21.02.10, 16:24
Ktoś ma za soba podawanie tego środka dziecku? Jak i kiedy przestać?
Obserwuj wątek
    • 1.maaika Re: Colief 21.02.10, 18:28
      Ja jestem w trakcie podawania synkowi tych kropelek, synek ma 4,5
      mca. I jak narazie nie wydaje mi się, że nietolerancja laktozy
      przechodzi. Niedawno spóżniała się paczka z kropelkami, więc dawałam
      ich trochę mniej i małego znowu zaczął boleć brzuszek. Kupiłam więc
      polski enzym i tak się poratowałam.
      Napisz proszę coś o swoim przypadku, mało jest takich mam, jak my,
      dających dzieciom te krople.
      Mój synek przeraźliwie płakał, miał tzw. strzelające kupki,
      odparzoną pupkę, problemy ze snem, wieczne wzdęcie, biedny był
      okropnie sad Już już przestawiałam go na Nutramigen, ale dokopałam
      się którejś nocy do informacji o tych kroplach, kupiłam,
      zastosowałąm i karmię piersią, a mały ślicznie przyrasta i brzuszek
      go już nie boli smile
      Pozdrawiam
      • jagoda0509 Re: Colief 21.02.10, 21:14
        ja podawałam swojej córce praktycznie do ok 3,5 mies. nic innego nie działało na
        kolki.próbowałam kilka razy odstawić ale kończyło się to strasznym krzykiem
        małej i jeszcze większymi wyrzutami sumienia u mnie aż tu nagle jednego pięknego
        dnia przestały być nam potrzebne.
        • carpe_jugulum Re: Colief 21.02.10, 23:02
          Kiedy? Ile miała?
          • jagoda0509 Re: Colief 22.02.10, 09:46
            prawie 4 miesiące
            • 8ja123 Re: Colief 03.05.14, 20:01
              jagoda0509 napisała:

              > prawie 4 miesiące
              sjad wzielas colief czy waro zaczynac go podawac jak pozniej przestac
      • carpe_jugulum Re: Colief 21.02.10, 23:05
        Na opakowaniu piszą żeby przestać dawać koło 3-4 miesiaca. Mój ma prawie 4 miesiące i probuje tak jak tam zalecają czyli dawać do drugie karmienie. Na razie nie widze jakis strasznych zmian. Ja tez mam na wszelki wypadek enzym laktazasmile Jak to podjesz? Ile z tej kapsułki? Do każdego jedzenia?
        • 1.maaika Re: Colief 22.02.10, 09:22
          Dawałam niewielką kropelkę przed kazdym karmieniem, starając się,
          żeby zawierała pół na pół zawiesiny i płynu. Kapsułkę po otwarciu i
          jednokrotnym użyciu wyrzucałam. Chciałam policzyć, ile dawać tej
          polskiej laktazy, ale na Colief nie ma składu. Na polskej jest: 1
          kapsułka zawiera 125 mg enzymu latazy. Więc robiłam na zasadzie prób
          i błędów. Początkowo dawałam za dużo w obawie, że zacznie go boleć
          brzuszek i faktycznie zaczął, ale chyba z nadmiaru, bo kupka tez sie
          zmieniła. Nie była to biegunka, ale takie coś jakby już, już. Tak
          też jest napisane, że "przedawkowanie" może wywołać efekt
          przeczyszczający.
          Ile miesięcy ma twoje maleńswo?
          Ja też z częcią dowiem się czegoś nowego.
          • 1.maaika Re: Colief 22.02.10, 09:24
            Sorki, nie doczytałam - 4 miesiące smile No widzisz, mój jest starszy
            raptem 2 tyg i nie ma opcji karmienia piersią bez Colief.
            • carpe_jugulum Re: Colief 22.02.10, 13:08
              AZ tymi kapsułkami podobnie robie, mam jednak wrazenie ze daje za dużo bo trudno to odmierzyc. Mój ma bardzo wodniste kupy od zawsze wiec trudno stwierdzić czy to efekt przeczyszczającysmile Dziś 3 dzień z podawaniem co drugi posiłek. Może i jest wieksza maruda ale jakos dajemy rade. Może tez spróbuj? Z tego co wiem to trzeba to odstawić bo dziecko nie bedzie samo produkowało laktazy a to juz moze doprowadzić do mega kłopotów. Właśnie 3-4 miesiac ma sobie już dawać rade bez wspomagania więc pomyśl o tym. troche mi to koliduje z rozszerzaniem diety, nie wiem co jest marudzeniem po nowości a co po braku leku. Jak to wyglada u Was?

              Ile kropli dajesz swojej Małej? Tak jak piszą 4 czy próbowałaś mniej?
