Dodaj do ulubionych

Tort Dziewiczy

17.07.06, 18:30

To specjalny tort.
Prosty i elegancki. A przy tym bardzo smaczny.
Przepis wsadzilam do postu z 'marcinkiem 16 plackowym', ale uznalam, ze to
zupelnie bez sensu, bo to chyba nie Marcinek.)))
Otworzylam wiec nowy wat. Tak bedzie lepiej go znalezc, jakby co.
Moderatora/-ke uprzejmie prosze o ewentualna korekte, jesli zadna miara jeden
przepis w dwoch watkach istniec nie moze.

Podaje sie go na specjalne okazje.
Z drugiej strony wymaga jednak troche czasu , zeby go zrobic. No i zeby ciasto
przemieklo, bo po upieczeniu placki sa sztywne jak koci ogon.

No i ta nazwa...;)
Zdaje sie, ze kiedys byl podawany na weselach, czy przy zareczynach. Dzisiaj
mozna go zrobic na wieczor panienski. I kiedykolwiek indziej, bo jest
niezwykle smaczny i oryginalny w swojej prostocie.


CIASTO:
1 szklanka gestej smietany,
1 szklanka cukru,
3 zoltka (albo 2 jaja + 1 zoltko,
1 mala lyzeczka sody
maki - ile zabierze
******************************************
Ciasto zagniesc jak na makaron. (Smietane wymieszac z soda az sie zburzy
-wtedy nie czuc sody).
Walkowac cienko na placki, (8-15 sztuk).
Przeklozyc masa smietanowa. Przycisnac.

MASA:

1 1/4 smietany kremowki,
1/4 KG cukru pudru,
1-2 torebek cukru waniliowego
******************************************

Ubic na gesta mase. Przekladac placki.
Polac masa czekoladowa.
Robic wczesniej o 2 dni, zeby ciasto zmieklo.

Przepis jest od jednej Anki W., ktorej mama byla swietna "kuchara" i od ktorej
mam pare znakomitych przepisow...
Obserwuj wątek
    • illiterate Re: Tort Dziewiczy 17.07.06, 18:32
      Zakladam, ze tort sie piecze? ;)
      • Gość: q Re: Tort Dziewiczy IP: *.acn.waw.pl 17.07.06, 18:43
        pewnie tak i to przed smietana..
        • illiterate Re: Tort Dziewiczy 17.07.06, 19:08
          Tez to obstawiam. A sie najpierw zupelnie glupio ucieszylam, ze to tort bez
          pieczenia.
      • pinkink Re: Tort Dziewiczy 17.07.06, 20:00
        illiterate napisała:

        > Zakladam, ze tort sie piecze? ;)


        Zalozenie jest smiale i ze wszech miar sluszne!))))))))))))
        Placki piecze sie szybciutko, bo cienkie i pilnuje, zeby sie bronboze nie
        przypalily. Tak, do jasnozlotego.


        Zesmialam sie z siebie jak bak!))) Mam nadzieje, ze Wy tez.)
        • illiterate Re: Tort Dziewiczy 17.07.06, 20:03
          Bardzo bym chciala zobaczyc zasmiewajacego sie bąka :)))

          A czy ta smietana, co im sie ja wklada do srodka nie popsuje sie od tego
          dwudniowego lezakowania - nawet w lodowce? Albo: czy to przypadkiem nie
          oznacza, ze tego drugiego-trzeciego dnia trzeba tort zjesc koniecznie?
          • Gość: pinkink Re: Tort Dziewiczy IP: *.oc.oc.cox.net 17.07.06, 20:44
            Nic sie nie psuje, nie ma mowy.
            Tort ma starozytny, przedlodowkowy rodowod.
            Zawsze wszyscy przezywali i byli szczesliwi.

            Baki smieja sie radosnie, fikajac odnozami i wydajac przenikliwe dzwieki.
            Jak mozna tego nie wiedziec, no, wiesz......
            • Gość: pinkink znienacka IP: *.oc.oc.cox.net 17.07.06, 20:52
              Aha, no i tort sie zjada bez nijakiej zachety, ani sanitarnego przymusu.

              Wrecz przeciwnie, powiedzialabym; w miare mozliwosci trzeba towarzystwo
              odganiac i odwracac ich uwage od tortu jak dlugo sie da.


              Tak sobie o nim przypomnialam, ze az moze zrobie go znienacka...taki piekny,
              wysoki i bialutki.
            • brynia2 Re: Tort Dziewiczy 17.07.06, 20:54
              Gość portalu: pinkink napisał(a):

              > Baki smieja sie radosnie, fikajac odnozami i wydajac przenikliwe dzwieki.
              > Jak mozna tego nie wiedziec, no, wiesz......

              Jeśli jeszcze dodasz, że euforia podwaja się w centrum słupkowo-pylnikowym, to
              padnę ze śmiechu, oczywiście, jak ten bąk ;-)))

              Pozdrówka brzęczące ślę
              • Gość: pinkink Re: Tort Dziewiczy IP: *.oc.oc.cox.net 17.07.06, 21:27
                W centrum slupkowo i .......cos tam jeszcze?
                Zeby zachowac przyzwoitosc tak daleko bym sie nie zaglebiala, Beniu))).

                euforycznie,
                p.
                PS.
                Doszlo ptactwo?
                • brynia2 Re: Tort Dziewiczy 17.07.06, 22:33
                  Gość portalu: pinkink napisał(a):

                  > Doszlo ptactwo?

                  Właśnie zajrzałam i od razu zapędziłam towarzystwo do przeznaczonej dla nich
                  "klatki".
                  Dziękuję milutko :-}
    • brynia2 do Pinkink 18.07.06, 14:45
      Gość portalu: pinkink napisał(a):

      > Tak sobie o nim przypomnialam, ze az moze zrobie go znienacka...taki piekny,
      > wysoki i bialutki.

      Marto, skoro już tak wszystkich nakręciłaś, to nie pozostaje Ci nic innego, jak
      zakasać rękawy, o rany....., zapomniałam, że to nie te klimaty :-)))) i zabrać
      się ochoczo do pieczenia. Kasia już odwaliła za Ciebie kawałek artystycznej
      robótki, reszta w Twoich rękach.

      PS. Ja nie chcę nic mówić, ale taka generalna próba przyda Ci się. Wypada zrobić
      tort :-) Chyba zgadzasz sie ze mną?

      Ściskam i trzymam kciuki za słodkie cudo :-}

      • pinkink Re: do Beni 19.07.06, 03:42
        brynia2 napisała:

        >
        > Ściskam i trzymam kciuki za słodkie cudo :-}

        Oj, nie...
        Byc moze unieruchomilabys biednego kciuka na dlugie lata, bo nie dopisuje mi cos
        wena kucharska ostatnio...a poza tym dziewice z odzysku sie nie licza.
        Przynajmniej tortowo.)))
    • nchyb Re: Tort Dziewiczy 18.07.06, 15:52
      Dziękuję za przepis :-)
      Mam nadzieję, że wtedy się wyspałaś, przed wysłaniem przepisu :-)
      Pozdrawiam
      • pinkink Re: Tort Dziewiczy 19.07.06, 03:47
        nchyb napisała:

        > Dziękuję za przepis :-)
        > Mam nadzieję, że wtedy się wyspałaś, przed wysłaniem przepisu :-)
        > Pozdrawiam

        A jakze, sypiam znakomicie! Dziekuje.
        Ciekawa jestem, czy ktos skorzysta z tego przepisu.))
        Kiedy go robilam kilka lat temu, pieklam placki na mniejszej blaszce z
        tortownicy, zeby tort byl wyzszy. I koniecznie trzeba dac mu zmieknac.
        Nie mozna go robic na ostatnia chwile.
    • Gość: Halszka Czy ilość śmietany do masy podana w litrach? nt. IP: *.chello.pl 18.07.06, 16:02
      • pinkink Re: Czy ilość śmietany do masy podana w litrach? 19.07.06, 03:24
        Tak, tak. W litrach.
        To przep[is z Polski.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka