marzeniee22
10.03.10, 22:13
Juz nie wiem co mam robic. Jestem zdolowana. Moj synek mimo, ze jest
na Nutramigenie nadal ma bole brzuszka. Bylam na diecie przy
karmieniu piersia okolo 2 miesiace, 2 tyg temu przeszlam na
Nutramigen, bo uznalam, ze nie dam rady z ta dieta i nie mam
pewnosci czy napewno nie ma meka w tym co jem. Przez pare pierwszych
dni spal w nocy dosyc dobrze. Ok 21-22.00 byla butla i potem okolo3-
4.00, a potem 7-8.00 rano. Spal miedzy tymi karmieniami bez przerwy
wlasciwie. Cieszylam sie krotko, bo znowu horror mam w nocy. Ciage
sie prezy, poplakuje i ja nie moge spac. Jak karmilam piersia to
pobudka byla nawet co godz i to przez dlugi okres. Wlasciwie tylko
do okolo 2 miesiaca spal tak, ze budzil sie co 3 godz. Podaje mu
obiadki i soki, ale zawsze sparawdzam skald czy nic mlecznego nie
ma. Nie sadze, zeby to bylo od pokarmow stalych, bo odstawilam na
kilka dni, a problem nie zniknal. Faktem jest, ze odkad je to mleko
nie ma czerwonych policzkow jak kiedys, czasem na wieczor dostanie,
ale wczesniej przy bebilonie pepti mial po kazdym karmieniu. Nie
wiem co robic. Czy Nutramigen moze byc nieodpowieni jesli ma skaze i
nietolerancje laktozy? Ktoras tak miala? Jakie mleko podeszlo przy
tych obu przypadlosciach? Juz nie mam sily patrzec jak sie meczy, a
trwa to juz prawie 7 miesiecy.