              • 1.maaika Re: Colief 22.02.10, 17:36
                U nas Mały jak krople się kończyły a następne były w drodze dostwał
                2 krople i płakał. Ja mu daję 4 krople tzn. na łyżeczkę biorę swój
                pokarm, dodaję do tego 4 krople, mieszam kroplomierzem i podaję
                kroplomierzem. Na tej łyżeczce zasze na dnie zostaje trochę, nie
                miesza się to w 100% ze sobą, czyli zakładam, że dostaje 3 kropelki.
                Czasami zamiast 4 dajemy mu 3.
                Bardzo chciałabym, żeby ta nietolerancja się skończyła.
                Czy to napewno jest tak, że TRZEBA zacząć krople redukować?
                Wiesz, po tym, co przeżyliśmy, ja jestem uczulona na jego płacz z
                powodu bólu brzuszka. To było straszne, jak on płakał i jak go
                bolało.
                My też mamy luźne kupki, nawet takie troszke śluzowe. Małemu ogólnie
                pokarm bardzo słuzy, przyrasta i kupki robi raz na tydzień, czyli
                bardzo dobrze przyswaja moje mleko.
                Czy stosujesz dietę bezmleczną?
                Czytałam, że np. alergia na białko mleka krowiego może wywołać
                nietolerancję laktozy. Także ja nabiału i nic, co w sobie mleko
                zawiera, nie jem.
                Rozszerzanie diety idzie mi dość opornie, tak bardzo boję się, że
                znowu będzie Małego bolał brzuch. wiem, że to może brzmieć dziwnie,
                że powinnam dietę rozszerzać, ale uwierz mi, żt to co my przeżyliśmy
                przed zdiagnowzowaniem nietolerancji laktozy, ciężko opisać.
                • carpe_jugulum Re: Colief 23.02.10, 10:14
                  Jeżeli Twoja Mała ma naprawdę nietolerancje laktozy potwierdzoną przez lekarza to chyba nie powinnaś odstawiać. Przecież zdarzają się takie choroby i ludzie biorą enzym całe życie... Mój nie ma oficjalnie zdiagnozowanej, dawałam bo miał kolki i mój lekarz nam to polecił wiec sytuacja jest nieco inna. Zrób może jeszcze raz badania dla pewności. To odstawianie dotyczy dzieci które mają jakieś problemy normalne dla okresu noworodkowego i niemowlęcego. Dziecko "chore" to inna sprawa.
                  Mój kolejny dzień dostaje co drugi posiłek. Normalnie robi codziennie kupę a wczoraj nie zrobił nic! To co dziś rano z niego wyszło to masakra....... Zielona kupa po sama szyje. Nie wiem czy to z braku Coliefu czy może kwestia kleiku ryżowego i soku. Ale samopoczucie ok. Przespał całą noc. Myślę że jednak powinnaś zrobić eksperyment żeby mieć pewność że jest ten lek konieczny. Wiem że się boisz ale tylko to da Ci 100% pewności. No chyba że jakieś specjalistyczne badania. Dajesz Espumisan? Mojemu bardzo pomaga. daje sporo tzn do co 2 karmienia i jest gitsmile (teraz tez zmniejszam).
                  Co do Twoich obaw związanych z rozszerzaniem diety to rozumiem, mam to samo. Dla pociechy powiem Ci że idzie nieźle. Nie martw się, jak zaczniesz rozszerzać nieco później nic się nie stanie, a jak przegniesz teraz to skończy się kłopotami z brzuchem.
                  Może bóle brzucha maja jakiś związek z tym co Ty jesz? Rozumiem że karmisz piersią? Ja nie karmie więc przynajmniej ten problem odpada.
                  Napisz co postanowiłaś i co słychać u Was.
                  pozdrawiam.
                  • asiurkaa Re: Colief 23.02.10, 11:27
                    a jak potwierdza sie nietolerancje laktozy?jakie to badanie?
                    • maaika Re: Colief 23.02.10, 18:34
                      Właśnie mio się pomyślało - skoro Twoje dziecko jest na butli,
                      wystarczy podawać mu mieszankę bezlaktozową i krople nie bedą już
                      potrzebne. Próbowałaś?
                  • 1.maaika Re: Colief 23.02.10, 17:06
                    Nestety, mój synek nie miał robionych badań, choć bardzo chciałam.
                    Najłatwiej byłoby zrobić test z kału, ale to podobno robia tylko
                    kliniki? Tak mi powiedziała pediatra. W któryms poście wyżej
                    opisałam objawy i z tymi objawami odwiedzalismi lekarzy. Również
                    dzwoniliśmy. Wielu z nich chciało robić testy na alergię...szkoda
                    gadać.
                    Koniec końców trafiliśmy z wyjącym dzieckiem na pewną Pania doktor,
                    która z wywiadu wywnioskowała, że musi to być nietolerancja laktozy.
                    Ja uparłam sie z kolei na nietolerancję mleka kropwiego i
                    zastosowałam dietę.
