Dziewczyny,
Mój Synek ma 5 tygodni i jest karmiony piersią. Niestety bardzo cierpi z
powodu gazów i wzdęć. Napina się, robi się cały czerwony i wije się strasznie
- ulgę przynosi tylko puszczenie bąka. Najgorzej jest nad ranem (tak od
4.30-5.00 do rana), ale w ciągu dnia też mu się zdarzają takie epizody. Płacze
i widzę, że bardzo cierpi. Od jakiś 5 dni podaje mu Espumisan, ale nie widzę
żadnej poprawy. Nie wiem czy przyczyną tych problemów jest niedojrzałość jego
przewodu pokarmowego i należy do przeczekać, czy może jest coś co ja robię nie
tak (może coś w mojej diecie). Do pediatry jesteśmy umówieni dopiero na
wtorek. Może do tego czasu Wy podzielicie się swoimi doświadczeniami, co można
w takiej sytuacji zrobić, bo już nie mogę patrzeć na to jak się męczy

((((((