      powinno wyglądać? Nic źle nie zrobiłaś, jak na razie, ale masz dużą
      szansę, jak się dalej będziesz martwić takimi duperelami.
      • avila34 Re: jak być dobrą mamą 23.02.10, 21:43
        Amen!smile
      • kamelia04.08.2007 Re: jak być dobrą mamą 24.02.10, 10:04
        święte słowa, a jakby dziecko chciało bardziej do taty, babci czy niani, to
        zaraz byłby płacz, że mnie nie kocha.

        Moja córka tez za mną do kibla nawet chodzi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja