Dodaj do ulubionych

Pytanie o gotowanie dla dziecka

27.05.10, 11:08
Witam jestem mama prawie 11 miesiecznej Amelki
Mala karmie piersia i jemy tylko obiadki z sloiczkow i deserki chce sie zapytac o gotowanie zupek i podawanie owocow tych naszych takich jakie my jemy jak rozszerzalam malej diete podawalam jej kilka razy jablko i bylo wszystko ok mala tez nie jest uczulona na glutek rzecz biora na nic nie jest uczulona to co dotad je.Chce sie was zapytac jak wyglada sprawa z gotowaniem no i jak przechowywac te zupki czy np mozna podac na drugi dzien itd? i czy znacie jakies przepisy byla bym wdzieczna z gory dziekuje i pzodrawiam.
Obserwuj wątek
    • mewa000 Re: Pytanie o gotowanie dla dziecka 27.05.10, 11:12
      Ja gotuję na raz na kilka dni-i mrożę poporcjowaną zupę.
      Ugotowaną dziś zupę możesz schować do lodówki i podać na następny dzień.
      malutka441.blogi.oilatum.pl/przepisy-dla-niemowlat/
      przepisydladzieci.webpark.pl/index.htm
    • alza73 Re: Pytanie o gotowanie dla dziecka 27.05.10, 11:35
      ja również gotowałam raz na dwa trzy dni, ale nie mroziłam, tylko
      gorące nakładałam do słoiczków i zamykałam. I takie trzymałam w
      lodówce. Jeżeli chciałam, aby było na dłużej to zagotowywałam
      słoiczki przez 5 min. (wekowałam).Dodam, że nie zdarzyły nam się
      żadne sensacje żołądkowe, a takie wekowane słoiczki zabierałam też w
      podróż, ponieważ wymagały tylko podgrzania. Zwłaszcza jak
      wyjeżdżaliśmy na kilkudniowe wyjazdy.
      • alza73 Re: Pytanie o gotowanie dla dziecka 27.05.10, 11:39
        jeżeli chodzi o przepisy to:
        ulubiony deserek - kleik ryżowy na wodzie z owocami najczęściej
        banan i jabłko, ale w momencie pojawienia się owoców sezonowych były
        i truskawki itp.
        zupki - pierś z kurczaka, indyka, cielęcina, warzywa takie jak
        dziecko lubi. Jeżeli gotowałam bez mięska (same warzywa) to
        dodawałam żółkto i masełko do zupki. Zestaw warzyw starałam się
        modyfikować, np. raz dałam więcej marchewki i przypominało to zupę
        marchwiową, potem buraczkowa, brokułowa, kalafiorowa itp.
    • masafiu Re: Pytanie o gotowanie dla dziecka 27.05.10, 11:45
      Moj maluch ma 7 miesiecy i mu podaje:
      -zgniecionego banana/ lub starte jablko/ lub zgnieciona brzoskwinie z
      kleikiem ryzowym
      -Zupke czyli gotuje w jednym garnuszku ryz + marchew, kalafior,
      ziemniak, piers lub cielecine (do jednej zupy 2warzywa i miesko). Raz
      dodalam selera ale mu nie smakowalo. Pozniej to miksuje lub gniote
      widelcem i wlala gotowe smile
      Zupke gotuje na dwa dni, po ugotowaniu dziele na dwie porcje i
      przechowuje w lodowce. Na drugi dzien odgrzewam w rondelku, czasami
      dodaje kleiku ryzowego jak za malo wyjdzie.
      Maly wcina jeszcze herbatniki smile i czasami kawalek jablka dam mu do
      reki aby posmakowal, ale nie spuszczam go wtedy z oka nawet na chwile
      aby nie odgryzl kawalka.
      Ze sloikow wcina wszystko co w tej grupie wiekowej dozwolone.
    • 1_mama_natalki Re: Pytanie o gotowanie dla dziecka 27.05.10, 11:50
      U nas podstawa każdej zupki to: ziemniak, marchewka i pietruszka, następnie składniki to już wymiennie: burak, brokuł kalafior, brukselka zielony groszek (te (oprócz buraka) to kupuje jako mrożonki z Hortexu - jest bardzo wygodnie). Warzywa obieram, myje i wrzucam do wrzątku, z tym że brokuła czy kalafiora to dopiero po 20 min gotowani reszty. Do zupki dodajesz mięsko. Ja np. kupuje większą porcję, dziele na kawałki po 20 g i mrożę (cielęcina, indyk, kurczak, ryba ewentualnie jajko) Rybę gotuje osobno na parze i dodaje do zupki. Później do gorącej zupy dodaje albo masło albo oliwę z oliwek. Jeżeli chcesz to możesz zupkę zagęścić kaszą manną dosypując np. łyżeczkę na 5 min przed końcem gotowania. Ja wolę najpierw zmiksować same warzywa i mięsko, a jak wychodzi za gęsta to dodaje wody z gotowania.
      Co do przechowywania, można przechowywać w lodówce szczelnie zamkniętą przez 2 dni (tylko bez dodatku tłuszczu), można też mrozić
    • ma_niusia Re: Pytanie o gotowanie dla dziecka 27.05.10, 13:02
      Mój Synek do końca 8 miesiąca jadł tylko słoiczki, potem zaczęłam gotować, w
      wieku około 10 miesięcy wprowadziłam pierwsze i drugie danie obiadku.
      Zupki gotuję wyłącznie z mrożonek bo Młody jest wrażliwym alergikiem i boję się
      mu podawać chemię np. w marchewach z marketu. Zupka to jarzynki (kupuję
      mrożonki: włoszczyzna w paskach, fasolka szparagowa, szpinak, buraczki, groszek,
      kalafior, brokuł i mieszam w różnych proporcjach, raz jest zupka kalafiorowa,
      raz buraczkowa itp), kasza (Młody chudzinka więc zagęszczam mu kaszką
      kukurydzianą, jaglaną, amarantusem, quinoa lub ryżem bo on bezglutenowy jest jak
      może gluten to każda kasza) i po ugotowaniu łyżka oliwy (mój bezmleczny ale jak
      może to masło jest lepsze; można też żółtko dodać ale mój nie może...). Do tego
      koperek lub natka lub szczypiorek lub bazylia lub oregano. Pyszności smile Gotuję
      w rondelku na dwa dni, przechowuję w lodówce. Na dłużej nie gotuję, żeby Młody
      miał urozmaicenie, z takiego wachlarza można mnóśtwo różnych kobinacji jarzyn i
      kasz porobić smile Można mrozić w słoiczkach po kupowanych obiadkach albo w
      plastikowych pojemnikach, ale wtedy bez tłuszczu.
      Na początku dodawałam do tego przed zblendowaniem jeszcze ugotowane wcześniej
      mięsko, ale terazmięsko to już drugie danie smile

      Pozdrawiam i smacznego smile
      • najma78 Re: Pytanie o gotowanie dla dziecka 27.05.10, 13:49
        Moje dzieci w wieku 11-m-cy jadaly juz w zasadzie to co my, z drobnymi
        modyfikacjami. Od poczatku rozszerzania diety gotowalam sama, na poczatku
        warzywa, pozniej mieso, makarony itp. Nie gotowalam codziennie zup, raczej raz w
        tygodniu, normalnie jadaly stale posilki, nie w formie zup. Nie mrozilam,
        przechowywalam w lodowce czasem i zjadalo to samo na drugi dzien.
        11-miesiecznemu mozna podac wiekszosc z tego co jada reszta rodziny, jesli
        gotujesz wiecej i mrozisz to ok.
        • kj-78 Re: Pytanie o gotowanie dla dziecka 27.05.10, 13:57
          No wiec moja tez je juz przewaznie dorosle jedzenie i w zupki
          przestalam sie ostatnio bawic (jakos nie udaje nam sie wprowadzic
          obiadu dwudaniowego). Teraz wlasnie gotuje kartofelki i brokuly,
          sobie odgrzalam udko kurczaka, a malej kotleta mielonego. Zaraz
          sobie razem zjemy obiad smile To bardzo mile nie musiec juz gotowac
          tych zupek hehe wink Na sniadanie byly kanapki, kolo 10.30 kaszka, o
          17 beda owoce, a po 19 znowu kaszka i spac smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka