Dodaj do ulubionych

masaż schantal-POMOCY!

06.03.04, 17:43
Moje drogie. pomózcie. Czy któraś z was słyszała o masażu Schantala lub
Shantala. nie jestem pewna jak to się pisze. Bardzo mi zależy na wszelkich
informacjach
Obserwuj wątek
    • elwlos Re: masaż schantal-POMOCY! 06.03.04, 21:33
      Witam, mam na imię Ela i mam synka Kacperka, który w środę (10.03.2004r.)
      skończy 5 m-cy.Stosuję u niego masaż Szantala (też nie wiem jak to się
      pisze).Robię to już przez 3,5 m-ca, ponieważ Kacper ma wzmożone napięcie mięśni
      i pani doktor zaleciła ten masaż.Jak chcesz to opiszę Ci krok po kroku jak to
      robię.Na mojego maluszka bardzo dobrze działa. Jest bardziej rozluźniony,
      spokojniejszy. Masaż ten jest takim małym wstępem do ćwiczeń (metodą Vojty),
      bardzo dobra rzecz.
      Pozdrawiam.
      • zjana Re: masaż schantal-POMOCY! 06.03.04, 21:44
        Baaardzo proszę o wszystko na ten temat. Vojtę przerabialismy przez prawie trzy
        miesiące. Teraz pani neurolog powiedziała, że nie jest to juz konieczne i
        zaleciła właśnie ten masaż. Już wiem, że pisze się Shantalasmile) Spadłaś mi z
        niebasmile
      • zjana Re: masaż schantal-POMOCY! 06.03.04, 21:49
        Tak się rozemocjonowałam, że ktoś odpisał, że napisłam poprzednio dosyc
        chaotycznie. mam na imię Joanna i córę Zuzię. Vojtę skończyliśmy trzy miesiące
        temu. moja córa niedługo skończy 9 miesięcy i troszkę skraca prawy bok. Cieszę
        się, że się odezwałaś. POzdrawiam.
        • elwlos Re: masaż schantal-POMOCY! 06.03.04, 22:29
          Witam ponownie, a więc zaczynamy:wszystko robię w kuchni na stole, na którym mam
          materac z łóżeczka - rozbieram maluszka do golaska, kładę go przodem do siebie,
          oliwkuję ręce i:
          1. prawą rękę kładę na jego lewym ramieniu i ciągnę po przekątnej przez klatkę
          piersiową do dołu-koniec żeber,
          2. to samo robię lewą ręką z prawego ramienia
          3. potem kładę obie ręce na klatce piersiowej i rozcieram na boki po żebrach
          4.na przemian raz lewą raz prawą ręką od klatki piersiowej przez brzuszek do
          dołu (u Twojej Zuzi do pipci)
          5.potem masuję ręce maluszka, biorę jego lewą rączkę i swoją też lewą chwytam go
          pod pachą kciukiem i ruchem okrężnym (jakbym odkręcała)ciągnę do dłoni i
          rozprostowuję palce
          6.następnie łapię go obiema rękoma i "ukręcam" (tak jak się robi pokrzywkę) od
          pachy też do dłoni,i rozprostowuję paluszki od nadgarstka po końce (robię to
          całą moją dłonią)
          7.to samo z drugą rączką
          8.tak też z nogami, stopy też od pięty do paluszków
          9.potem przewracam małego na brzuch i masuję plecy, na przemian raz jedną raz
          drugą ręką od karku do pupy
          10.następnie obiema naraz, tak jakbym rolowała ciasto na kopytka (taki
          zygzak-jedna ręka ugóry druga na dole) też od karku do pupy
          Przepraszam za takie chore porównania(kopytka...) ale właśnie ostatnio robiłam i
          z tym mi się to kojarzy. Mam nadzieję, że wszystko zrozumiesz, jak ni eto napisz
          postaram się inaczej to opisać.
          Pozdrawiam, Ela.
          P.S. Skąd jesteście, bo jak niedaleko to mogę pokazać na moim małym. My
          mieszkamy w Bogatyni (woj.Dolnośląskie)
          • zjana Re: masaż schantal-POMOCY! 07.03.04, 08:26
            Jesteś kochana. Bardzo nam pomogłaś. Niestety mieszkamy w lubelskimsmile)
            Wszystko zrozumiałam. Powiedz mi jeszcze jak Twój synek na to reaguje? czy od
            poczatku mu się spodobało. Aha i rozumiem, że podłoże musi być twarde.
            Buziaczki od Zuchy- to najnowsza umiejętnośćsmile))
            Wiesz jak człowiek jest w dołku to bardzo dużo znaczy jak mu ktoś
            bezinteresownie pomoże. Zreszta nie tylko wtedysmile))
            • elwlos Re: masaż schantal-POMOCY! 07.03.04, 09:36
              Cześć, witam ponownie. Właśnie ćwiczyłam swojego Kacperka i przypomniało mi się
              po ile razy trzeba wykonywać każdy masaż.Moja rehabilitantka zaleciła minimum po
              5 razy każdą czynność.Ja niekiedy robię po 5 a niekiedy nawet po 10 razy, w
              zależności od tego ile mam czasu.Mój mały na początku płakał (miał wtedy 1,5
              m-ca), bo nie wiedział co z nim robię. Ale w tej chwili nawet głośno się śmieje,
              bo ma gilgotki.Reaguje na to bardzo dobrze.
              Bardzo się cieszę, że mogłam pomóc.Napisz mi kiedyś jak Twoja Zuzia na to
              reaguje i jak sobie radzicie.
              Pozdrawiam, całuski dla córci.Ela i Kacper.
              • dela32 Re: masaż schantal-POMOCY! 07.03.04, 22:37
                Czy ten masaż stosuje się tylko przy wzmożonym napięciu mięśniowym?Moja
                córeczka ma obniżone napięcie mięśniowe i asymetrię naprzemienną(teraz woli
                lewą stronę).Mamy ćwiczyć Bobathem. Chciałabym ją masować, ale nie wiem, czy to
                jest masaż uniwersalny, czy tylko przy wzmożonym napięciu?
                • edziaczek Re: masaż schantal-POMOCY! 08.03.04, 11:12
                  Mój synek też miał obniżone napięcie mięśni, ale masowałam go też w ten sposób
                  (nmawet nie wiedziałam, że ten masaż tak się nazywasmile). Dodatkowo ćwiczyliśmy
                  Vojtę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka