apmora
30.05.10, 10:37
no i mamy problem z węzłami chłonnymi, zebrała nam się ropa w węźle
za lewym uchem i jest młody (5 mcy)na antybiotyku. ale jak on nie
pomoze to czeka nas szpital i wyciągnięcie ropy pod pełna narkozą -
czego się bardzo boje.
a wydaje mi się, że zaczęło sie tydzień temu od trzydniówki i
wysokiej temperatury, potem się uspokoiło i od wtorku pojawił się
kaszel, ale osłuchowo było wporządku a kaszel był, w piątek
zwymiotował i jak go karmiłam to zauważyłam że nagle spuchl za uchem
no to lekarza i badania usg i krew i wyszło, że ropa w węźle i jest
już troche komórek martwych, do innego lekarza na konsultacje i
potwierdzenie i dał antybiotyk.
oprócz tego, że jest kłuty to zachowuje się normalnie i nie widać po
nim aby coś mu bylo.
on cierpi i ja cierpie i mam już dość bardzo chce, żeby już było
wszystko dobrze, żeby mu po tym antybiotyku przeszło, żebyśmy nie
musieli do szpitala isc, choc z drugiej strony jak szpital to 2 doby
się leży i po wszystkim (podobno nacinają 0,5 cm i przez rurke
spuszczają rope) i teraz się zastanawiam czy lepszy ten antybiotyk
czy ten zabieg (po pełną narkozą).