                    Jako wyjście z problemu doktor zaproponowała nam częściowe lub
                    całkowite przejście na butlę, to miało okazać się w tzw. praniu. I
                    już, już, miałam się poddać, czy raczej ulżyć dziecku (2 dni
                    karmiłam już tylko nutramigenem, którego zresztą mój synek nie
                    tolerował w sensie pokarmowym, też bolał go brzuszek i miał
                    zatwardzenia nawet po jednym podaniu w ciągu dnia), aż natknęłam się
                    na jakiś artykuł, po którym zaczęło mi świtac w głowie. Zadzwoniłam
                    do doktor z zapytaniem o enzym laktazy. Resztę już wiesz- nie ma w
                    Polsce enzymu dla niemowląt itd. i teraz stosuję Colief.
                    Twoje dziecko też miało takie mocne bóle brzuicha?
                    U nas espumisan nie działał, bo to nie o to chodzi. Gazy w brzuszku
                    biorą się z fermentacji laktozy, ale to też napewno oczywiście wiesz.
                    Teraz jest lepiej, synek puszcza też dużo mniej pierdzioszków, więc
                    postanowiliśmy powoli zacząć redukować krople i przez tydzień
                    będziemy małemu podawać 3 krople i jeśli będzie ok, po tygodniu
                    zredukujemy je o kolejna kropelkę i tak dalej smile Co ma być, to
                    będzie.
                    Czy Ty także stosujesz dietę bezmleczną???
                    • carpe_jugulum Re: Colief 23.02.10, 19:15
                      Karmiłam Pepti na początku było wszystko super (z brzuszkiem ok) ale potem przestało mu smakowac i prawie wogole nie jadł wiec wróciłam do Bebilony zwykłego i Coliefu. Ale Pepti jest niezłe na te sprawy, (ma częsciowo rozłożona laktoze) ja tez probowałam zmniejszyc ilosc do 3 kropli i powiem Ci ze było znacznie gorzej niż z podawaniem co drugi posiłek.
                      Nie wiem co mam Ci poradzićsad Próbujcie i życze szczescia. Nie wiem skąd jestes ale mam do odstapienia Peptin 1 ( z 10 sztuk) warto miec troche na wypadek braku Coliefu.
                      • 1.maaika Re: Colief 23.02.10, 19:28
                        Jesteśmy z Mazur smile
                        Mój Szkrab początkowo jadł butlę, aż się dziwiłam, że poszło w miarę
                        łatwo. Ale teraz zapomnij mamo, że ja to będe jadł. Nawet mojego
                        pokarmu z butli nie chce, więc jestem z nim 24 godz., ani do sklepu,
                        ani do kolezanki. Mimo wszystko jednak nie narzekam. Myślę, że te
                        wszystkie chwile z takim małym brzdącem są najcennijsze.
                        Dziękuję więc za propozycję, ale nie skorzystam wink
                        A Wy skąd jesteście?
                        Jak to u Was jest - nie macie pewności, że to nietolerancja laktozy?
                        Proszę, napisz mi, czy jesz produkty mleczne.
                        • carpe_jugulum Re: Colief 24.02.10, 09:47
                          My z Warszawy. Zazdroszczę Wam Mazursmile
                          Ja nie karmie wogole piersia wiec jem co chce. Między innymi dlatego właśnie że były takie kłopoty z Małym. Młody je zwykłe mleko modyfikowane. Teraz jeszcze kleik ryzowy i sok jabłkowy. Ja tez z moim 24 na dobesmile Momo butli. Coś w tym jest że tylko u mnie na rękach je bez nerwówki. Nie przejmuj sie wiec brakiem koleżanek itd, większość mam tak masmile
                          Ja mysle że to chodziło o cos innego tylko ten lekarz poszedł na łatwizne i zalecił Colief. Przeszło coprawda ale to mógł byc zbieg okoliczności a teraz jego brzuszek juz sie przyzwyczaił. Dlatego włąsnie chce jak najszybciej przestać mu to dawać. Lekarz nie zrobił badań tylko zasugerował żeby spróbować i juz.
    • kasia_matylda Re: Colief 15.05.10, 00:00
      my tez braliśmy colief. Przechodziliśmy okropne bóle brzucha i
      bączki. Pediatra natychmiast nam zalecił sprowadzenie coliefu. I
      pomogło. Jak ręką odjął córeczka się uspokoiła. Jak kropelki miały
      się ku końcowi (6 buteleczek) zaczęliśmy zmniejszać. Cieższe były
      dwa dni, więcej niepokoju, wiecej płaczu. Po 2 dniach jak ręką
      odjął. Już nawet nie pamiętam, że mała miała nietolerancję laktozy :-
      ) A jaka ulga dla matki!!! nie ma odciąfania mleczka, mieszania,
      pamiętania o kropelkach i noszenia ich przy sobie!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka