Mam małego alergika, do niedawna nasz jadłospis wyglądał mniej więcej tak:
6:00 Nutramigen ok. 200ml
10:00 kaszka na Nutramigenie (kleik + owoce albo Misiowy Ogródek np.) około 120ml
13:00 zupka jarzynowa zagęszczona kaszką jaglaną, quinoa, amarantusem
16:00 mięsko (tylko kurczak lub indyk w postaci klopsika) + ziemniak
19:00 kaszka około 120ml (sinlac + owoce lub kleik + owoce lub jaglana + owoce)
czasami jeszcze przed snem około 20:30 Nutramigen 120ml
Od jakiegoś czasu Młody totalnie odmawia kaszek w jakiejkolwiek postaci.
Pluje, ucieka, krzyczy, nie chce i koniec. Próbowałam już chyba wszystkie
rodzaje jakie może (bezglutenowy jest), warzywne, sinlac, owocowe, kleiki z
owocami, z Nutramigenem, bezmleczne, jaglana, dawałam popping z amarantusa.
Nie chce i już.
I mam problem co mu dawać zamiast tych posiłków kaszkowych? Jest szczupły
(około 10-25 centyl), rozwija się dobrze. Nie może mleka, jajek, glutenu oraz
niektórych owoców. Co mam mu podać na te posiłki??? Żadne kanapki, jajecznice,
twarożki nie wchodzą w grę z powodu alergii

Dodam, że Młody najchętniej
jada mięso oraz zupki i wafle ryżowe.
Z góry dzięki za pomoc i pomysły!!!